Zamykanie stadionów rzeczwiście nic nie da, i nie dało - bo przecież w Polsce zamykane są notorycznie i lepiej nie jest. Zgodzę się tutaj z przedmówcą (!) jeśli chodzi o grzywny za wbieganie na płytę. To poskutkowało u Angoli. Natomiast nakaz meldowania się na posterunku jest już od dawna stosowany. Skutki właśnie widzieliśmy. Dopóki prawo nie będzie skutecznie EGZEKWOWANE to wszystkie, nawet najlepsze przepisy można wrzucić do kosza. Przykład egzekucji mamy w Stanach. W zeszłym roku jeden z "kibiców" baseballu wbiegł na płytę boiska, bodajże w Philadelphii. Efekt - potraktowanie delikwenta policyjnym teaserem. Do najprzyjemniejszych rzeczy to nie należy: http://www.youtube.com/watch?v=VqtPUhYdz6M&feature=related