W świecie zegarków wszyscy znają nazwiska dyrektorów generalnych i twarze ambasadorów marek. Ale to ludzie stojący za kulisami – rzemieślnicy / artysci – tworzą prawdziwe arcydzieła. Często pracują w ciszy, z dala od fleszy, a ich praca przypomina bardziej sztukę niż produkcję. Jedną z takich postaci jest Noëlle Grisard – mistrzyni anglage'u, która przez lata zdobywała doświadczenie m.in. w Breguet, Romain Gauthier, a nawet Rolexie.
Odwiedzając jej atelier w Bienne, mogłem z bliska zobaczyć proces dekoracji. Noëlle pokazała mi ręczne wykonywanie anglage – jednej z najbardziej czasochłonnych i precyzyjnych technik zdobienia mostków i komponentów mechanizmów. Na mosiężnych płytkach treningowych zaprezentowała 9 podstawowych etapów:
Dwa etapy fazowania przy użyciu pilników.
Trzy etapy polerowania papierami ściernymi.
Trzy etapy polerowania drewnianymi patyczkami z użyciem pasty diamentowej – stosuje dwa lub trzy rodzaje drewna, które… sama zbiera w lesie!
Finalne wygładzanie powierzchni za pomocą skóry.
Każdy krok wykonywany jest ręcznie. To żmudny i trudny proces – nauczenie się prawidłowego trzymania pilnika zajmuje uczniom średnio 9 miesięcy, a osiągnięcie profesjonalnego poziomu wymaga kilku lat praktyki. Sama Noëlle jest również instruktorką – szkoli pracowników renomowanych marek.
Czasochłonność tej pracy robi wrażenie – dekoracja średniej wielkości mostka to 20–25 godzin pracy. W ekstremalnych przypadkach – np. przy wykonywaniu anglage bercé (specjalnej, łukowatej formy anglage'u o zmiennym profilu, wymagającej absolutnej precyzji) – może to być nawet 48 godzin.
Narzędzia do polerowania:
Te kolorowe kreski to papiery ścierne, które można zamówić, natomiast po lewej „zwykłe” patyki.
Na jednej z półek znalazłem zapas drewna:
I posegregowane już narzędzia pracy:
Tak wygląda wykonywanie anglage pilnikiem:
IMG_2965.mov
Wyglada bardzo prosto… ale tylko dzięki ogromnemu doświadczeniu. Sam, z pomocą Noëlle próbowałem wykonać pierwszy etap. Po 30 minutach otrzymałem cos, co miało kilka różnych faz, zamiast jednej 😂
A tak wyglada jeden z ostatnich etapów - polerowanie drewnem z użyciem pasty diamentowej:
IMG_2994.mov
Gdybyście byli zainteresowani tematyka dekoracji, to mogę napisać dłuższy artykuł na ten temat. Gdybyście mieli jakieś pytania do mnie czy za moim pośrednictwem do Noelle, to śmiało.