Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lawnowerman

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5763
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Lawnowerman

  1. Lawnowerman

    Motocykle

    No było by cienszko :razz: :razz: :razz:
  2. Lawnowerman

    Motocykle

    Do miasta to raczej slabe opcje.Najpierw zadecyduj jakiego to ma byc rodzaju motocykl. Musi być tani Coś taniego w obsłudze.
  3. Lawnowerman

    Motocykle

    Taki? http://tiny.pl/24dz albo ? http://tiny.pl/24fq
  4. Lawnowerman

    Motocykle

    Czyli co ? Hondy szukać?
  5. Lawnowerman

    Motocykle

    To znaczy może rzeczywiście zaniżyłem, ale mam świadomość wkładu finansowego... A chciałbym mieć z czego....... Jak jest z dostępnością części? Czy jak silnik umrze to remont czy używka?
  6. Lawnowerman

    Motocykle

    Skutera nie chcę... 200 kg popchnę Suzuki bandita...to juz nie lepiej jakiegos monstera??Nie lubie wloszczyzny ale wyglada fajniej no i zle sie na tym nie jezdzi.Tylko czy za 8tys znajdziesz to nie wiem za 10tys napewno. http://moto.allegro.pl/item409117965_ducat...obry_stan_.html Wolalbym to duzo bardziej.. A takie coś? http://moto.allegro.pl/item412208232_kawasaki_400_.html http://moto.allegro.pl/item408955626_honda...stan_dobry.html http://moto.allegro.pl/item410024884_yamaha.html
  7. Lawnowerman

    Motocykle

    Skutera nie chcę... 200 kg popchnę
  8. Lawnowerman

    Motocykle

    Jaki byście polecili motocykl dla kogoś początkującego do miasta. Zakładamy, ze musi byc w miarę lekki - będzie trzymany w czymś a'la piwnica i musi być wyprowadzony po 8 stopnich do góry (położę deskę). Coś a'la naked / bandit - używany do 5-8 tyś zł
  9. Lawnowerman

    Perfumy

    Dziękuje.... Już się bałem napisać, że walę Nive w kulce pod pache i Athletic La Riva na klatę.... Kiedyś Farenhit teraz Firehit
  10. To jest zdaje sie Good Year robiony w Czechach. Mam kolejny sezon zimówki, któreś tam letnie. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Cenowo wychodziła przeważnie połowa Michelina a jakość była porównywalna. kupowałem przeważnie 195/65/15 albo 205/60/15 Auto ma ~ 150 KM i często jeździ ~ 200km/h :mrgreen: Polecam www.baloon.pl w ciągu doby masz pod drzwiami
  11. Lawnowerman

    Pokaż Samuraja!

