Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomek z Wrocławia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1092
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Tomek z Wrocławia

  1. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Zaletą (i urokiem) bezela seiko SNZH jest materiał (szkielko), co jak mi sie zdaje, powoduje brak mozliwości starcia napisów (sa pod szkiełkiem, jak mniemam, a szkiełko da sie szlifować), zaś wadą - brak lumy, choćby na wskaźniku 12-stki (trojkąt), ale to niewielka wada, ponieważ nawet ta kropka na lumie niewiele da w nocy (co najwyżej można liczyć minuty na tzw. "czuja"). Jak sądzicfie, czy to jest pełnoprawny diver, czy raczej 5-tka inspirowana diverem? 100M, uwzględniając ciśnienie statyczne, nie przyda sie chyba nurkowi. Dla mnie to tylko kwestia ciekawości, ponieważ nie nurkuję z akwalungiem, na basen zabieram plastikowe casio (też ma 100M i to wystarczy, w seiko i casio do nurkowania "basenowego"). A pierścienia uzywam, jako 60-minutowego stopwera - mam nadzieję, że bezel jest obrotowy (trochę za późno na pytanie, ale nie dopuszczam możliwości, aby w rasowym seiko-5 bezel był ozdóbką jedynie). edit: niemądre pytanie z tym bezelem - w temacie o FFF sa zdjęcia, które świadcżą o tym, że bezel jest obrotowy. Zadam trochę inne pytanie - jak "klika" bezel? Ciężko, czy da sie go kręcić bez trudu tj. bez używania ściereczki (w celu uniknięcia poslizgu
  2. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Paweł, dzięki wielkie za namiary, własnie nabyłem z 10% rabatem za 506 zł z przesyłką (nie przez alle, tylko u nich na stronce, rabat za właczenie newslettera). Niestety gwarancja jedyne sprzedawcy, czyli nie z oficjalnego importu. Wolałbym kupić w TT, ale mają 40% rabat jedynie na czarne, a ten błękitny jest wyjątkowy Licytuję jeszcze taki czarny uzywany, ale już nie będe podbijal, mam nadzieję, że cena skoczy powyżej 225 zł, bo inaczej wkrótce na bazarku pojawi sie czarny SNHZ
  3. http://www.timetrend.pl/sklep-1,2,12600,12822,11321-0-0-SNZH55K1.html okazja w TT, SNHZ55 w cenie jak z Singapuru prawie
  4. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Ja nawet jak je sprzedam, to nie wiem, czy dam radę kupić tą piąteczkę (albo jakikolwiek inny zegarek) - moja żona nie uważa mej choroby (czy tam pasji za hobby, lecz marnowanie pieniędzy....a kasę mamy wspólną..T o w zasadzie byłby bardzo ciekawy wątek, z niektórych postów między wierszami a nawet wprost wyczytuję podobny "problemik" Wawrzyniec Wiór, dnia 10 Sty 2015 - 07:17, napisał: Ta piąteczka też jest bardzo ładna: http://www.watchhubs.net/diver-s-watches/594-seiko-5-mens-automatic-watch-srp123j1-srp123j.html i cena też przystępna. Istotnie fajny, ale jednak bezel wydaje się nieco przeładowany i dla mnie nieużywalny (nie jestem globtroterem). Dodatkowo nielakierowane na ciemno wskazówki sa nieco za słabo jak dla mnie widoczne przy jasnych tarczach... Tym, co decyduje o tym, że podoba mi się SNZH63 jest kolor tarczy i szklany wkład bezela połączony z designem całego bezela
  5. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Koledzy, nie znęcajcie się nade mną, proszę , najpierw muszę sprzedać dwa kwarcoki, bez tego nie ma mpwy nowym zegarku ... :-/
  6. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Dzięki czyli ok. 40% taniej niż u nas. Niepotrzebnie wchodzę na forum :/ bo seiko świetne (podobnie jak i SNZG13), a nie mam żadnego argumentu w negocjacjach z żoną (to spory wydatek, a gospodarstwo domowe prowadzimy wspólne), dwa zegary zalegają na bazarku.... pozdrawiam
  7. Myślę, że lupki mają zwolenników i przeciwników, nigdy nie miałem zegarka z lupka, więc nie mogę zając stanowiska (aczkolwiek mam zegarek z takiej wielkości okienkiem daty, ze lupka byłaby niezwykle przydatna (casio BEM-506, czarny cyferblat, czarne tło datownika). Może tutaj chodzi o nobilitację poprzez podobieństwo do relex-ów (chociaż z rolexami to chyba jest tak, jak z lupkami
  8. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    fakt, aczolwiek ja jednak wolę zegarki na bransolecie (nie chłonie potu, czego nie da siepowiedzieć o paskach). Chyba nie mogę jednak oglądać forum, bo mogę zachorować na to seiko naprawdę bardzo ładny zegarek, również - a dla mnie przede wszystkim, bo to decyduje o tym, że mi się podoba - ze względu na wkład bezela i użytą "czcionkę" znaków". Jaka jest a jak z jego średnicą? Większy od 5-tek z seri nie-sport? W necie piszą że średnica 41 mm - z koronką czy bez? Ile za taki trzeba zapłacić na Dalekim Wschodzie?
