Mialem okazje zrobic troche km nowym Volvo S90 T8. I chcialoby sie napisac - Volvo! Quo Vadis?! Ale wiecej o tym w minusach samochodu.
Zaczne od plusow:
- Najmocniejsza hybrydowa wersja, Recharge AWD o mocy 407KM, przy wyzszych predkosciach nawet sie to zbiera i dobrze reaguje na gaz.
- Samochod jest przestronny, takze z tylu
- Jesli akumulator jest naladowany to spalanie jest nawet dobre
- Pneumatyczne zawieszenie w trybie hybryd dobrze wybieralo nierownosci
- Bagaznik byl wymiarowy
I to by bylo na tyle 🤣
Minusy:
- Najwiekszym jest caly nowy system oparty na Android i Google. Kilka razy mi sie wylaczyl w trakcie jazdy. Oba ekrany staly sie czarne. Reboot trwal kilka minut. Zdarzylo mi sie, ze ekrany sie zawiesily i nie chcial sie przelaczyc na kamere, nie zniknelo to po wylaczeniu i wlaczeniu samochodu. Musialem go sotawic na noc. Bylo tez tak, ze po wyjsciu i zamknieciu LCD nie gasly. Musialem wsiasc, przejechac sie, znow zaparkowac i wtedy zadzialalo. Masakra...
- Wszystkie systemy sa leciwe i stare i da sie to wyczuc. Pilot assist kontruje bardzo mocno i zamiast utrzymywac samochod na srodku pasa, odbija sie lewo - prawo. Malo tego, dziala jedynie do 135km/h, co jest pewnie spowodowane kwestia bezpieczenstwa. No ale... problem pojawia sie wtedy, gdy jedziemy na tempomacie z pilot assist np 150km/h, wtedy jest zdeaktywowany. Dojezdzamy do jakiegos samochodu, i automatycznie zwalnia, jesli predkosc jest ponizej 135km/h to pilot zaczyna dzialac. Gdy inny samochod, ktory byl przed nami zjedzie, volvo przyspiesza do zadanej wczesniej predkosci, a powyzej 135km/h dezaktywuje system. Mozna sie niefajnie zdziwic. Ja sie dziwilem za kazdym razem, a raz na zarkecie na tyle, ze wjechalem prawie w ciezarowke.
- Swiatla: przedpotopowe. Niby maja automatyczne dlugie i wycinanie innych samochodow, ale w rzeczywistosci dziala to bardzo kiepsko i z duzym opoznieniem.
- Pneumatyczne zawieszenie - jak wspomnialem w plusach, wybieralo niezle nierownosci. Niestety pozbawione jest jakichkolwiek mozliowsci regulacji. W trybie Hybrid jest ustawioone na komfort, w trybie power jest twarde i tyle. Nie da sie ustawic wysokosci, czy twardosci. Bez sensu.
- Glosnosc. Samochod nie mial podwojnych szyb, wiec byl niesamowicie glosny.
- Glosniki - niby wypozazony w system Browers & Wilkins, ale nie gralo to dobrze, ale ja tam gluchy jestem 😉
- Mapy google - pozbawione mozliwosci wyswietlenia miejsc, ktore chcemy miec na mapie, np stacji benzynowych 🤦♂️
- Naped - podczas przyspieszania z miejsca, buksowal przednimi kolami zanim dolaczyl naped. Na rondzie pokrytym czarnym lodem wyjechal przodem, zanil dolaczyl tyl, to sam zdazylem zareagowac.
- Spalanie - przy predkosciach autostradowych - ze srednia 120km/h - 9l. Na drogach krajowych 7,5l
- Teoretycznie samochod powinien sobie zaprogramowac uzycie akumulatorow w zaleznosci od ustawien nawigacji. Mialem trase, ktora zaczynala sie miastem, pozniej normalnymi drogami, nastepnie autostrada i dwa miasta podzielone autostrada. Aku byl naladowany na 30km. Samochod trzymal te 30km do autostrady, a nastepnie na niej wszystko zuzyl. W efekcie po dwoch ostatnich miastach jezdzil na wlaczonym silniku spalinowym.
- Jakosc... Teoretycznie wszystko ladne. Niestety plastikowa krowa na fotelach sprawiala zle wrazenie i mysle, ze lecie jest koszmarem. Deska wyglada jaky ktos przeszyl gume. Spasowanie jest nawet ok, ale mialem problem z gwizdajaca szyba kierowcy. Jakby obnizala sie w krakcie jazdy. Po nacisnieciu przycisku podnoszenia szyb, bylo ok na jakis czas, po czym pojawial sie gwizd.
- Wycieraczki - pewnie pochodza pod jakosc. Wycieraczka kierowcy zbierala ladnie unoszac sie i rozchlapywala wode na szybie wracajac. Masakra. Czasem po uzyciu bylo gorzej niz przed.
Podsumowujac jestem bardzo rozczarowany. Volvo nie rozwijajac sie - cofa sie okrutnie. Wszystko jest sprzed 10 lat. Nieprorownowalnie do Mercedesa, BMW czy Audi. Nie ma mozliwosci ustawien, nie ma podstawowach juz opcji znanych z innych marek. Volvo nie jest juz premium 😔