    Lepiej na odwrót, bo w tytanie są za krótkie IMO
  12. niestety pozycjonowanie wyodrebnia nowe klasy.Wlasnie o to chodzi.Tylko teraz widac to wyrazniej niz kiedys.Poniewaz w tym samym koncernie (podales przyklad Vw) na tej samej plycie tworzy sie rozne klasy pojazdow. Pewnie.. na tej samej zasadzie dawali do klasy Passata Octavie - bo była dłuższa niż Golf ;-))) BMW 5 w klasie Passata?No to juz przesada.Nawet biorac Twoje wielkosciowe kryteria pod uwage BMW bije Passata.O reszcie nie wspominajac. To co jest odpowiednikiem u VW???? Na pale?Przyklad moze ekstremalny ale Renault Espace byl zrobiony na pale? Odwróciłeś pytanie zaprzeczenie. Ja stwierdziłem (w domyśle)' date=' że aut nie robi się na pałę - dlatego BMW zrobiło E36 Compact - jako konkurencję dla G III. Natomiast Espace było zrobione świadomie - zobacz jaki sukces odniósł Voyager... A on był robiony na bazie Simca-Matra (Talbot) Zgadnij jak się nazywała firma która robiła Espace???? Odpowiem ci - zakłady Matry Bardzo prosze o podanie definicji sedana bo widze ze wogole sie nie rozumiemy. Dobra bardziej liftback czyli jest krótka klapa jak niby sedan a realnie są to 3/5 drzwi... ok. niech Ci bedzie ;-)))) czy jest atutem czy nie to kwestia sporna.Ale to podwyzsza znacznie cene produkcji danego modelu i gdyby to nie mialo znaczenia nikt nie pakowalby jednostek 6 cylindrowych w tej klasie ani nie dawal tylnego napedu.(w czym BMW jest akurat wyjatkiem). Zgadza się, ale to jest specyfika marki.... Tak jak np.: nikt inny nie robi V* czy 6 -cyl w poprzek - tylko Volvo.... Ale odbiegamy od tematu... BMW nie miało wtedy ani 4x4 ani fajnego diesla ani motoru większego jak 2.3 , 2.5 był zdaje się dopiero pod koniec (99-2000)... Golf nie miał tylnego napędu.... ;-)))
  13. Nieprawda sierpien 2000. Ale ty jesteś małostkowy... Chodziło o pokazanie, że jeden skończyli produkować (E36) a zaczęli drugi (A3) A musiala czemus odpowiadac? No auta rzadko się robi na pałę. To jest segment Golfa (on miał dominująca sprzedaż) i do niej się BMW chciało wstrzelić. Jak napisał Lewandek - zamiast HTB Golfa kupowałeś compact A ja nie bronie wcale BMW.Tak wynika z ceny i tylnego napedu.Apropo jakosci prawie robi wielka roznice jak wiesz.... Tylni napęd nie jest żadnym atutem w dzisiejszych czasach (w tej klasie - raczej ciekawostką w skali klasy) oraz jest to raczej kwestia pewnego stylu robienia auta - tak samo jak używanie rzędowych 6-cylindrówek. Pewna grupa klientów oczekuje tego.....
  14. No chyba nie.... A obecny Fiat 500 to jaka klasa??? Oba te auta to odgrzane kotlety (nazwa) z wywindowaną ceną na maxa. Abstrahując Mini jest większym autem niz 500 To chyba tylko Twoje zdanie.... BMW nie miało wtedy żadnego porządnego diesla, bardzo późno wprowadzone kombi. I pewnie np.: VR6 było bardzo mało zaawansowanym silnikiem... ;-)))) Auta klasowo porównuje się ze względu na przede wszystkim wymiar + silniki cena jest rzeczą wtórną ... I właśnie E36 3.. Compact była odpowiedzią na Golfa III gen. konretnie na GTI - no przecież nie na IV ani na II prawda??? Nie odpowiadała też passatowi????? Co do silników to weź pod uwagę, że (jeżeli patrzymy na lata produkcji Goilfa III - E36 było robione dłużej - kompakt 93-99) to miał on o wiele więcej fajnych jednostek napędowych np. TDI , VR6 w BMW były tylko 4-6 cylindrówki zdaje się do 2.3 max i dwa dychawiczne diesle. Uważam, że jakość wykonania była podobna, miejsca z przodu było więcej w Golfie To jest subiektywne... Ja uważam, że było podobnie Ale jest pochodną wymiarów zewnętrznych. a te juz mówią o klasie I co uważasz, że Golf jest w tyle bo co??? Cena i pretiż to pochodne Chyba nie do końca, bo e36 skończyli robić w 99 a A3 zaczęli w 98 Ale co ma zmieniać??? Jak pamietasz o "klasie" e36 kompakt świadczy chociaż tylne zawieszenie ze starego modelu - żeby było taniej Obaj producenci mieli jednostki od 1.6 do 2.3 litra, Golf nawet więcej bo od 1.4 do 2.8, miał tez napęd na 4 koła i rewelacyjne TDI (pamiętaj, że to był 91 rok) Nie bronię VW - staram się tylko pokazać, że obaj producenci na przestrzeni tych lat robili te same klasowo produkty. Klasyfikowanie BMW wyżej wynika tak jak napisałeś z ceny (i pewnie też z tylnego napędu, który w tej klasie miał już tylko MB W201/202) ale jakościowo czy wymiarowo jest to prawie to samo. Konkludując BMW zrobiło kompakt, żeby zabrać klientów VW (szczególnie GTI)
