Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lawnowerman

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5763
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Lawnowerman

  1. Lawnowerman

    Wybór pióra.

    Ktoś poleci jakieś grube pióro w stylu cygaro ?
  2. Marcin a masz juz zegarek? Bo jak cos to ja moge dać.
  3. Jak ktos mi powie ze wsadził cos to sam poczuje :-))))
  4. No ale w dalszym ciągu mówimy o 1/3 przebiegu który nam zaimponował. Sadze, że pewnie do 400-600 tys jak silnik nie jest jakoś mega wysilony, jeżdżony na długich trasach to pewnie nic się nie będzie działo. Ale potem to jakieś gumki zaworowe, pierścienie, panewki na pewno już dostały. I sądzę, ze awarie po takim przebiegu to już lecą geometrycznie. Więc pisanie, ze auto przejechało nawet milion jest ok. tylko pytanie co z tego oryginalnego zostało? Fotele i karoseria? wymień.
  5. No dobra, poł a nie półtora. Ja sam miałem W124 które miało prawie milion ale tam było 250D na automacie. 36 KM z litra Nie twierdzę, że się nie da - szczególnie w USA gdzie masz duże odległości i równomierną prędkość - pytanie o czym nie mówi właściciel. Bo, że przez 1.2 mln km nie wymienił niczego w silniku to w życiu nie uwierzę.
  6. Putanie ile remontow silnika zrobil w tym czasie....
  7. Lawnowerman

    Jak wyglądamy?!

    Sam park malutki i przereklamowany. Lepiej pojsc dookoła. Przepiekne widoki na Barce
  8. Drogę też posprzątasz wcześniej i wystraszysz wszystkie zwierzęta w lesie ....
  9. Zazdraszczam toru w waszej okolicy.
  10. Czyli pokazujesz nam jak niesprawny samochód [zawieszenie] zniszczyły oponę nie używane do jazdy po miescie. Wow. :-)))) Dobrze, że nie taka:
  11. Tak wynika z Twoich wypowiedzi. A to, że masz ciasne gacie, jedziesz na ważne spotkanie i nie wypiłeś kawy ci te kilka procent zabierze. Nigdzie nie napisałem, ze bez sensu. Napisałem, żeby nie przykładać do tego aż takiego znaczenia - bo proces hamowania to nie są li tylko opony. Nie pisz pierdoł. Raczej letnich Czemu polskie? Raczej głupie. Jedna osoba otrzymując od drugiej listę argumentów nie umie się do niej odnieść twierdząc, ze najlepsza opona to must have i the only one. Poczytaj sobie testy jak wypada np.: w/w GY 4s vs zimówki. Cały czas nie umiemy [tak wiem, my Polacy] dostosować się do tego co robimy. Każdy musi mieć SUV 4x4 na AT-kach bo przecież na ferie jedzie w góry a bagażnik jest potrzebny żeby zawieźć tuje na działkę. Raz w roku. a okazuje się, że można na codzień jeździć DU Matizem z oponami z średniej półki i nie zabić się pierwszego dnia.
  12. ale nikt nie neguje, ze lepsza opona może mieć krótszą drogę hamownia Natomiast Ty postrzegasz to jako jedyny czynnik. Na sam proces hamowania ma wpływ tak wiele czynników, że stwierdzenie, ze opona jest debest a reszta ceteris paribus jest po prostu bzdurą. I jakbyś się nie upierał tak to wygląda.
  13. Tommaso ale po co wpadać w skrajność ? Zycie jest statystyką - równie dobrze ten metr co zyskujesz przez opony stracisz bo jechałeś wkur...ny, gadając przez telefon i po jezdni gdzie przed chwilą sypała piaskarka Idąc tym tokiem - ty rano przed praca docinasz intermediaty na deszcz bo ma padać ?
  14. To akurat nieprawda - poczytaj testy. W ogóle dywagacje macie tak bez sensu, że az głowa boli. Każdy was zakłada, że opona to jest panaceum na wszystkie bolączki. A to nie prawda - oczywiście, ze jest ważna - ale tak samo jak sprawny amortyzator, geometria zawieszenia itp. A przede wszystkim dostosowanie prędkości do warunków jazdy. Nie mamy wpływu na tak duzo czynników na drodze, że dywagacja która opona jest lepsza jest jak wiecie co.... Nie przewidzisz: - jakości nawierzchni - temperatury na danym odcinku - rodzaju brudu - jaki rodzaj farby użyto do malowania zebry - charakterystyki drogi [wyprofilowanie] - a co za tym jak np.: spływa woda po niej - innych uczestników drogi [niesamochodwych - piesi/rowery] - zwierząt - podmuchu wiatru Pomijam już typowo ludzkie: - twoja kondycja psychofizyczna w danym momencie - jak jesteś ubrany - czy dostosowałeś temperature w aucie do siebie / zew.temp. - jak znasz dane auto - ile lat masz prawojazdy - jak wygląda twoja psychomotoryka, wzrok - czy gadasz przez telefon albo z pasażerami Osobiście uważam, że opona powinna być dostosowana do pory roku, zgodna z homologacją auta i jak najmłodsza.
  15. Czyli bardziej masz oponę jesieną Ale ok. Jest to jakiś pomysł. Ja mam słabsze auta wiec letnia mi niepotrzebna i prędzej auto mi się nudzi niż realnie zużywam opony. Mam 5 km do pracy w jedną stronę a po południu najwyżej dziecko kolejne 5 km na jakiś trening. to jak zrobię 20 dziennie to jest max. To co 400 km / mc - 5000 rocznie?
  16. CrossClimate jest raczej opona letnia z możliwości jazdy zimą. Ja pisałem o typowej całorocznej: Otwarty bieżnik i kierunkowość sprzyja ząbkowaniu czy chcesz czy nie chcesz Gustaw to w końcu jak ? 250 konne i 2 tonowe Punto ? To co napisałem odczułem sam - Forester po kilku tys wyząbkował 4 nowe GY4s 3gen XL zawieszenie, geometria idealna, auto bezwypadkowe. 5 tys z tego przebiegu to była podróż PL > Albania >PL czasami po 150-200 km/h po hajłejach w srodku lipca. Więc raczej nie przezyły. wszystkie poprzednie auta w stylu FWD ~100KM czy RWD ~ 120KM nie zrobiły im krzywdy. Tam było 1 i 2 gen GY4S Zona do dziś ma 2 gen GY4S w Fabii 80 KM i jest ok. Teraz mam całoroczne Apollo - i jestem mega zadowolony ale auto ma 100KM i McPersona z belką.
  17. Jako wieloletni użytkownik całorocznych i ich miłośnik powiem, że mają sens tylko wtedy kiedy: - jeździsz po mieście i to mało - auto ma max 100 KM i nie ma wielowahacza - nie chce ci się zmieniać kół - nie masz ich gdzie trzymać W każdym innym przypadku jedyna wartość [przewaga] jest tylko taka, ze przeważnie letnie i zimowe się zestarzeją prędzej niż zużyją a całoroczną masz w miarę świeżą
  18. Daj prosze adresy jakis fajnych antykwariatow
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.