Generalnie wszystkie z nich to ten sam badziew... Moja maszyna TUE 35 jest stara jak świat, ale praktycznie wszystko na niej zrobię. Ostatnio toczyłem redukcję do tokarki zegarmistrzowskiej, a była to rurka o średnicy 7.5 na 6.5 czyli ścianka 0.5 o długości 45. Ma bardzo stabilne łoże i mogę obrabiać swobodnie większe i mniejsze detale. Na tych maszynkach, które pokazałeś możesz obrabiać drobnicę... Jeśli potrzebujesz fakturę, to bierz obojętnie , którą z tych z olx'a. Jeśli zależy Ci na małej maszynce, ale stabilnej i pewnej, z dużym dostępem do części, to szukaj TSA lub TSB... Ta wygląda fajnie: https://www.olx.pl/oferta/tokarka-do-metalu-tsb-20-CID628-IDw9t4n.html#9865381a84