Początkowa oferta z UFC to było chyba 20k+20k, Mamed walczy widowiskowo dosyć, dodaj do tego KO/SUB of the night i nie głupia suma się robi, a do tego z każdą wygraną gaża rośnie 5k+5k. Co do najlepszego zawodnika, jest jeszcze Marcin Held, jest młody i myślę, że namiesza więcej niż Mamed Do tego Tybura w wadze ciężkiej. W UFC, na początku kariery w tej organizacji, powinny się liczyć bardziej ambicje sportowe, wiadomo, człowiek musi wykarmić rodzinę, ale jeżeli myśli, że dostanie 2x więcej niż w Polsce, to się raczej go tam nie doczekamy, Mamed w USA jest znany, ale pośród fanów MMA, tych bardziej kumatych, co interesują się światowym MMA, myślisz, że takie MGM Grand w Las Vegas wypełniają sami "znawcy"? Dla tych mniej wtajemniczonych Mamed będzie jakimś gościem ze wschodu, z kraju Borata albo Rosji, a to, że na pewno zyskał by sympatie z czasem to inna sprawa. Jeżeli UFC będzie chciało zakontraktować Mameda na walki w Polsce, to myślę, że właściciele KSW "przelicytują" ofertę, chyba, że do tego czasu KSW zdobędzie innego zawodnika, który będzie pełnił "rolę" Mameda bo póki co to nie chcą żeby zabrano im poniekąd "twarz" KSW i MMA w Polsce i w sumie się im nie dziwie. Dziwią mnie czasami zawodnicy mówiący jakie to mają ambicje, tylko sport się liczy i odprawianie kolejnych, lepszych zawodników i chęć walki w najlepszej federacji na świecie, a przyjdzie co do czego to zostają tutaj, wolę takich, którzy mówią, że walczą dla pieniędzy bo z tego żyją i tyle.