Odnośnie punktu drugiego... nie stresować się... ja już dawno przestałem... Prędkość na autostradzie to max 140 i z taką właśnie mogę się poruszać, a że ktoś ma problem, bo grzeje 180/200 to już tylko i wyłącznie jego sprawa. Mruganie światłami jest chyba w naszym kraju zabronione? Ostatnio taki mi siedział na zderzaku i mrugał, a był to kierowca skody z 1,9 TDI, gdy mnie wymijał to mi faka pokazał i co? Dopadnę, palec złamię i będę się po sądach ciągał za naruszenie, czy tam uszkodzenie jakiegoś białego inaczej na NRDowskich numerach... Nie ma co się stresować, mówię Ci...