Jesli dobrze rozumiem, stosunek ceny do smaku i generalnie smak nie byl dla Ciebie optymalny.
Zdarza sie. Jak kiedys bedziesz we Francji czy we Wloszech polecam znow sprobowac takiej przygody. Mysle, ze zdziwisz sie pozytywnie 😊
Swietna sprawa, ktora robisz 👍
Oczywiscie, tez staram sie jak najczesciej korzystac z dostawcow, ktorych znam.
U mnie nie stosuje sie tyle chemii jak w PL, ale jednak stosuje. Warto miec swoje pewne miejsca BIO. Choc nie jem czesto miesa (raz na tydzien, dwa), to mam zaprzyjazniona farme z krowami. Jest polozona z dala od drog i miast. Otoczona lasami. Krowy sa karmione jedynie tym co wyrosnie na farmie (bez chemii). Czysto, pieknie, bezstresowo. Kupuje 1/8 krowy co pol roku 😉