Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dziadek

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2127
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez dziadek

  1. Były takie zegary produkowane. Na NAWCC widziałem dwa takie egzemplarze. Jeden ma w swojej kolekcji Pan JH i ma takiego który ma bardzo długi włos, od zawieszki aż do wahadła kulkowego. Drugi też jest gdzieś na NAWCC i ma wahadło kulkowe i nad wahadłem jest prostokątny pręt skręcony i dalej jest standardowej długości włos tak jak w zwykłych roczniakach. W katalogu 400 Day Clock na stronie 38 jest podobny i ma wahadło w kształcie walca z okrągłą i gładką przedłużką i standardowej długości włos.
  2. Oczywiście 26,27 i 28 maja - piątek, sobota i niedziela. Już poprawiłem. Przepraszam
  3. Już poprawiłem, dziękuję Namawiam do zmiany decyzji i serdecznie zapraszam.
  4. Witam Państwa serdecznie! Składam propozycję powrotu do naszych corocznych niezwykle miłych i sympatycznych spotkań i zobowiązuję się po ponad trzyletniej przerwie zorganizować takie trzydniowe spotkanie w Srebrnej Górze w hotelu Sokółka u Pana Sokołowskiego. Spotkanie odbyłoby się w dniach 26,27 i 28 maja - dwa noclegi. Wstępnie rozmawiałem już z Panem Sokołowskim i hotel w tym czasie może dysponować sporą ilością miejsc, jak dużą to zależy od nas. Im szybciej się zdeklarujemy, tym więcej osób może Pan Sokołowski przyjąć. Wstępnie już uzgodniłem. Koszt noclegu (jednej doby) w pokoju dwuosobowym ze śniadaniem, obiadokolacją plus kawa i herbata, czyli praktycznie pełne wyżywienie, Pan Sokołowski proponuje jak dla nas 180 zł. od jednej osoby. Jest również propozycja zorganizowania biesiady, tak jak na poprzednich spotkaniach. Więcej szczegółów podam w najbliższym czasie. Jest prośba moja i Pana Sokołowskiego o w miarę szybie deklarowanie się w celu rezerwacji pokoi, tak żeby wystarczyło dla wszystkich chętnych. Mam również prośbę, żeby w "deklaracji" podać ile osób i ile dób. Podaję również tak jak przed naszym ostatnim spotkaniem numer telefonu do Pana Sokołowskiego i adres e-mail w celu osobistej rezerwacji i ewentualnie niewielkiej wpłaty zaliczki. Kontakt do Pana Sokołowskiego i hotelu Sokółka. tel. 607 039 414 e-mail. [email protected] Dla wszystkich chętnych podaje hasło do kontaktu z Panem Sokołowskim - "Spotkanie zegarowe". Lista osób: 1 - Dziadek - jedna osoba , dwie doby. 1 2 - Kobas - jedna osoba, bez noclegu. 3 - Mechanik - dwie osoby, dwie doby. 2 4 - Leskos - jedna osoba, dwie doby. 1 5 - lamela - jedna osoba, dwie doby. 1 6 - Młot Thora - jedna osoba, dwie doby. 1 7 - Hecke - jedna osoba, dwie doby. 1 8 - Czasik - dwie osoby, dwie doby. 2 9 - Piotr - kornik - dwie osoby, dwie doby. 2 10 - Janekp - jedna osoba, dwie doby. 1 11 - Amroziuk - jedna osoba, dwie doby. 1 12 - Kieszonkowe - jedna osoba, dwie doby. 1 13 - Kiniol - dwie osoby, dwie doby. 2 14 - Andrzej Wachowicz - jedna osoba, dwie doby. 1 15 - WueM - dwie osoby, dwie doby. 2 16 -Fibo - dwie osoby, dwa noclegi. 2 17 - RTK-WGM - dwie osoby, dwie doby. 2 18 - Namor - jedna osoba, dwie doby. 1 19 - Tempus Fugit - dwie osoby, dwie doby. 2 ------------------------------ 8 x 2 osoby = 16 osób 10 x 1osoba = 10 osób ----------------- Razem - 26 osób
  5. Dla tych co zawsze szukają w całości oryginalnych roczniaków.
  6. Twój to chyba jest kocur, ale bardzo ładny. Moja też jest beżowa syberyjka tylko kotka, została znaleziona chora i strasznie zaniedbana w lesie w Falenicy. Przywrócenie jej do normalności trwało kilka miesięcy. No i nie wiem jak Twój, ale moja Felusia wymaga codziennego czesania.
