Lec ma racje zegarek jest dobrze zachowany, tarczy bym nie ruszał pod żadnym pozorem ,jest oryginalna ,ładnie zachowana i ma charakter zegarka vintage a takie przedstawiają największa wartość i kolekcjonerska i sentymentalną, koronka jak widać ze zdjęć ma już lata świetności za sobą ,więc warto ją wymienić ale tylko na oryginalną ze znaczkiem omegi, stalową dobrze dopasowaną.Oczywiście jak koledzy wspomnieli wcześniej mycie, czyszczenie i regulacja obowiązkowa plus nowe szkiełko ,kopertę nawet sam odświeżysz lekką polerką (są nawet takie szmatki do odświeżania stali ), ale naprawdę lekką. I to wszystko do tego nie potrzeba serwisu ,który skasuje jak za zboże ,wystarczy rozumny zegarmistrz ze spora praktyką i to wszystko. Powodzenia Omega pierwsza klasa no i piękna pamiątka !!!!