Ja troszkę rozumiem chińczyków (producentów) oraz ludzi sprzedających takie cudaki, choć tego nie popieram. Nie każdego jednak stać, aby wydać na markowy produkt np. 100, czy 400 $. To podobnie jak np. z tonerami i tuszami do drukarek, czy produkty kompatybilne są dużo gorsze od produktów oryginalnych? a cena jest przynajmniej o połowę niższa. A jeżeli jest wybór, to czemu klient ma nie skorzystać - to się nazywa wolny rynek. Podobnie jest z częściami do samochodów i wieloma innymi rzeczami. Nie każdy musi mieć produkt z górnej półki