Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomek z Wrocławia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1092
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Tomek z Wrocławia

  1. Można być fanem pilota nie posiadając pilota? Na razie mnie nie stać na kolejny zegarek, ale być moze za jakiś czas...
  2. SNZG też kiedyś rozważałem, ale on jest bardziej militarny niż pilotowy, a to drugie zdjęcie to zdaje się mod? Mod też nawiązujący do pilota, wydaje mi się, ze SNK809 ma "pilotowy" układ tarczy i oznaczenia (minuty na szerokim okręgu, na małym cyfry godzinowe). W SNZG jakoś do końca nie przemawia ten układ tarczy, indekcy na zewnętrznym pierścieniu, aczkolwiek ciekawe, bo fluorescencyjne (chodzi op moiedel SNZG13) Komandiry - zupełnie inny klimat, jakoś mi sie współczesne komandiry nie podobaja, mam pamiątkowego wintydża komandirskie (wostok) z lat 60-tych, zgrabny, bez obrotowego bezela, ze stop sekundą. Dzięki za obszerne wyjasnienia opatrzone dokumentacją fotograficzną Dla mnie w tym przedziale cenowym, numerem jeden jest na dziś orient ER2A, z czarną tarczą i nielakierowaną kopertą (pierwszy z lewej)
  3. Nurek ma funkcję obrotowy bezel której nie ma pilot, a z której korzystam (W celach nie nurkowych, jako minutnik). SNZH ma świetną lumę, wydaje mi się, że lepszą niż aviatory 5-tki, a "zwykłe" 5-tki deklasuje Nurek ma słuszne rozmiary, aviator jest taki trochę zminiaturyzowany Oba są świetne i niemalże kultowe, ale mogę mieć tylko jeden, wybralem SNZH w wersji błękitnej jeśli chodzi o aviatory, to moim zdaniem bardziej rasowym jest aviator orienta, choć nie ma tego uroku co SNK serii 80. pozdrawiam
  4. A czy sklejanie samolotów w dzieciństwie i zainteresowania historyczne walkami na PAcyfiku podczas WWII (istotny udział lotnictwa pokładowego) to też "coś wspólnego z lotnictwem"? A zresztą, i tak się wypisuję z klubu per facta concludentia , wystawiłem mojego pilota na bazarku, może kiedyś znowu zakupię, ale teraz bardziej podoba mi się seiko SNZH (pseudo-nurek, tyle, że z nurkowaniem nie mam nic wspólnego, a w tym ostatnim zegarku podoba mi się jego wygląd, bezela też uzywam, jako 60 minutowego minutnika)
  5. Fajny, piszę bo tyz mom dokładnie ten sam model jednakowoż: na co komu tyle stref czasowych? Oczywiście nie kupowalem go dla tej funkcji, tylko ogólnie dla cech estetyczno-funkcjonalnych, jednakże mogli zamiast tych stref dać coś innego, np. funkcję sleep (dżemka, dobudzanie). 5 alarmów, ale każdy po 10 sekund, to nie jest coś, co cżłowieka obudzi.... A poza tym, same pozytywy, gratulacje
  6. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Uważam, że seiko SNZH jest tak popularnym i lubianym modelem, że zasługuje na osobny temat. Jak myślicie? Można policzyć, ile sztuk poszczególnych wersji posiadają Forumowicze. Mi ostatnio bardzo podoba się 51, biała tarcza, chyba najrzadsza... Nie zakładam osobnego tematu dla modelu, ponieważ jeszcze nie jestem posiadaczem takiego seiko
  7. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Koledzy, z góry przepraszam, jesli to nie miejsce na taki post, proszę Kolegę cooka o jego usunięcie: jeżeli któryś z Was chciałby zamienić seiko SNZH na niemal nowe seiko SKN809K1 (aviator na oryginalnej bransolecie, kupiony w grudniu 2014 r., prezentowany w tym temacie) i dopłatę z mojej strony, to chętnie sie zamienię pozdrawiam
  8. Koledzy, z góry przepraszam, jesli to nie miejsce na taki post, proszę Kolegę cooka o jego usunięcie: jeżeli któryś z Was chciałby zamienić seiko SNZH na niemal nowe seiko SKN809K1 (aviator na oryginalnej bransolecie, kupiony w grudniu 2014 r., prezentowany w innym temacie zwiazanym z seiko 5) i dopłatę z mojej strony, to chętnie sie zamienię pozdrawiam
  9. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Mój orient, jeszcze na dotarciu (mam go trzy tygodnie) przyspiesza kilkanaście sekund na dobę, ale z tendencją do coraz większej dokładnosci (malejąca odchyłka), mam więc nadzieję, że jeszcze poprawi - i tak dobry - wynik
  10. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Omijała, bo w 2014 r. MTS orzekł (postepowanie prowadzone na wniosek Austalii), że połowy dokonywane przez Japonię nie są dokonywane w celach naukowych (na pewno trzeba zachowac okreslone kryteria). Japonia chcąc nie chcąc musiała sie dostosować (ale tylko na częsci akwenów), ponieważ jest całkiem prawdopodobne, że MTS bedzie rozstrzygal spory terytorialne japońsko-chińsko-wietnamskie
  11. Zegarek jest również faktycznie gruby Odnośnie smaru - dzięki za spostrzeżenie. Skoro trzeba malo smaru, czy to: a) lepiej, ponieważ jesli trzeba tak mało smaru, to znaczy, że bez smaru też pochodzi, z 30 lat, czy raczej gorzej, bo smar szybciej sie rozsmaruje i/lub wyparuje i mechanizm zacznie sie zacierać?
