Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

QuadrifoglioVerde

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    14595
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez QuadrifoglioVerde

  1. Można tez zrobic fakture tarczy pan-africa tyle że białą ale wtedy na pewno bez krzyża i z krótszą skalą
  2. Nic nowego nie wymyśliłem. Wygrzebałem stary projekt Arctowskiego. Później on ewoluował w zupełnie innym kierunku ale takie były pierwsze wizualizacje. Czasem sięgamy po stare pomysły.
  3. na razie nie. Pod warunkiem, że zapisywaliby się tutaj bo na fb deklaracje sa nic nie warte
  4. A może taki ? datownik można wywalić. Napisy na dole też.
  5. widzieli widzieli, taki wyfrez z boku to nic nowego w świecie zegarków.
  6. dodałem grafiki do pierwszego postu, aby osoby które pierwszy raz wchodzą nie musiały przeszukiwać wszystkich stron.
  7. No tak trzeba jeszcze zaplanować cenę zanim się wyprodukuje go uwielbiam to. Będzie bazował na tańszej Miyocie więc myślę, że 1400zł to maksymalna cena jaką może osiągnąć.
  8. Zleciłem wykonanie prototypów wersji poniżej. Jeśli kolory indeksów na żywo nie bedą dobrze wyglądać to zastąpimy je białymi polami białej masy luminescencyjnej.
  9. Kopert zawsze 500 , ale nie trzeba montowac na wszystkich od razu zegarków. Aby projekt ruszył potrzeba 200 pewnych chętnych.
  10. Ja nie. Odnoszę się tylko do dyskusji o Chronos-Art :-) taki offtop
  11. porcelana jest krucha, prócz samej tarczy trzeba jeszcze opracować skuteczne mocowanie tejże w kopercie aby uderzenei zegarkiem nie kończyło się pęknięciem tarczy. To naprawdę nie są łatwe tematy tym bardziej jak nie ma się doświadczenia w produkcji takich zegarków.
  12. Nie chcę pieniędzy to na pewno. Jesli organizujesz przedpłaty to organizujesz je zwykle w większym zakresie niż forum i wtedy do projektu przystępują ludzie którzy nie koniecznie rozumieją jak cały proces wygląda i co chwila bombardują Cię mailami. Zdarzyły się już dwa przypadki straszenia sądem, chodź oczywiście bez powodu bo klient nie poprosił o zwrot zaliczki tylko od razu zaczął straszyć. Oczywiście od razu dostał zwrot jak każdy kto chce. Z resztą wiecie jak jest, wielu z forumowiczów tez musiało o zwrot poprosić ( bo sytuacja finansowa klękła ) i otrzymywali go w trybie ekspresowym. Mimo wszystko to całe zbieranie jest upierdliwe chociaż zapewnia stabilność finansową to prawda. Ale wtedy ja pracuję pod stałą presją ( w sume sam sobie ją narzucam, taki już mam charakter ) i to się odkłada na moim zdrowiu. Lepszą formą byłyby wiążące deklaracje, tylko, że no właśnie deklaracje bez wpłaty też są ryzykowne. Ludzie są różni. Ludzie oczekują, że będę meldował o postępach co tydzień, dwa ale czasem po prostu nie ma co pisać a opisywanie każdego problemu na fb też obniża reputację marki ( oczywiście wśród klientów którzy nie siedzą w tym tak głęboko jak my albo nie pracowali nigdy przy produkcji - Ci zwykle są wyrozumiali )
  13. Kostki są bardzo udane! Ja z tymi zegarkami się identyfikuję! Tyle, że sam kształt ogranicza popularność drastycznie. Micro muszą klepać mniej org projekty bo zdechną. Zegarki nie okrągłe to może 5% rynku ogółem. Micro mają znowu może 5% rynku sprzedaży zegarków ogółem wiec robiąc coś nie okrągłego trafiasz do 5% z 5% potencjalnych klientów :-) Czyli prawie do nikogo.
  14. ok połowy Kwietnia ale dużo zależy od rozwoju sytuacji wirusowej w Chinach.
