A mi wieje od okna mrozem... Nie mogę nic robić, bo ręce grabieją, a pęseta mrozi... Jak u Ebenezer'a Scrooge'a w kantorku... brrr... Kocy napchałem pomiędzy okna i nic, dalej wieje mrozem, a na szybach ino kwiaty lodem malowane... ja pierdziu...
Tak, obudowy są bardzo szczelne, osie dość grube, łożyskowane w kamieniach... Chyba w ramach "Braterstwa Broni" zegary są opisane w języku czeskim... Montowane mogły być w SKOT-ach?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.