  12. Ja bym rzekł: nieprzewidywalne są pomysły Seiko Na pewno ten zegarek jest inny...
  13. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    http://www.otwarteklatki.pl/trybunal-sprawiedliwosci-zakazal-japonii-polowan-na-wieloryby/ http://www.pb.pl/3611386,18729,japonia-rezygnuje-z-zabijania-wielorybow Japończycy jedzą mięso wielorybów i delfinów, niektórzy politycy uznają to za wyraz tradycji. A przy okazji - w telewizji reklamuje się tabletki z wątroby rekina albo tran z rekina - rekiny są również zagrożonym gatunkiem.... ciekawe skąd biorą ten tran?
  14. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    akurat to Japończykom nie przeszkadza
  15. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    A jak znajdujecie mojego orienta (kilka postów wyżej)? Opis może lekko sugerować, że szukam dziury w całym , ale po kilku godzinach noszenia bardzo go polubiłem, jest subtelny, elkegancki i czytelny oraz ma idealne proporcje. Zdjęcia słabe zrobiłem, ale zegarek naprawdę zacny. Co ciekawe, znalazłem zdjęcia orient stara niemalże identycznego z wyglądu (zapewne jednak na bardziej skomplikowanym mechanizmie, może z dokrętką i stopsekundą).
  16. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    cóż mogę napisać, podsumuję 3 wcześniejsze posty: zgadzam się w 100% i dzięki Zegarmistrz, u którego smarowalem radzieckie zegarki własnie tak wykonuje smarowanie: rozebranie i wyczyszczenie mechanizmu, a potem smarowanie A gdzie mozna takiego wieloryba dorwać, żeby nim posmarować werk? Nomen omen to właśnie z Japończyków są wielorybniki zuchy, więc tranu i smaru to muszą mieć dużo.
  17. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Dzięki za wyjaśnienie. A gwoli ciekawości - oddajecie nowozakupione mechaniki do zegarmistrza celem oceny stanu smarowania? Zakładam, że seiko i orient to firmy, które nie wypuszczą suchego jak pieprz zegarka na rynek. Inna sprawa, czy opisane wyżej leżakowanie, już u sprzedawcy, może mieć wpływ, ale i to raczej zakładają producenci, stosują smary syntetyczne. Posłużę sie analogiądo samochodu - nowy pojazd ma samr w skrzyni biegów i olej w silniku. Aczkolwiek, taki "leżakowany" pojazd, 5 lat po opuszczeniu fabryki, miałby na pewno olej silnikowy do wymiany.
  18. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Żartowałem rzecz jasna. We wrocku znam kilku dobrych uczciwych zegarmistrzów. Pytałem o to smarowanie, bo po wydatku na zakup zegarka, nie bardzo chcę teraz wywalać kasę na jego smarowaniem, stąd chciałem wysondować czy jet rzeczowa potrzeba sprawdzenia. Teoretycznie gdyby zegarek leżał kilka lat, to ma to wpływ na smar?
  19. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Dzięki z aodpowiedź gdybym był zegarmistrzem, to po otwarciu od razu bym powiedział: "Suchy jak pieprz, trzeba smarować" ;)
  20. odkopię i ja (i dołączam do fanclubu), dzisiaj po dłuższym czasie krecenia w rotomacie, na nadgarstku zagościł seiko SNK809K1 . Znowu podziwiam jego styl i czytelność. Fotka z dnia zakupu: świeci nieco lepiej (dłużej) niż "zwykła" piątka, aczkolwiek tu zdjęcie zaraz po krótkotrwałym naswietleniu (kilka sekund światłem mocnej diody led), nie bardzo widać różnicę w intensywności (po prawej SNK809, po lewej SNK793)
  21. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Koledzy, czy orinty w rotomacie mozna "kręcić" w obie strony, czy w konkretną jedną? niestety pod tym linkiem brak danych (a rczej dane do ustalenia) http://www.orbita.com/database-search/?letter=o
  22. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Są świetne, ale trochę brakuje im jednej cechy: WR 100M i zakręcanej koronki. Mają lepszą lumę niż większość 5-tek, ale z drugiej strony nie na tyle mocną, aby swieciły po 6 godzianch od naświetlenia. Są też małe, jak na wspólczesne warunki, bo pierwowzór, czyli piloty z IIWS miały podbną wielkość do 5-tek. No i przede wszystkim, czy pilot nie powinien mieć stopsekundy? To chyba bardzo istotna cecha (synchronizacja). W tym miejscu trzeba jednak zdefiniować, co rozumiemy pod pojęciem pilota: zegarek, który ma być używany w lotnictwie, czy raczej zegarek z tarczą inspirowaną takimi zegarkami - tutaj seiko SNK8.. jest pilotem. A w pierwszym rozumieniu - chyba żaden pilot nie jest już używany przez lotników, bardziej takie cuda jak citizen nighthawk Generalnie uważam, że seiko piloty to czytelne, znakomite jakościowo zegarki w stylu pilota. Podobają mi się się również piloty orienta - mają to, czego brakuje 5-tkom i do tego są nieco większe. Nie wiem, czy mają stopsekundę. pozdrawiam
  23. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Gdybym miał kupić drugiego pilota seiko, to byłby 803 793 - mam nadzieję, że będzie cieszyć
  24. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Mam pytanie, chcę je wyeksponować, dlatego nowy post - jeżeli kupuję starszy model zegarka, to zakładając, że np., opuścił fabrykę ok z 7 lat temu, zastanawiam się, czy on ma jeszcze smarowanie
  25. orient power reserve: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/32066-orienty-forumowiczow/?p=1408770
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.