Pierwsze spotkanie online – z marką Chronoswiss – za nami. W mojej ocenie było bardzo interesujące, wręcz zajmujące i zdecydowanie zbyt krótkie (mimo, że trwało dwa razy dłużej niż anonsowano), za to pozostawiło pewien niedosyt, co dobrze wróży na przyszłość (liczymy na kolejne spotkanie z marką!). Obawiałem się, że uczestnictwo online będzie jak lizanie cukierka przez papierek, ale moje obawy okazały się bezpodstawne. Prowadzenie kamery i dynamiczny komentarz pozwolił poczuć się jakbyśmy byli na miejscu, obraz z kamery „na żywo” zdecydowanie pozytywnie wpłynął na odbiór w porównaniu z oglądaniem nagranych filmów. Mieliśmy niepowtarzalną możliwość obejrzenia procesu giloszowania i emaliowania wykonywanego przez specjalistów z Chronoswiss, zapoznaliśmy się z wybranymi modelami zegarków, a wisienką na torcie była prezentacja nowego modelu, którego premiera będzie za kilka tygodni (nie mówiąc o niespodziance – prezencie od firmy, który otrzymają uczestnicy spotkania!).
Pawle @Paweł Bohacz, ogromnie Ci dziękuję za zorganizowanie spotkania, poprowadzenie go i tłumaczenie. Dzięki Tobie mogliśmy rewelacyjnie spędzić czas i poznać kulisy produkcji świetnych zegarków. Oczywiście życzę Ci też powodzenia w dalszej karierze w branży – na obecnym etapie w Chronoswiss – i obyś miał możliwość zorganizowania nam kolejnych tak fantastycznych spotkań!