….sztuczna „pompa” - nic dodac nic ująć.
Tworzenie własnej nomenklatury i ekskluzywności.
Nawet gdybym mial środki i podobaały sie zegarki ww marki- nie byłbym „dojną krową” dla tej marki.
Mam mniejsze ego.
Moim zdaniem tak- fajny, w miare lekki, nie rzucajacy tlumu na kolana z powodu swojej mocy. Ale baaardzo trwaly i nie „przy cielesny”- mi baaardzo pasuje tam banilia: lekka, nie slodka
Osobiście bym sam się skontaktował z centrum serwisowym i podał numery zegarka- i co się z nim dzieje.
Kruk......oni są od sprzedaży a nie od serwisu...myslę że nawet się tym nie zainteresowali- jak przyjdzie to sobie przypomną tak samo jak ty
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.