O i dzięki kolego, o taką odpowiedź mi chodziło, przyda się na przyszłość :-) 16.01.2015 Odwiedziłem dzisiaj tego zegarmistrza na Curie-Skłodowskiej, żeby dokupić kwadratowe szkiełko do automatycznego Poljota (zakupionego od forumowego kolegi), bo moje ma 2 malutkie pęknięcia. Pan zegarmistrz zerknął na zegarek i powiedział, że musi przegrzebać swoje szpargały i na 75% będzie miał - cena..... 60 zł. Moje zdziwienie było chyba jednak zbyt widoczne :-D, bo zaczął się tłumaczyć: ..."no wie Pan, mam ich dużo, bo kiedyś kupiłem na zapas, ale one są stare i łatwo przy zakładaniu pękają, więc trzeba liczyć, jak za 2 sztuki, jakby to pierwsze pękło przy montażu"... Powiedziałem, że jak nie znajdę taniej, to wrócę i na razie podziękowałem. Ciśnienia aż takiego nie mam, żeby kupować szkiełko w cenie całego zegarka, to lekkie przegięcie moim zdaniem.