  15. cordi7 masz 100% racji. Różne myśli i pomysły przebiegały mi przez głowę ale jest jeszcze jedna ważna kwestia. Gdy nie wszystko idzie tak jak szło tracisz zapał i entuzjazm :-( . Ciężko się projektuje nowe modele gdy wiesz, że masz bagaż kilku niewyprzedanych jeszcze projektów. Masz świadomość tego, że z tym nowym będzie znowu tak samo i problem się pogłębi. Poza tym we mnie coś pękło po projekcie kostek...który wydrenował mnie nerwowo, był ambitny ale za ambitny na możliwości techniczne chińczyków. W dodatku sprzedał się w symbolicznej ilości wiec był nierentowny jesli wziąć pod uwagę energię i czas jakie się w niego włożyło. Jako chyba jedyny micro nie produkowałem diverów! czyli najpopularniejszej pozycji w swiecie zainteresowanych zegarkami. To dlatego, że uznałem że rynek jest tak zapachany zegarkami tego typu, że nic nowego wymysleć się nie da i zawsze ktoś Ci zarzuci że kopiowałeś coś innego bo akurat w diverach sa pewnen kanony i trudno nie kopiować. Cóż diver'a w końcu zaprojektowałem nie jest mega orygnalny bo taki by się nie sprzedał ale ma myślę, swój indywidualny urok i ciekawe kombinacje kolorystyczne. Zobaczymy....jeszcze i tutaj będzie klapa sprzedażowa to naprawdę będę w poważnych tarapatach.
  16. cordi7 masz 100% racji. Różne myśli i pomysły przebiegały mi przez głowę ale jest jeszcze jedna ważna kwestia. Gdy nie wszystko idzie tak jak szło tracisz zapał i entuzjazm :-( . Ciężko się projektuje nowe modele gdy wiesz, że masz bagaż kilku niewyprzedanych jeszcze projektów. Masz świadomość tego, że z tym nowym będzie znowu tak samo i problem się pogłębi. Poza tym we mnie coś pękło po projekcie kostek...który wydrenował mnie nerwowo, był ambitny ale za ambitny na możliwości techniczne chińczyków. W dodatku sprzedał się w symbolicznej ilości wiec był nierentowny jesli wziąć pod uwagę energię i czas jakie się w niego włożyło.
  17. Wiadomo, że jest pewna grupa osób na którą można liczyć ale to nie wystarczy aby uruchomić produkcję i ponieść wszystkie koszty i znowu zostać ze 100-200 zegarkami niesprzedanymi co daje kolejne ok 150tys PLN zamrożone. Ja jestem zatowarowany w cholerkę i po prostu straciłem płynność finansową. Nie mogę sobie pozwolić na kolejne zegarki. Powiem wprost potrzebuję gotówki a nie zegarków w magazynie :-( tym się nie najem. Sprzedaż idzie zbyt wolno. Rynek jest nasycony, konkurencja w ciągu 3-5 lat się potroiła i nie chodzi wcale o producentów z Polski. Sprzedaż w PL jest w miarę stabilna, najgorzej że zagranica odpadła praktycznie w ogóle, a wcześniej stanowiła duże wsparcie na poziomie nawet 40% sprzedaży. Dociągnę projekt Divera w tym roku bo jest już zbyt zaawansowany aby go wstrzymać. Wyprodukuję 2 nowe tarcze dla koperty Form&Function i tyle na razie. Jeśli sprzedaż nabierze dynamiki to pomyślimy o realizacji nowych projektów w przeciwnym razie czeka nas okres zamrożenia. Nie użalam się nad sobą :-) po prostu rynek się zmienia a ja nie do końca odczytałem pewne trendy i zmiany. Tak bywa. PS. W ostatnich 2 latach micro stały się na tyle popularne, że weszły w to fundusze inwestycyjne zazwyczaj chińsko-amerykanskie które napierdzielają mnóstwo modeli i są w stanie oferować je w bardzo niskich dumpingowych cenach ponieważ ich celem jest zagarniecie rynku i wykończenie innych micro. Oni są w stanie przetrwać oferując na razie zegarki z marżą 5-10% po to aby zrobić sobie przedpole, rozreklamować się i zrobić sobie rynek. Nie będę przytaczał konkretnych nazw producentów ale kumaci wiedzą o jakie marki chodzi. Oni podszywają się pod micro ale tak naprawdę to mają możliwości finansowe których nie powstydziłby się nie jeden producent szwajcarski będący na rynku od 100 lat.
  18. W zasadzie to nie jest. Zamówimy takie rozmiary jakie trzeba będzie.
  19. Niestety z finansami krucho. Projekt jesli bedzie realizowany to w przyszłym roku.
  20. Tak Artur to nasz fan ale nie jest jedynym. Mamy przynajmniej kilkadziesiąt osób które mają więcej niż 10 naszych projektów. Są też takie które kupowały wszystko ale przestały na ich miejsce pojawili sie nowi fani którzy teraz kupują wszystko. Jest mi niezmiernie miło, że przynajmniej do części gustów udaje mi się trafiać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.