Nie znalazlem jeszcze zegarka bez wad. Ten (poza finansowymi) ma tylko jedna, ktora mi przeszkadza Nie znaczy, to jednak, ze bede łykał co mi spece z Rolexa pod nos dadzą
A to znaczy, ze jesli zapakuja kupę w papierek od cukierka, to mamy zjesc z usmiechem? Jak cos jest do bani, to mozna o tym pisac. Ja pisalem wielokrotnie: pomijajac cene, to jedynym minusem Rolexa, jest dla mnie szkło bez żadnego AR.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.