  15. dlaczego nie prawda? Oba auta mają podobne lata produkcji, podobne wnętrze ale subiektywnie z przodu w Golfie jest o wiele więcej miejsca (może tez z racji innej pozycji za kierą) No i co z tego? Napisz jakiś konkret.
  16. Taki wybór jest bardzo trudny.... Ile masz km do pracy? Czy ma znaczenie koszt dojazdu? Moim zdaniem A3 za 12 tys będzie trupem, lepiej poszukaj zadbanej e30 z Niemiec wtedy.... Może zamiast A3 jakieś Polo - łatwiej sprzedać.... Ktoś na bazarze sprzedawał używanego Forda - chyba z klimą - jak na rok to może takie coś kup.... W tej cenie nastaw się, że na dzien dobry wsadzisz jakieś 2 tyś w auto (rozrząd [przy BMW odpada], jakies klocki, coś tam z pierdołek.... Pomyśl tez nad ubezpieczeniem? Tylko OC ? Ile masz lat? Jakie zniżnki? Do 12 tyś to bym chyba poszukał Golfa II w TD albo GTI
  17. Z minusów A3 to na pewno mało miejsca z tyłu bo to podłoga od G IV, z plusów prosta jak cep budowa zawieszenia (belka/ macperson), dużo zamienników z Leon/Bora/Octa/Golf Za A3 przemawia tez paleta silników od rewelacyjnych TDi po 225 KM w S3 z 1.8 T E36 C - jak dla mnie największy minus to tylne zawieszenie od E30 (w sensie prostoty a nie używania) i z drugiej strony to trochę nie ta klasa - E36 to jest odpowiednik Golfa III... Brak fajnego diesla, awaryjne głowice w 6-cylindrówkach (ale bez przesady) tylko nie wiesz po kim masz auto.... IMO A3 będzie lepiej wykonane, na pewno z przodu ma więcej miejsca. Była wersja z 5 drzwiami - jak masz dzieci to jak znalazł... Natomiast jeżeli jesteś sam to brałbym E36 - napęd na tył to jest to... !!!!! + dzwięk R6 to jest to. Jeżeli praktyka i ekonomia to A3 w 110KM TDI
  18. pisaliśmy zdaje się o benzynach... Audi 80 1,6 1983 ze skrzynią 4+E (5 bieg o bardzo ekonomicznym przełożeniu). :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: A jak się włączało ten nadbieg? W dieslu tak... w benzynie po jakiejś minucie dopiero.... :smile: :smile: Ogólnie konkluzja dyskusji jest taka (czy raczej mój i Lewandka zamysł) jest taki, że aby auto miało "dół" musi mieć albo turbo albo pojemność. A i tak, żeby turbo "napompowało" musi mieć trochę gazów (obrotów) - i nic nie zastąpi np.: 5.0 gdzie od 1000 z groszem to na prawdę idzie.
  19. Autentyk ponoc, przekazany kanalami branzy dealersko-motoryzacyjnej. Paniom ku przestrodze, panom ku nauce... )) Piatek, godziny dobrze popoludniowe, niedlugo zamykaja. Do salonu Rowinski & Wajdemajer na Targówku wkracza elegancki, nieco juz starszy, ale pelen wigoru pan. Towarzyszy mu, cytuje: niewiarygodnie obledna d*pa (oczywiscie w wieku jego potencjalnej córki). Chwile kreca sie pomiedzy wystawionymi samochodami, po czym pan zwraca sie do sprzedawcy z pytaniem, czy znalazlby dla pani cos równie pieknego jak ona. Sprzedawca przytomnie odpowiada, ze na cos równie pieknego nie ma szans, ale moze zaproponowac jakies tam nieduze Audi. Audi sie pani podoba, w zwiazku z czym nastepuje festiwal dobierania wyposazenia, na zasadzie: "kochanie, bierz co chcesz". Po skompletowaniu wyposazenia jak z bajki, podpisuja zamówienie - wszystko jak najbardziej correct. W koncu pojawia sie kwestia zaliczki. Pan oswiadcza, ze ma przy sobie 1000,- zl, kasa wedruje na stól. Sprzedawca niesmialo wtraca, ze bedzie to samochód wykonany na specjalne zamówienie, w zwiazku z czym zaliczka wyniesie 10 % wartosci, a zatem cos kolo 10 tysiecy. Pan bynajmniej sie nie wzbrania, tylko w zwiazku z brakiem gotówki zostawia tysiac, a co do reszty, prosi o podanie konta by zalatwic to przelewem. Panstwo wychodza. Poniedzialek rano. Tuz po otwarciu salonu ponownie zjawia sie ten sam pan (tyle ze juz sam) i prosi o zwrot owego tysiaka, poniewaz jak szczerze wyznaje, chcial sobie po prostu poruchac...... MISTRZ :):D Podobno nie bardzo chcieli mu oddac, bo jednak umowa podpisana, az sprawa ostatecznie oparla sie o prezesa. Temu, jak to uslyszal, szczeka opadla, ale bardzo sie ubawil. Stwierdzil jednak, ze przyjemnosci kosztuja i ostatecznie oddali facetowi 500,-
  20. to raczej kwestia doboru przelozenia a nie odmiany jednostki napedowej. Jasne... Pokaż mi takie 1.6 :roll: :roll: :roll: i jeszcze jak się wygrzebuje z obrotów żeby wyprzedzić szczególnie z 5 biegu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.