OP od jakiegos czasu sie kompromituje. Tego co od +/- trzech lat robia to sie nie da obronic. Zatracili to co bylo sila marki czyli oddolny nie sztucznie kreowany fenomen, prawdziwa milosc do marki ucielesniona pod szyldem Paneristi. W tej sytuacji nie dziwi, ze np seria H Base logo potrafi byc drozsza od serii P, a wczesna 112 drozsza od nowej 560. Jak przestana wkladac Unitasa (cos co wielu zegarkowych znafcow uznaje za najwieksza slabosc Paneraia) to ceny tak poszybuja, ze jednego Zero, bedzie mozna kupic trzy nowe ladypamy. Ja uznaje sie za fana marki, ale Pama na "inhousie" nie kupie. Dla mnie Panerai to Unitas oraz Submersible na automatycznej ecie na chamskim pasku. Reszta to takie protezy do lojenia kasy na "bardziej wymagajacych i swiadomych klientach"