Nie wiem, czy było... Paczki do 150 euro bez cła Gazeta Prawna (07:14) (fot. wp.pl / Konrad Żelazowski) Polska, przystępując do Unii Europejskiej, została objęta unią celną, czyli przepisami celnymi obowiązującymi na terenie całej Wspólnoty. Objęcie Polski unią celną związane jest z przyjęciem jednolitych zasad dotyczących obrotu towarowego z państwami trzecimi. Oznacza to, że również zwolnienia z należności celnych będą obowiązywały w Polsce, gdy wprowadzają je unijne przepisy. Trzeba pamiętać, że towary przywożone lub otrzymywane spoza krajów unijnych podlegają należnościom celnym. Odprawie celnej będą więc podlegały jedynie towary, które zostały sprowadzone spoza Unii Europejskiej lub są wywożone do krajów trzecich. Od grudnia zaczęły obowiązywać przepisy unijne, które wprowadzają większy limit zwolnienia dla towarów otrzymywanych w przesyłkach z krajów pozaunijnych (np. USA, Japonii, Kanady). Limity wartościowe i ilościowe towarów zwolnionych z należności przywozowych zostały podniesione (np. upominki, paczki, wino), z wyjątkiem przywozu wyrobów tytoniowych przywożonych przez podróżnych (w ruchu pieszym, kolejowym i transporcie kołowym). Przede wszystkim zostały wprowadzone zmiany limitów przywozowych dla podróżnych oraz zwolnień celnych w obrocie pocztowym i kurierskim. Najważniejszą informacją dla osób, które robią zakupy przez internet, jest zwiększenie z 22 euro (ok. 86 zł) do 150 euro (590 zł) kwoty wolnej od cła przy zakupach z krajów pozaunijnych. Przesyłki z tych państw, których wartość nie przekracza 150 euro, nie będą podlegały ocleniu. Paczki, które otrzymujemy spoza państw unijnych, są objęte nie tylko cłem. Trzeba wspomnieć, że podlegają one też należnościom podatkowym: VAT oraz akcyzie (gdy kupujemy wyroby akcyzowe, np. alkohol, papierosy).