Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomek z Wrocławia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1092
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Tomek z Wrocławia

  1. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Dzięki CEXOQ001 jest na alle: http://allegro.pl/luksusowy-orient-automat-power-reserve-cexoq-001-i5743262164.html Jest bardzo podobny OS, http://forums.watchuseek.com/f410/my-new-orient-star-wz0081fd-786483.html jeszcze inna wersja kolorystyczna http://www.roachman.com/orient/japan/WZ0251EX.html jest też inny, podobny model orienta, nawet na alle za 579 zł, na pasku i też z power reserve, ale nie wiem, czy szkiełko sferyczne oznaczenie CEXOP002DO http://allegro.pl/luksusowy-orient-automat-power-reserve-cexop002do-i5690032727.html
  2. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    zdjęcie braci to wszystkie orienty oraz wszystkie automaty, jakie mam jeszcze fajne ujęcie eleganta - mam nadzieję, że widać wypukłość szkiełka. Fajny i oryginalny model, już go pokazywałem, ale teraz nowe ujecie, widać również giloszowanie
  3. a w zasadzie, to czemu nie można pisać posta pod postem, jeśli zawierają zdjęcia? To inna sytuacja niż dyskusja
  4. Tomek z Wrocławia

    poświećmy...

    teraz nawet tego nie zauważam ale jak bym miał więcej kasy, to ten zestaw z super luminovą na bodajże orientuehren to fajna sprawa. Tyle, że to kosztuje oprawie tyle, co sam mako
  5. Tomek z Wrocławia

    poświećmy...

