Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

carlito1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11623
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez carlito1

  1. Panowie, typujemy... Ja mówię 1:2 dla przyjezdnych
  2. Ja już się nie mogę doczekać, a nerwy sięgają zenitu.
  3. Bardziej widzę tego Hamiltona na jakimś konkretnym pasiorku
  4. Wejdz sobie na strone Dornblutha. A cena, to z tego co pamiętam troszke ponad 4 tys euro. Zobacz też tutaj : http://chronos24.pl/d-dornbluth-sohn-rodzinna-manufaktura/
  5. Oczywiście, że piękny. Czego chcieć więcej do stroju wieczorowego?
  6. To nowość w Twojej kolekcji? Piękny Iwucek !
  7. Właśnie dlatego postawiłem na Wisłe 50 e.
  8. Ranking, rankingiem, ale jacyś znawcy tam chyba są Tak sobie kalkuluje każdego piłkarza Liteksu, i na papierze u nas wygląda to jednak lepiej. No ale jak ktoś słusznie już kiedyś zauważył, nazwiska ani pieniądze nie grają. Remis np 2:2 będzie dobrym wynikiem przed meczem na R22.
  9. Z kelnerami grać nie będziemy - napewno jest to zespół o klasę lepszy od Skonto. A najlepsze jest to, że bukmacherzy typują zwycięstwo Bułgarów.
  10. Mariusz, przeczytaj dokładnie co napisałem na poprzedniej stronie (troche pózniej) - mecz jednak będzie transmitowany na kanale otwartym Polsatu
  11. To może troche info. dla zainteresowanych na temat rywala jak i samego meczu : Drugim rywalem na drodze Wisły do Ligi Mistrzów jest mistrz Bułgarii, Liteks Łowecz. Wiślacy dziś zmierzą się z tym zespołem po raz pierwszy, na jego boisku. To pierwszy poważny sprawdzian podopiecznych Roberta Maaskanta. Wcześniejsze mecze sparingowe, a następnie potyczka w II rundzie ze Skonto Ryga były tylko rozgrzewką przed poważnym graniem, które czeka nas w III rundzie. Jednak nie przeceniajmy siły naszego dzisiejszego przeciwnika. Liteks Łowecz poprzedni sezon zakończył na pierwszym miejscu w ligowej tabeli, wyprzedzając trzy stołeczne ekipy: Lewskiego o trzy punkty, CSKA o 14 i Lokomotiw aż o 23. W poprzedniej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów Bułgarzy pewnie wyeliminowali mistrza Czarnogóry. Jednak w ostatnich sezonach Liteks nie radził sobie w europejskich pucharach. Dwa lata temu odpadł z walki o Ligę Europejską przegrywając z BATE Borysów, w poprzednim sezonie fazę grupową tych samych rozgrywek wybił Bułgarom z głowy węgierski Debreczyn. Uczciwie trzeba powiedzieć, że takie zespoły jak Liteks nie powinny występować w europejskiej elicie. Możemy nie czepiać się budżetu klubu (nieco ponad 3 mln euro - czterokrotnie mniej niż Wisła) czy niewielkiego (8 tys. widzów), ale sprawiającego przyjemne wrażenie stadionu. Gorzej, że mecze mistrza Bułgarii nie cieszą się wielkim powodzeniem - gospodarze liczą jutro na sześć tysięcy widzów. W samym Łoweczu oficjalnie mieszka 40 tys. osób. Że mamy jednak do czynienia z klubem mentalnie prowincjonalnym można było przekonać się wczoraj. Gospodarze zlekceważyli zalecenia UEFA, by udostępnić dla dziennikarzy 15 minut treningu. Nie zorganizowali konferencji dla trenera Maaskanta, zresztą wypowiedzi Holendra nie chcieli słuchać bułgarscy dziennikarze. Wcześniej autokar z wiślakami niezwykle zainteresował bułgarską drogówkę, której dwukrotna kontrola spowodowała spóźnienie na trasie z lotniska do hotelu. - Myślę, że Bułgaria to bardzo bezpieczny kraj, skoro tak wszystko sprawdzają. Kaziu Moskal dał im jednak nowy komputer i nas puścili - żartował trener Maaskant. Bułgarzy kompletnie nie są zainteresowani promocją meczu. O tym, że się odbędzie, informowały obskurne plakaty z wymalowaną flamastrem nazwą przeciwnika, datą i godziną wydarzenia. Trudno też o sympatię dla Bułgarów, którzy najwyższe ceny biletów ustanowili... dla kibiców Wisły na sektor gości. Kto za "Małego"? Głównym pytaniem, jakie stanęło przed trenerem Maaskantem było: kogo wstawić za Patryka Małeckiego. "Mały" doznał kontuzji mięśnia i w weekend okazało się, że nie może polecieć z zespołem. Od nadmiaru opcji może Holendra boleć głowa. Najbardziej naturalne wydaje się wstawienie do składu Andraża Kirma, jednak forma Słoweńca jest pewną niewiadomą, gdyż w ostatnim czasie także i on zmagał się z urazem mięśniowym. Inne opcje? Na przykład Maor Melikson na skrzydło i Łukasz Garguła bądź Tomas Jirsak na środek pomocy. Czechowi podobają się warunki gry w Bułgarii, mimo że podczas wczorajszego treningu na stadionie Liteksu padał deszcz. - Rzeczywiście to są warunki dla mnie. Lubię jak trawa jest krótko ścięta i jeszcze mokra. Można wtedy szybko grać piłką - zapowiada Jirsak w "Gazecie Krakowskiej". - Na razie nie mogę mieć pewności, że usłyszę od trenera, że wychodzę na boisko. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że mogę dostać szansę i mogę w ten sposób udowodnić, że zasługuję na miejsce w podstawowym składzie - dodaje Czech. Oprócz Jirsaka na środku, zastępując Meliksona mógłby zagrać Gervasio Nunez. Opcji z przesunięciem na lewe skrzydło Paljicia, na prawe Ilieva i wstawienie do składu Juniora Diaza raczej nie bierzemy pod uwagę. W niedzielę niepewny występu był ponadto Sergei Pareiko, estoński bramkarz jest już jednak gotów do gry. Dwumecz za 12 mln zł W tle rywalizacji sportowej Wisły i Liteksu widnieją wielkie pieniądze. Drużyna, która awansuje, otrzyma szansę gry w play-off - ostatniej rundzie przed fazą grupową Ligi Mistrzów. Z tego tytułu klub otrzymuje 2,1 mln euro. Jeśli odpadnie, to i tak trafi do fazy grupowej Ligi Europejskiej, co UEFA nagradza kwotą 1 mln euro. Łatwo policzyć, że do zgarnięcia po dwumeczu Wisła - Liteks jest ok. 12 mln zł, nie licząc oczywiście wpływów z biletów z czterech meczów w europejskich pucharach rozgrywanych przy Reymonta 22. W przypadku awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów wpływy te są jeszcze większe. Trzymajmy kciuki.
  12. Przez ten cholerny mecz nie przespałem pół nocy - nerwy. Jutro obchodze urodziny, najlepszym prezentem będzie dziś wysoka wygrana z Bułgarami.
  13. Wisła w jutrzejszym spotkaniu zagra bez kontuzjowanego Małeckiego - Patryk ma problemy z mięśniem uda. Natomiast dobrą informacją jest to, że dobrze przebiega powrót do zdrowia Andraża Kirma. Słoweniec, który na leczenie udał się do ojczystego kraju i nie grał w pojedynkach z Łotyszami, jest już w dobrej formie i zapewne zagra w spotkaniu z Litexem. To co działo się w ostatnich dniach z informacją na temat transmisji z meczu Litex - Wisła można nazwać totalną... dezinformacją. Przez cały weekend telewizja Polsat nie była w stanie(?) podać rzetelnej informacji, czy mecz ten będzie można będzie obejrzeć na antenie odkodowanego Polsatu. Z jednej strony w otwartej stacji pojawiła się reklamówka zapowiadająca transmisję z meczu, z drugiej - w programie opublikowanym na stronie internetowej stacji widniała ona tylko w kanałach zakodowanych. Na Polsacie "zwykłym" fanów "Białej Gwiazdy" straszył "Świat wg Kiepskich"... Ostatecznie wiadomo wreszcie, że dostęp do transmisji będzie znacznie większy, niż w przypadku obu konfrontacji ze Skonto Ryga. Mecz Litex Łowecz - Wisła Kraków pokaże zarówno Polsat Sport i Polsat Futbol, jak i Polsat odkodowany. Mecz rozpocznie się o 19:30. W Polsacie Sport i Polsacie Futbol transmisja zostanie poprzedzona studiem wprowadzającym, które rozpocznie się o 19. Mecz rewanżowy także ma zostać wyemitowany we wszystkich trzech w/w kanałach.
  14. Strasznie mi się podoba ten Boschett
  15. Najlepsze jest to, że transmisja miała być w polsacie otwartym, dopiero przedwczoraj podjęto decyzje o zakodowaniu. Paranoja.
  16. Rzeczywiście pełen niespodzianek, ale czy ciekawy? Moim zdaniem nie bardzo.
  17. Transmisję na żywo z meczu Wisły w Łoweczu (wtorek, g. 19:30) będzie można obejrzeć w Polsacie Sport oraz Polsacie Futbol. Podobnie z czwartkowym pojedynkiem Śląska, który rozpocznie się we Wrocławiu o 16:45.
  18. carlito1

    Gry komputerowe :)

    Co do gier, również mam wrażenie, że się "starzeje" - jakiś czas temu zakupiłem sobie ps3, x-boxa i Wii, na bieżąco nie wiedzieć po co kupuje nowe gry, a jak pogram kilka godz. w tygodniu, to jest dobrze. Nie mam już takiej radochy z grania jak kiedyś
  19. Tutaj było więcej na ten temat : http://zegarkiclub.pl/forum/topic/59849-chronos24pl-certina-ds-action-diver/
  20. Ja samochodu nie posiadaju - wszędzie mam blisko a poza tym mam szofera, a raczej szoferke, w postaci małżonki, która się porusza Nissanem Qashqaiem. W planach natomiast jest Passat CC.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.