Witam, moje 2 lorusy, oba chrono: RF877CX9 - jeszcze wystawiony na bazarku, ale w zasadzie już się rozmyśliłem i zostanie u mnie : RF829DX9 - ten z kolei być może wyląduje na bazarku, ma te same funkcje co powyższy, a bardziej chyba lubię ten poierwszy zegarek: wcześniej miałem 2 inne lorusy chrono i jeden diver tej firmy, ale obecnie mam powyższe dwa. Moja opinia o marce jest bardzo pozytywna - chyba najlepsza relacja jakości do ceny, (obok seiko 5 - to też rewelacja). Drugi z lorusów miał 2 felery (może zawiodła kontrola jakości, może transport...), były to: brak zbieznościwskazówek24-godzinnej tarczki chronografu (na g. 6-tej) oraz zacinający się przycisk chronografu - pierwszy skutecznie usunięty, drugi - nie do końca - przycisk działa, lecz wraca powoli do pozycji wyjściowej, ale generalnie również autoryzowany serwis, przynajmniej we Wrocławiu jest bardzo dobry. W zasadzie jedynym chyba mankamentem lorusów chrono, są dość ciężko działające przyciski chronografu... No i luma, niestety słaba lub nawet marna (w moim lorusie RF877CX9 jest tak cienka warstwa na wskazówkach i indeksach, że aż ziarnista, ledwie się tli, a i to krótko). Co ciekawe, ogólnie wskazówki trafiają w indeksy (poza opisanym wyżej przypadkiem), ale ten akurat problem (nietrafiania wskazówek w indeksy) wystepuje nawet w zegarkach kwarcowych z wyższej półki, renomowanych firm. Statystycznie, uwzględniając moje doświadczenie (5 lorusów) jest bardzo dobrze. Generalnie Lorusa mogę polecić z czystym sumieniem ale z ograniczeniem do kwarcowych - jesli chodzi o automaty czy mechaniki, to tutaj na razie wolę seiko 5 - ze względu jednak na design, a nie jakość (przypuszczam, że lorusy nie-kwarcowe sa zegarkami dobrej jakości, na razie jednak zbyt mały jest wybór wzorów).