    orient mako - szybko się naświetla, mocno świeci na początku, niestety gorzej z trwałością - seiko SNZH to to niestety nie jest. Czy ktoś wie, czy Ray świeci dłużej? Ray ma bardziej "diverowe" indeksy, można więcej lumy nałożyć.... Mam takie ogólne pytanie: czemu producenci tak skąpią lumy? Czy nałożenie grubszej warstwy, względnie super luminovy drastycznie podniosłoby cenę zegarka?
  6. w budżecie do 600 zł (kupując w niemieckim sklepie internetowym, bądź na forum , nie znam ładniejszych niż mako / ray - subiektywnie nie podoba mi się żaden diver seiko, jedynie quasi divery spod znaku piątki
  7. Chodzi o kontekst: być czy mieć Kończę, gdyż wiem, że forum to nie miejsce na takie analizy. I nikt ich nie chce.... Jesli ktoś znajdzie, to proszę o zdjęcia zwykłych zegarków znanych ludzi
  8. Pełna zgoda. A zgodzisz się, że może być przejawem pozerstwa, nie pasji? A przede wszystkim, że o człowieku wiele świadczy to, jaką wagę przykłada do dóbr materialnych? Wiem, znowu OT. Ok, wyszukujmy dalej te znane zegarki znanych ludzi, bez ocen moralnych
  9. Ok, a komu podobają się wszystkie pokazane tu zegarki? Prawda, immanentną cechą człowieka jest próżność. Jedni trzymają ją całkiem na wodzy, inni mniej. Są zegarki, których jedyną funkcją jest bycie drogim. Wszystkie inne funkcje sa temu podporządkowane i często wychodzi .... obrzydliwie drogi koszmarek Mnie takie zegarki nie interesują, dlatego tutaj, w tym temacie, szukam zegarków ładnych. Ale racja, to nie jest temat ocenny. Aczkolwiek, co jest celem tego tematu? Tylko pokazanie co noszą znani? To chyba nie jest cel sam w sobie. Bardzo lubię tematy, w których pokazujemy, komentujemy, oceniamy nasze zegarki , a zwłaszcza orienty lub seiko, bo mam
  10. no nie poradzę, taki jestem. dobra, nie będę więcej moralizował Ale widzę własnie to, że niektórzy znani eksponują zegarki, a nie noszą.... A Brian May to gość, wlaśnie dlatego, że od lat nosi kwarcowe seiko, choć stać go na hublota Są ludzie, na których bogactwo nie robi wrażenia, naprawdę
  11. Odnośnie Briana Maya: czy jego fani noszą koszmarnie drogie Hublot? Niektórzy tak, a co nosi większość? Inne pytanie: czy obnoszenie się bogactwem, to postawa pozytywna? Abstrahując od ocen, czemu służy obnoszenie się bogactwem? Teraz odpowiedź na zadanie pytanie: nie, nie byłby dla mnie gościem, gdyby nosił koszmarnie drogiego Hublot. Jest gościem własnie dlatego, że nosi zwykły zegarek,który odmierza czas.... Nosi też zwykłe jeansy, zwykłe koszule, nawet nie wiem, czym jeździ. Nosi to, co jego fani... Jest autentyczny. Powiem więcej: jego zegarek stanowi dla mnie przejaw skromności. A tą cechę cenię bardzo wysoko. Jasne, bogaty może pomagać ubogim. Ciekaw jestem, bo nie znam wyników, ilu bogatych statystycznie pomaga biednym w celach nie-marketingowych i jak to wygląd wśród zamożnych i ubogich. Dla mnie temat co noszą znani jest o tyle ciekawy, że interesuje mnie to, którzy znani noszą zwykłe zegarki, a nie wyznaczniki prestiżu, statusu społecznego.... Bo własnie tak reklamują swoje produkty firmy handlujące dobrami luksusowymi. Odpowiem jeszcze Koledze sanik: mylisz się, wielu nosi zegarki wyłącznie w celu pokazania swojego statusu materialnego. Albo dla reklamy. Zwłaszcza gdy się zakłada ogromną cebulę, która do stroju nijak nie pasuje. I wydaje mi się, że to nie ja dorabiam ideologię, tylko dostrzegam oczywisty wnioski płynące z rynku tzw. dóbr luksusowych. Prawda jest taka, że dla producenta, dystrybutora i gwiazdy to zwykły biznes. żadnej innej ideologii się nie można doszukać. Ciekawe z socjologicznego punktu widzenia są pobudki klientów nabywających takie zegarki, samochody, etc. etc. Jest takie niezwykle ciekawe opowiadanie s-f w cyklu rakietowe szlaki 2 autorstwa Boba Shaw, p.t. "Członek rzeczywisty". Nie chce spoilerować, ale traktuje on właśnie o postawie bogaczy w odniesieniu do dóbr materialnych. Temat jest dla mnie bardzo ciekawy również z powyższego punktu widzenia. Odpowiedź do Kolegi Istvan: jestem wyluzowany. Mam po prostu nieszablonowe podejście do forum i piszę prosto z mostu. Nie zaprzeczysz, że to odmienne podejście? Pewnie nieco moralizatorskie, ale czy sprzeczne z ideą forum? Nie jestem znany i bogaty, nie mam rolexa ba, nie mam nawet najtańszego szwajcarskiego mechanika. Pewnie stać mnie na zegarek za 2000 zł. ale dla mnie górny pułap to 600 zł. Lubie poczytać o zwykłych zegarkach, o tych droższych też, ale zastanawiają mnie postawy ludzi, ich podejście do zegarków. Dla mnie zegarek nie jest jedynie odmierzaczem czasu, ale miałbym opory przeciw kupowaniu drogich zegarków - obiektywnie drogich, nie relatywnie (w odniesieniu do zamożności). To jest tylko taki mój wtręt do wątku: zauważyłem, że część znanych ludzi bardziej eksponuje, niż nosi zegarki.... Bardz\o ciekawił by mnie wątek: zwykle zegarki znanych ludzi
  12. Tomek z Wrocławia