  7. W której fabryce produkuje się samochody z taką funkcją?
  8. Ty jesteś jeszcze młody to zapewne doczekasz dziwnych a może nawet i ciekawych czasów. Ja już tego nie doczekam, pomimo że od 100-tki nie mam zamiaru odpuścić nawet jednego dnia. Syn trzyma na żółte tablice 5 mercedesów, w tym dwa S klasy i jedno BMW. Wszystkie ściągnięte z Japonii, więc są bardzo zadbane i z super niskim przebiegiem.
  9. Bardzo dobrze. IMO, za kilka lat te nasze stare dziadki na żółtych tablicach nabiorą wartości. No i w przyszłości znacząco będą się odróżniały od tych elektrycznych plastikowych zabawek dla dorosłych.
  10. Przymierzałem się już ze dwa razy do sprzedania go, ale mi go szkoda i dalej stoi w garażu. Auto jest niezniszczalne, od wielu już lat nic się w nim nie zepsuło, jedyną część jaką w nim w ostatnich latach wymieniłem to chłodnicę, bo się zaczęła pocić. W tym roku mogę mu już zmienić tablice na żółte, a to daje mi możliwość jazdy po całej Warszawie nawet wtedy kiedy Trzaskowski zamknie centrum i okolice dla samochodów spalinowych, to ja nawet Nowym Światem będę mógł jechać legalnie, jak gość. Ale jak zmienię zdanie i zdecyduję się na sprzedaż, to będę o Tobie pamiętał.
  11. Kol. Tommaso, bardzo dziękuję za info. Chyba jednak nie kupię tego Porsche Cayenne, zostanę przy tym co mam obecnie. Obecnie mam Volvo i uznaję je za bardzo dobre samochody i się do nich już przyzwyczaiłem. Mam na stanie 3 sztuki i bardzo sobie chwalę tę markę. Ale w przyszłym roku mam zamiar jeszcze kupić busa L3H3 albo L3H2 i przerobię go na dwuosobowego kampera. Chcemy z żoną na emeryturze pobuszować trochę po Europie, więc prawdopodobnie kupię nowego.
  12. A koszt pełnego ubezpieczenia wchodzi cały w koszty? Przy drugiej opcji. Rozumiem że użytek służbowy wymaga prowadzenia ewidencji przejechanych kilometrów?
  13. A ile z tego odliczę w podatku dochodowym i w VAT-cie? Edit. VAT cały odliczę?
  14. Panowie, zapytam tak z ciekawości bo jestem ciekawy czy by było mnie stać na zakup takiego samochodu. Ile trzeba zapłacić na "dzień dobry'' i ile trzeba płacić miesięcznie raty leasingu (np. przez 5 lat) za Porsche Panamere, chociaż Porsche Cayenne jest IMO lepsze bo wygodniej się do niej wsiada. Oczywiście nowe i oczywiście bez jakichś tam wyszukanych "perfumotrysków" w środku, ale za to z dobrym silnikiem. Nie chodzi mi o jakieś dokładne wyliczenie, ale tak "pi razy oko".
  15. dziadek

    Galeria Gustava Beckera

    Tak z ciekawości. To ile trzeba był zapłacić?
  16. Kolego za kilka miesięcy są w PL wybory, startuj, każdy obywatel ma równe szanse. Jak zostaniesz posłem lub senatorem to będziesz miał bezpośredni wpływ na przyszłość młodych ludzi. To nie jest takie trudne, patrz na posłankę Jachirę, wystarczyło że przez kilka miesięcy przed wyborami nosiła cały czas przy sobie kukłę Pana Kaczyńskiego i nagrała kilka filmików na YT i jest posłanką z PO. PO szuka obecnie ludzi ambitnych, dobrze wyedukowanych, masz duże szanse.
