Martwie się, że jeżeli awansujemy do Ligi Mistrzów, to trafiając na pierwszy lepszy klasowy zespół, pokroju np Borussi Dortmund, możemy dostać solidne lanie. Ta obrona mnie bardzo martwi, z resztą zespołu jest niezle. Marcin, wiem co jest najważniejsze w obronie, nie od dziś sie interesuje piłką nożną Chodzi mi o to, że Ci zawodnicy (Diaz, Lamey, Jaliens, Chaves) są poprostu za słabi na gre z silnymi drużynami. Gdyby faktycznie w tej Wiśle grał wciąz Marcelo i Cleber, to już byłoby znacznie, znacznie lepiej, no ale trzymać kciuki musimy, wierze że awansujemy i cos w tej Lidze Mistrzów zdziałamy