    Jest okej

    tłumaczenie z google translator: hmmm, nowe narzędzia moderatorskie?
  13. Nie pisałem o marce noszonej, ale o motywach, pobudkach, jakkolwiek to nazwiecie. Nie oceniam postaw Koleżanek i Kolegów na forum. Piszę w temacie "co noszą znani" a nie jakie zegarki nosimy. Kwestia, czy ktoś chce płacić za "prestige" to sprawa zasobności portfela i osobistego wyboru - stać mnie, akceptuję to (chociaż nie każdy tak postępuje - przykład: Brian May, który jak się zdaje od lat nosi kwarcowe seiko - to jest dla mnie gość Kwestia gustu również nie podlega dyskusji, choć dziwi mnie, że wielu bogatych i znanych kupuje tak koszmarne zegarki (stylistycznie) Odnośnie pomocy ubogim, to tutaj również moim zdaniem ważniejsze są pobudki, niż sama pomoc dla pomocy. Jeśli ktoś nie nosi w ogóle zegarka, je orzechy, a za zaoszczędzone kwoty pomaga ubogim i jest szczęśliwy, to chwała mu i pełen szacunek. Jeśli ktoś uważa, że nie może nosić, bo powinien pomóc ubogim i się do tego zmusza, to faktycznie pomoże ubogim, ale sam na tym nie skorzysta, bo to nie będzie szczere i prawdziwe. Takie jest moje subiektywne zdanie
  14. Wielu znanych nosi zegarki nie takie, jakie sobie wybrało, lecz takie, za których noszenie im się płaci. To się teraz chyba nazywa ambasador marki. Docelowo, firmy zegarkowe poszukują znanych twarzy, więc na pewno sportowcy, aktorzy. A dla mnie, przewrotnie, marki promowane przez znanych MUSZĄ być przeszacowane, bo koszty marketingu odbijają sobie na kliencie, wliczając w cenę zegarka to, jak i to, że kupujesz go w centrum miasta, w luksusowym salonie. Osobiście nie lubię pozerstwa, godny szacunku jest ten, kto wie, że nie szata zdobi człowieka. Przełożenie na zegarki? Zasada: noszę taki, który mi się podoba (i rzecz jasna, na który mnie stać), a nie taki, który ma mi przydawać prestiżu (wątpliwego, bo jedyny prestiż, jaki się liczy to ten, który wynika z tego, kim jestem, jak postępuję). Niestety wiele drogich zegarków, to takie świecidełka. Stawiam dolary przeciw orzechom, że takie marki jak seiko, orient, mają o wiele mniej dziwacznych modeli niż te drogie
  15. Tomek z Wrocławia

    Jest okej

    bardzo logiczne i wygodne. Teraz, jak chcę sobie pogadać, to nie muszę się przebijać przez główne - od razu PO GODZINACH Gdyby to był supermarket, albo IKEA, to dział po godzinach byłby ukryty w jakimś skomplikowanym interfejsie
  16. Tomek z Wrocławia

    Jest okej

    rozumiem, że to takie sztuczki, żeby zwiększyć poczytność forum?
  17. W outlet for you kupiłem kiedyś SNZH.... z pękniętym wkładem bezela. Uczciwie przyznam, że zwrócili kasę, a potem wystawili jako uszkodzony. Niemniej jednak ryska ryską, ale jeśli od upadku, to bym nie kupował. Może oni sprowadzają je jako powystawowe z "Niemczech"? W każdym razie geneza rys nieznana.... rada nieprzydatna, aukcja zakończona wczoraj, przeoczyłem datę wpisu, proszę o usunięcie posta, żeby mi sie nie liczył....
  18. Tomek z Wrocławia

    poświećmy...

    snzg ma inny kształt wskazówek i cyfr. Tak wygląda (świeci) czarna wersja) małe śledztwo wykazało, że to citizen: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/316-jaki-zegarek-masz-dziś-na-ręku/?p=1614003
  19. znane zegarki ludzi A to w ogóle ciekawy temat - plastikowe (sportowe, ale nie tylko) zegarki do garnituru. Podobno Cimoszewicz jest chory, stąd moje domysły co do medycznego przeznaczenia zegarka (pomiar rytmu serca?). Inny trop - smartwatch
  20. ale o zegarkach polityków to nie jest polityka? Sprawdzam, żeby znowu nie było
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.