Dla mnie to efekt kuli śnieżnej: Rolex ma takie ceny bo może ( i tak się sprzeda), inni stwierdzili że jak korona moze to oni też i tym sposobem mamy absurdalne ceny retail.
Możemy dywagować o zasadności cen R (pewnie wszyscy sie zgodzimy ze magia brandu ma tu duzy wpływ na cene) ale nie można im odmówić konsekwencji. Uważam że większe odklejenie jest w sytuacji kiedy producent na sile stara sie pozycjonować wyżej niż widzi go rynek wiec zorientowani kupuja albo z 2 reki albo ze sporymi rabatami.