  9. Lupka jest po to, aby powiększyć liczbę stanowiącą dzień miesiąca i jak widaćna załączonych wyżej zdjęciach, pomaga to odczytać datę
  10. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Gratulacje, bezel też świetny, to hardlex czy ceramika? Wydaje sie lekko wypukły.
  11. Wypas zwłaszcza dla załogantów Legionu 501 to limitka czy mod?
  12. Świetny zegarek, wiem, bo mom Ten jeden jedyny mi się ostał ze wszystkich lorusów, resztę sprzedałem, aczkolwiek chętnie nabyłbym w drodze wymiany (za casio moje chrono) lorusa divera w automacie: RL415AX9G Taka ciekawostka - jak mi się zdaje, to chrono RF877CX9, stanowi wariant innego modelu: RXH43HX9 dla porównania RF877CX9: CO DO LUMY: lorusy mają lichą lumę, a już zwłaszcza ten RF877CX9 (świeci wręcz dziadosko, to fuszerka, ale równoważy ją reszta i dlatego lubię tego lorusa i został . Można pokryć wskazówki i indeksy we własnym zakresie, ale wyjdzie lorus w cenie seiko aczkolwiek seiko w takiej cenie też świecą raczej słabo, dobrze zaczynają świecić chyba od monstera (nie wiem jednak, jak świecą chrono w kwarcu tej marki) CO DO PULSARA: wydaje mi się, że pulsar bardziej elegancki, lorus zaś sportowo młodzieżowy lub casualowy. Jak widać Seiko mierzy markami w odmienny tzw. "target" i skoro marki te istnieją, to znaczy, że się opłaca
  13. cenna rada, ale ja nawet nie mam klucza do otwierania dekli...
  14. Tak sie przypadkowo składa, że na bazarku wystawilem świetny A/D marki casio (EFA-122)
  15. To chyba też zależy, jaki SG ma dana marka - to chyba bardzo dobry pomysł na odrębny temat (jakość SG), o ile już nie istnieje. Dotychczasowa dyskusja prowadzi mnie do wniosku, że użytkownicy zegarków mają nieco odmienne oczekiwania, czy podejście do dokładności chodu zegarków mechanicznych. Szkoda, że producenci poprzestają na podaniu dziennej / miesięcznej odchyłki, nie wskazując np. jakiegoś zestawienia dopuszczalnej odchyłki w dłuższym okresie czasu, względnia wahań, etc. pozwalającej na ocenę, czy werk mieści sie jeszcze w założenia producenta (skrajny przykład: +20s. dziennej dopuszczalnej odchyłki daje ca 6 minut do przodu w miesiącu - mieści się to w założeniach producenta)? Jeżeli na dokładność chodu mają wpływ takie czynniki jak tempertura, pozycja zegarka w spoczynku, sposób noszenia, drgania itd. to praktycznie niemożliwy wydaje się zwięzły opis producenta, w zakresie dopuszczalnych odchyłek. Bywa też i tak (np. w przypadku najtańszych seiko), że producent nie podaje dopuszczalnej tolerancji dla zegarka mechanicznego (np. nie znalazlem tego w instrukcji, dla mechanizmu 7S26). Jakie zatem wnioski? Chyba banalne: jezeli nie ma jakichś drastycznych odchyłek a zegarek był badany przez fachowca (aczkolwiek z tym też jest problem, w samym Wrocławiu różni zegarmistrzowie formułują nieraz odmienne, a nawet sprzeczne opinie, chocby n.t. smarowania werku), który stwierdził że mechanizm poprawnie pracuje, to użytkownik decyduje, czy dokładność jest dla niego wystarczająca. Przyznam, że dokladność niektórych mechanizmów przytoczonych w tym temacie, wzbudza uznanie.
  16. Burns - odp. na PW, bo rzeczywiście posty merytoryczne tu giną
  17. U mnie też, ale myślałem, że to własciwość tego egzemplarza. Nawiasem mówiąc, te przyciski w lorusach nie chodzą tak, jak w elektronikach, nie wiem, jak w jest innych chrono, może to dlatego, że to analogowy mechanizm?
  18. Gratulacje A jak świeci? Mój bardzo słabiutko, warstwa lumy nikła....
  19. Dzięki dyskusji na forum, dowiedziałem się, że mam dobry zegarek, a niedokładności w jego chodzie podczas kręcenia w rotmacie mają swoje źródło w rotomacie. Nadal interesuje mnie dopoweidź na pytanie, czy najtańsze rotomaty z dystrybucji Conrad mogą uszkodzić zegarek wytwarzanym i nieekranowanym polem elektromagnetycznym. Jezeli nie, to zalety rotomatu przewyższają jego wady, głównie przez wzgląd na smarowanie werku, niż wygodę pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.