Szanowni Państwo, mam parę zegarków automatycznych, przy czym z większości korzystam sporadycznie i w związku z tym mam pytanie: czy lepiej trzymać rzadko używane zegarki w rotomacie, żeby stale pracowały, czy odkładać do pudełka i startować dopiero w momencie zakładania? Chodzi mi o zużycie mechanizmów. Na chłopski rozum: jak mechanizm pracuje, to tarcie powoduje zużycie, jak nie pracuje, to nie mamy zużycia. Czy moje myślenie jest prawidłowe, czy może są inne powody dla których mechanizm powinien być ciągle na chodzie?