Jeszcze jedno o powyższej stronie z crapami. Są sprytni: Ale sami na swojej stronie dopuścili się jeszcze jednego plagiatu: http://www.zegarki-kolekcjonerskie.com/ Brzmi znajomo, prawda? Ależ tak! To nieco tylko zmodyfikowany cytat z naszej strony: - http://www.zegarkiclub.pl/?dir=o_klubie
Oczywiście same crapy i to fatalnej jakości, a wzorniczo nie mające nawet odpowiedników w gamie modeli zdecydowanej więszości marek. Takie coś powinno być ścigane! :evil: każda fotka opatrzona jest "copyright'em' Smile ...oni mogą uskuteczniać piractwo, ale ktoś inny za ewentualne wykorzystanie 'dowodu ich przestępstwa' (fotki) zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karne Na szczęście taki znaczek z punktu prawnego przynajmniej w Polsce de facto nic nie oznacza...
Ciekawostka: G. Torbicka z A. MacDowell (ta ma coś drogiego od HW na ręce), na festiwalu sponsorowanym przez H. Winstona. : Podpis pod zdjęciem głosi: Andie MacDowell and the Polish journalist and film expert, host of the Taormina Film Festival, Grazina Torbicka Ciekawe, czy Torbicka zasłania brak zegarka, czy może też coś od HW bo w ręku ma program z logo HW...
Reakcja być może nieco spóźniona, ale stanowcza. Zostałem określony jako "pospolity przestępca" (zob. wyżej). Przekracza to w moim odczuciu wszelkie granice racjonalnego dyskursu polemicznego; w każdym razie nie po to uczestniczyłem w tym Forum, by doczekać się takich chamskich epitetów. Podjąłem więc ostateczną decyzję: od tej pory nie będę już pisał na Forum, stając się odtąd jego biernym czytelnikiem. Pozdrawiam i żegnam.
A niechby był i 'sprzedawany' na tej stronie obok "Pejzażu z kamiennym mostkiem" Rembrandta, "Widoku Delft" Vermeera, "Panienek z Avignon" Picassa lub PP "Gravesa", "Czyngisa" UN, PP ref 5002, dzieł Ph. Dufoura, PP "Star Caliber 2000", VC "Tour d'L.", PP Cal. 89, "Triple Axis Tourbillon" Th. Preschera, "Millenium Watch" G. Danielsa albo i z Breguetem "Mairie Antoinette", zegarkami Engela, FPJ, R.W. Smitha, Ch. Clareta, P. Buclina, P. Meuniera, A. Helwiga, R. Mikloscha, Guinanda, Prendela, Dubuis, i........ itd. - żaden to dla mnie argument!. :evil: Naprawdę dla mnie EOD - pisz sobie na Berdyczów.
Wyznacznikiem wartości zegarka na rynku i ich pozycji jest cena na rynku wtórnym. Na ŻADNEJ renomowanej aukcji (Sotheby's, Antiquorum, Christies, Phillips&dePury i in.), Stovarda J. nie uświadczysz: bo to jest ŻADNA firma. 2. Wycieczki osobiste daruj sobie - nie mam zamiaru zniżać się do Twego 'poziomu'. 3. BUW nie tylko nie występuje tu: http://www.fhs.ch/en/addresses.php?list=f100 ale i tam: http://www.worldtempus.com/wt/1/395////10/ co chyba o czymś świadczy. To firma bez historii i pisanie o firmach tego typu jako o świetnych markach jest dużą przesadą. 4. Estana nie robi tourbillonów, ani nawet zegarków które jak piszesz mają taką "zasadę działania" (ki czort?). Kup sobie najpierw jaką monografię o tej komplikacji, później dyskutuj. Przejrzyj może najpierw ten wątek: http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic....873&start=0 5. Sęk w tym, że Haas współczesny nie ma nic wspólnego z szacowną marką B. Haas Jeune, założoną w 1 poł. XIX w. (w 1873 r. Benjamin Haas opatentował bardzo interesujący system nakręcania bez kluczyka - patent No. 3945 z 2.12.1873). Firma przestała istnieć ok. 1930 r., Nie ma też nic wspólnego z paryską manufakturą J. Haas&Collin --->> http://www.worldtempus.com/wt/1/338/#H Jej nazwę wykorzystywało, owszem, później wiele firm, ale nie miało to NIC wspólnego z oryginalną Haas. W l. 80-tych XX w. reaktywowano nazwę (nie markę!) i przez krótki czas (do ok. 1994/5 r.) produkowała dobrej klasy zegarki i później splajtowała. Teraz działa jakaś kolejna 'generacja' Haas, nie mająca nic wspólnego z dawną manufakturą. Oryginalny B. Haas & Jeune robił np. takie repetiery: (1902 rok) 5. Naucz się czytać ze zrozumieniem: mam innego nicka. Piszę to drugi raz i ostatni.
Jeśli tak, współczuję tym, którzy dali się nabrać na nie w LV (w co zresztą wątpię). Podobnie, jak na opisywane wcześniej przez Ciebie tzw. "tourbillony" oraz rzekome werki... Bregueta (tak, tak!!!) bodaj w Estanie (Twoje wypowiedzi w temacie o zegarku od Kendyka - Kendyk to Ty? A co psujemy 'interes' na zegarkach z werkami wartymi "parę tysięcy złotych, które można kupić za 300 zł"?). :?
1. Wszechwiedzący nie jestem, za to Ty wyraźnie pretendujesz/ chcesz pretendować do takiego "tytułu". 2. Pomyłka - ludzka rzecz. Wymień drugą firmę, która nie powinna jeszcze znaleźć się na tej liście. 3. Strzelanie - nie nie skorzystam. :? Trochę kultury by się przydało... 4. Usuwam tę markę i tylko tę z czarnej listy. RESZTA więc zostaje, bo czemu nie? 5. OTTO to nie mój nick.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.