243 za mną też chodził. Nie było jak chciałem kupić. Za to Maciek miał 024 i przejąłem. Jednak 243 to grubszy kotlet. Gratuluję. Super zegar.
995 nie moja bajka, ale to Ciebie ma cieszyć.
Dużego Suba masz nadal❓️
Najrzadziej noszony mój zegarek.
Na wyjazdy wakacyjne trzymany. Wówczas codziennie. W ciągu roku kilkanaście dni na ręce żeby się nie zastał.
O Seiko trzeba dbać. A już o taki to na pewno.
Też tak mam.
Jednak na wakacjach "zmierzyłem" i się zdziwiłem. Na wielki +.
Teoretycznie jest jeszcze Victorinox Inox. Jednak mój egzemplarz padł. Znaczy jak leżał to chodził dobrze. Jak go nosiłem to łapał odchyłki kilkadziesiąt sekund na dobę. Dla mnie to nawet automacie jest nie do przyjęcia a co dopiero w "niezniszczalnym" kwarcu. Co za tym idzie ja go nigdy już nie polecę. Kasę zwrócili. Jednak zakup był na Zalando. Nie wiem jakby było gdybym go kupił gdzieś indziej.
Reasumując.
Kupiłbym co Ci się podoba i tak jak cordi zasugerował do prac kupiłbym tanie Casio. Lub jakiegoś G.
Nie, nie i jeszcze raz nie.
Nie da się porównać Casio do ikony. Oczywiście Casio ma swoje ikoniczne modele. Jednak z nie ten.
Dokładnie tak miało to wybrzmieć. Z wielkim uśmiechem.
Od dobrych kilku lat Żonka jeździ SUVami. Co za tym idzie ja również. Nikt i nic nie zmieni mojego podejścia do tego typu samochodów.
To jest zupełnie inna bajka.
Czy czasem dwa pierwsze nie są nadal na ramie❓️
RR to limuzyna wyżej posadowiona. Takiego chciałbym aby Żonka miała. Niestety nie ten budżet.
To są wyjątki potwierdzające regułę. 😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.