Myślę, że najlepsze miejsce do takich rzeczy jest tu. Może zapytajmy o symbolikę i szczegóły projektu tych, którzy zdecydują się wydać na zegarek pieniądze.
Oczywiście, że dopisuje. Po prostu nie rozumiem takiej argumentacji. Historię to mi opowiada Speedmaster. Poza tym jest ona jak d*pa. Każdy ma swoją. Zegarek klubowy to wartość sama w sobie. Powinien być estetyczny i zadowalać jak najwięcej osób.
Moje propozycje:
1. Ostateczny wybór modelu.
2. Proponowane kolory. Jak dowiemy się od Nomosa co możemy.
3. Wizualizacje i głosowanie.
Tak to kiedyś wyglądało ale co ja tam wiem o klubowych zegarkach?
Przyznam szczerze, że jestem rozczarowany brakiem większej dyskusji tutaj. Nomos chce nam zrobić zegarek a tu cisza. Poza Donbluthem nigdy nie mieliśmy klubowca od tak rozpoznawalnego w środowisku producenta.
Szkoda tracić okazję aby zrobić coś samodzielnie. Wszyscy zgadzają się, że zegarek ma mieć jakąś wartość klubową.
Wydaje mi się, że każdy zainteresowany powinien sprecyzować swoje oczekiwania względem projektu.
W jaki sposób barwy klubowe miałyby odrandomowić zegarek? Może skupmy się na zrobieniu fajnej limitki. Kolorystyka większości zegarków linii campus jest co najmniej średnia. W tej kwestii można zrobić mocno odróżniający się zegarek.
Ten nowy wintydż chronograf bardzo fajny. Preventor im po prostu dobrze siadł. Uniwersalny rozmiar, dobre wykonanie. Kupili ludzie, którzy chcieli i wiedzieli co robią. Fajnie gdyby wyszły inne kolory tarczy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.