ja nie odnajdę swojego zdjęcia z OP34 na dysku tak szybko, ale wrzucałem je kiedyś w wątku Rolexa.
niebieska tarcza i cyfry 3,6,9 świetnie wyglądały.
mógłbym nosić, ale tylko na bransolecie. mi nie wydawał się wtedy za mały.
słowo klucz "mi" i w poważaniu mam/miałbym opinie czy jest dla mnie za mały. w drugą stronę również: z lekkim zażenowaniem słuchałbym głosów o tym że zegarek jest dla mnie za duży.
drugie słowo klucz "wtedy". jak upłynie trochę czasu i przez nadgarstek przewinie się wiele zegarków i to różnych rozmiarów to i perspektywa się zmienia.
mierzyłem airkinga 34 vintage i też nie przeszkadzała mi wielkość.
natomiast jak mierzyłem DJ 36 mm sam się przekonałem że leży jeszcze lepiej niż 34. 41 mm DJ wydawał mi się świecącą patelnią.
inna sprawa jak 36 założyłem na pasek to brakowało mi tym 2-3 mm. z OP 34 byłoby jeszcze gorzej.
stanęło na tym że finalnie został u mnie OP39 i noszony tylko na paskach. nawet DJ 36 z nim przegrał.
mierzyć, mierzyć i kierować się własnym gustem