Ja tam tez nie kupię miałem 5 Japońskich Civica , Carine E ,Rav4 ,Mazde 626,Galanta, kazdym przejechałem min 100 tys Cariną 212tys do póki jakis oszołom z predkoscią 120 kmh mi w dupe nie wjechał auto kasacja ja nie miałem nawet zadrapania,japońce wszystkie były bezawaryjne Fordy - Escorta i Mondeo - Escort ropniak 1.8 był cacy Mondeo nigdy wiecej.... Peugeoty 405 ,406 2.2 TD12V i teraz mam 307 SW 1.6 HDI wbrew obiegowej opinii nie narzekam wszystkie dobrze sie sprawowały / "jedynie" W 406 pękł pasek rozrządu po przejechaniu 8 tysi od wymiany , wada paska a w 405 czesto padały końcówki drążków/ w 307 SW wymieniłem po 150 tysiach uszczelniacze na wtryskach jeden przeciekał wymieniłem wszystkie koszt 180 zet-a no i wywaliłem FAP maluchów tez było 3 ale to głęboka historia Pomijam 7-8 samochodów które miała moja żona teraz ma Clio - hehe własnie tydzień temu poszedł uszczelniacz na wale olej cały wyciekł , wymiana uszczelniacza + uszczelniacz na rozrzadzie +oleje i filtry 350 zet - ale awaria sie stała po przejechaniu 170tys a tak to drobnostki eksplatacyjne