I zaśniesz podczas wyprzedzania. Kiedyś jeździłem W115 2.0D... Nie wiem jak to przeżyłem... 240-tka już jakoś jechała... Natomiast 3-seta w W123 już popierdzielała całkiem zacnie...
Ja też chrapałem, do momentu gdy wyćwiczyłem w sobie odruch spania tylko i wyłącznie na boku... lewym, lub prawym oczywiście. Od lat nie spałem na plecach, bo gdy tylko tak legnę, jakiś odruch, powodowany poczuciem winy, przewraca mnie na bok... Jedynie kto chrapie obecnie w sypialni to koty...
Pojechałem dzisiaj na umówione spotkanie biznesowe do miasta oddalonego od Puszczykowa o 160km. Spotkanie miało się odbyć z klerem kurialnym... Kler nie przyjechał... nawet tak bez słowa...zwyczajnie i po ludzku... słucham U2...
Takie coś czyli Ford Explorer V Lub Dodge Grand Caravan po 2011 roku... Mój Dodge już się kończy, a kupiłem dom pod Poznaniem za tzw. gotówkę i na razie nie mam zbyt wiele kaski na jakieś wydziwy...Nie wiem jak się za to zabrać i aż nie śmiem prosić naszych zagranicznych kolegów o jakiś cień pomocy... Z Dodge jest taki problem, że szukam, jakby co, wersji CREW albo SXT, z elektrycznymi drzwiami i tylną klapą.
Bo nam się wszystkim wydaje, że ktoś kiedyś obiecał, że będzie super... ale nikt nic takiego nie obiecywał... Przykra sprawa z pieskiem... ale jego już nic nie boli...to pewne...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.