  17. Wydaje mi się że obecnie jest już tak duża presja społeczna, że ukręcenie w prokuraturze łba sprawie o pedofilię jest coraz trudniejsze. Aczkolwiek w niektórych przypadkach zapewne możliwe.
  18. Z tą pedofilią i innymi przestępstwami seksualnymi to nie jest tak zero - jedynkowo jak się wszystkim wydaje. W świetle obowiązującego w PL prawa można kogoś uznać i nazwać pedofilem dopiero wtedy kiedy zapadnie prawomocny wyrok sądowy skazujący dokładnie za pedofilię. Dokąd nie ma prawomocnego wyroku domniemany sprawca jest chroniony domniemaniem niewinności (aczkolwiek obecnie przy mocnych dowodach prokuratura stosuje odwrócone prawo niewinności, czyli domniemanie winy) ale dotyczy to tylko gwałtu i pedofilii, przy słabych dowodach użycie wobec domniemanego sprawcy epitetu pedofil przed prawomocnym wyrokiem może skutkować założeniem sprawy karnej lub cywilnej za pomówienie. Należy również pamiętać że przestępstw seksualnych jest kilka i wszystkie one mają inne paragrafy w Kodeksie Karnym i zagrożone są inną karą. Najcięższy występek to gwałt , następna to pedofilia, następne to wykorzystanie bezradności i nadużycie zależności. Z tych dwóch ostatnich występków najczęściej sądzeni są ci podejrzani o pedofilie co do których nie ma jednoznacznych dowodów i którzy są w stanie zapewnić sobie dobrych adwokatów. art. 198 KK i art. 199 KK daje bardzo małe wyroki. Kościelni pedofile nie są idiotami i często wykorzystują dzieci z patologicznych rodzin co w dużej mierze gwarantuje im bezkarność przez wiele lat. Ksiądz który podejrzany jest o pedofilię i nie jest skazany prawomocnym wyrokiem jest przez swoich przełożonych postrzegany domniemaniem niewinności i wcale się nie dziwię że dokąd nie zapadnie prawomocny wyrok przeniesiony zostaje do innej parafii lub inne odosobnienie głównie na wskutek presji społecznej. Przeniesienie do innej parafii nie zapewnia bezkarności. nicon, mam do ciebie prośbę, ja twoich postów nie komentuję nigdy tylko dlatego, że poziom twojego zacietrzewienia i twojej głupoty w mojej ocenie sięga dna i bardzo ciebie proszę żebyś ty również nie komentował moich postów, tak będzie lepiej dla nas obydwóch. Skorzystaj z tej opcji która daje ci możliwość blokowania moich postów. Po prostu, nie będziesz ich widział.
