Też tak kiedyś miałem i w sumie do dzisiaj Taga nie kupiłem Mimo, że WIZUALNIE też mi się bardzo podoba, zwłaszcza ta starsza ref. ze stalowym bezelem. Po zdjęciu dekla już jednak czar pryska ... tak tak wiem, czy i ile razy się ściąga dekiel w zegarku żeby oglądać mechanizm, ale jednak, sama świadomość co tam się kryje już mnie odrzuca.
A w 300 nawet do gumy się jakoś przekonuję 😜 (na siłę)
Dokładnie tak jest, to po prostu nowy sposób na drenaż kieszeni. Jeszcze ta cała ekologia wyjdzie wszystkim bokiem (prądowo już wychodzi), a co będzie za kilkadziesiąt lat... no ale to przecież już następne pokolenie się będzie martwić utylizacją elektrośmieci, itp...
Teraz wszystko co jest BIO, EKO jest na topie, nawet banany, czy kasza.
To dla mnie nowy Tego co Michał wrzuciłeś, też już widziałem, a niebieskiego pierwszy raz zobaczyłem i myślałem, że to nowość, ja naiwny. Nie mniej i tak podoba mnie się.
I też nie kupię, ceny odleciały.
MSZ to fake, ale zbyt słaba jakość zdjęć nie pozwala tego zdiagnozować na 100%. Kolor guzików w stosunku do tarczy i wkładki, napisy, wykończenie wskazówek ... budzą podejrzenia. Na kopercie wybity jest tylko numer, brak loga i napisu Stainless Steal. Na bransolecie tak samo, brak jakichkolwiek oznaczeń.
Wiem wiem
My praktycznie co roku jesteśmy kilka razy w Darłówku, w wakacje. Nie mieszkamy tam, tylko kilka wiosek dalej, ale jeździmy na zakupy i na kawę czy obiad oraz żeby pospacerować sobie.
Nie tylko VAG i BMW ma problemy z silnikami (głównie biturbo). Do warsztatu kolegi przyjechało Volvo (chyba V60) 2.0 biturbo. Przy 100 tys km wymieniony silnik, teraz ma 137 tys km i znowu jakieś problemy. Znajomy miał nowego Transita, przy 70 tys km pęknięcie między cylindrami ...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.