Przyznaje, ze te GS-y sa cudowne, ale stawiam dolary przeciwko orzechom, ze wrocisz do siekiera ciosanego Rolexa stosunkowo szybko . Tutaj za duzo tego dobrego, mozesz go miec, ale to nie Twoja rodzina. To rodzina zastepcza i przyrodzeni bracia (cos takiego mi napisales jak zamienilem suba na AT ). GS-a sie nie pozbywaj, bo kozak, ale dokoptuj se jakiegos toola z korona, bo grand jakis taki delikatny