  19. Szczerze, mnie nigdy KK nie wchodził na siłę do domu i do żadnej ze szkół do których chodziłem. Jak byłem dorastającym chłopcem to na religię chodziłem do salki katechetycznej koło kościoła, uczył nas religii osobiście miejscowy proboszcz, człowiek niezwykle miły sympatyczny, z ogromnym zasobem wiedzy, głosił również niezwykle ciekawe kazania. (Przynajmniej raz w roku zapalam świeczkę na jego grobie). Byłem nawet przez pewien czas ministrantem. Mam wszystkie sakramenty włącznie ze ślubem kościelnym udzielane mi z mojej własnej nieprzymuszonej woli. Moi przodkowie nie byli ortodoksyjni w wierze katolickiej, część była wyznania ewangelickiego, część judaizmu. Przez kilkuset lat mieszkaliśmy na pograniczu Prus Wschodnich więc mieszanka religijna i etniczna była spora. W miarę dorastania stawałem się coraz bardziej agnostykiem i od wielu już lat jestem zdeklarowanym agnostykiem chodzącym do kościoła okazjonalnie, śluby, pogrzeby itd. . Moja żona natomiast jest kobietą głębokiej wiary i mocno praktykującą i również mocno zaangażowaną w Neokatechumenat i wszystko to czyni z własnej nieprzymuszonej woli czerpiąc z tego radość. Więc żebym mógł z nią prowadzić jakikolwiek dialog na temat KK i wiary to muszę się do tego przygotować. Znam osobiście kilku księży i proszę mi wierzyć, są to bardzo porządni, skromni i pracowici ludzie. Mogę napisać również, że życie zwykłego i przeciętnego księdza nie jest usłane płatkami róż. Osobiście nigdy nie podejmowałem jakiejkolwiek walki z kościołem jako całością i nigdy takiej walki nie będę podejmował, bo niby dlaczego miałbym to robić. W imię czego? Wiem również o tym, że KK czyni bardzo duża dobra, myślę że większość tu piszących nie ma o tym zielonego pojęcia czerpiąc podstawową wiedzę z TV i Internetu i na bazie tej propagandy wypisuje bzdury. Natomiast nieliczna grupa księży która czerpie przyjemność w grzebaniu w gaciach u nieletnich, to zaledwie ułamek procenta wszystkich ludzi pracujących zawodowo w KK i ci moim zdaniem powinni być piętnowani na równi z innymi. Powiem Ci Piotrze że mnie osobiście bardzo dziwią również niektórzy ludzie tu piszący którzy używają różnego typu inwektyw poniżających całe środowisko KK który to KK jako całość przez wieki zorganizował mam obecny styl życia i jakość życia. O czym bardzo ładnie pisze Kol. Autor 1984 A dołączane mamy zrównujące JPII z Hitlerem są po prostu żenujące i świadczące o głębokiej niewiedzy i niezwykłej prostocie umysłu ich twórców i kolporterów. Edit. Podobno na starość i w obliczu śmierci bardzo wielu ludzi z wielką pokorą wraca z powrotem do kościoła i do Boga. Ciekawe jak będzie u mnie.
  20. Tak, ściągnąłem z rana kreskę. Jak widać dobry towar był.
  21. No tak, czerpanie wiedzy o problemach KK z filmów. To jest genialny pomysł.
  22. No i zapewne tak będzie. Wola Twoja Panie.
  23. Ja to widzę tak. Potężna karawana z napisem na sztandarze KK niezwykle solidnie zbudowana, niezwykle solidnie ufortyfikowana, niezwykle bogato ozdobiona, założona przez najbardziej znanego w historii świata żydowskiego geniusza toczy się w przestrzeni czasu przez ponad 2000 lat. W tym czasie ta niezwykła karawana przechodziła przez różne mniej lub bardziej wyboiste drogi i za każdym razem ludzie którzy sterują to karawaną wzmacniali ją i mocno rozbudowywali. Dziś po ponad dwóch tysiącach lat karawana jest tak silna i tak zabezpieczona że zaatakowana przez niewielką watahę bezpańskich burków w ogóle nie reaguje tylko toczy się dalej. Te czasem atakujące bezpańskie burki jedyne co mogą to trochę poszczekać i czasem niektóry ją obsika a karawana niewzruszona idzie w historii świata dalej a bezpańskie burki po pewnym czasie przestają szczekać i wracają do swoich zawszonych i zapchlonych legowisk i i dalej walczą o michę i przetrwanie. Sternicy tej potężnej karawany przejdą na stałe do historii i będą pamiętani przez wieki, a o niektórych z nich pamięć będzie wieczna. I taka właśnie będzie IMO o Polaku JPII którego ciało zostało pogrzebane w najbardziej prestiżowym miejscu świata. Natomiast bezpańskie burki dalej będą walczyć o przetrwanie i o robaki do michy no i czasem o jakiś zegarek a jak zakończą żywot to większość z nich zostanie spalona bo szkoda blokować dwóch metrów kwadratowych Ziemi na 20 lat, wystarczy pół metra kwadratowego na kilka lat. A historia będzie nazywała te burki masą społeczną, albo plebsem.
  24. Dopisz jeszcze proszę, jakiej karze podlega w PL sprawca pedofilii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.