Właśnie dzisiaj zobaczyłem ten model - rewelacja. Przeglądałem profil Federera i zauważyłem nowe zdjęcia reklamowe. To jest zdecydowanie Rolex dla mnie
Marku, to będzie trudne skoro "Smoleńsk" wchodzi do kin Ja dzisiaj w końcu zobaczę "Młodość" Sorrentino - idę po szklaneczkę szkockiej i zaczynam seans
A możecie napisać dlaczego? Ja oglądałem i uważam, że to wyśmienity film i w gruncie rzeczy byłem miło zaskoczony bo uważałem, że film zasługuje na oskara pomimo, że osobiście typowałem Zjawę.
Nie kupowałem Trafiłem na niego w drogerii i wypróbowałem na nadgarstku, żeby sprawdzić na skórze. Na mnie zwykły EN też długo trzyma, ale ten jest bardzo trwały i projekcja jest mocna. Zastanawiam się teraz czy nie zmienić na wersję L'extreme.
Ja niedawno wypróbowałem EN w wersji L'Extreme i byłem bardzo zadowolony, właściwie nie różni się znacząco od EN z wyjątkiem intensywności. Biorąc pod uwagę, że niektórzy narzekają na trwałość to wersja extreme wydaje się ciekawą propozycją.
Bez przesady, ogólnie twórczość Passoliniego jest dosyć kontrowersyjna jak i sama postać Zdaje się, że jedynie w Japonii film pojawił się w oryginalnym montażu - ale nei wiem czy tą wersję da się gdzieś zobaczyć.
IM puor home i Cartier Declaration to moje obecnie dwa podstawowe zapachy i po dwóch latach częstego używania ich jestem pewien, że będziesz zadowolony - kwestia tylko czy utrafią w Twoje gusta
Spoko rozumiem już Tutaj można się pogubić bo w książce jak i filmie (cześci I) Michael też przebywa na Sycylii, ale to faktycznie Sycylijczyk kontynuuje opowieść.
Mikołaj - dzięki za opinie, rozważałem zakup 50ml w ciemno, ale już się uspokoiłem Ja też gustuje w skórzanych zapachach, zastanawia mnie ta nuta asfaltu, jest wyczuwalna? Miałeś próbkę extreme czy zwykłą?
Już kiedyś o to pytałem, ale spróbuje jeszcze raz Miał ktoś z was styczność z zapachem Chopparda 1000 miglia albo 1000 miglia extreme? Opis jest kuszący, nuty asfaltu i skóry wydają się intrygujące, ale nie mogę w żadnym sklepie na niego trafić
Kolego... chyba nie ja mam problem z czytaniem a ty z logicznym formułowaniem swoich myśli. Wracając do tematu - ja dzisiaj wygrzebałem z szuflady stary zapach Ferrari Scuderia który może nie jest specjalnie wyrafinowany ale po długim czasie miło było coś zmienić Jutro jak pogoda dopisze to obudzę Isseya ze snu zimowego
Przeczytałem Twój post i właśnie dlatego pytam bo wydawało się, że masz jakieś konkretne wątpliwości. ...ale skoro piszesz, że wyraziłeś swoje zdanie (o sklepie z którego nigdy nie skorzystałeś) to właściwie rozmowa jest zbędna - bądźmy poważni
Podeślij z łaski swojej te tematy na forach gdzie pojawiają się takie opinie. Wiele osób tutaj korzysta z Iperfum więc chętnie poczytamy. Może czegoś nie wiemy
Cartier Declaration to jeden z moich ulubionych zapachów - serdecznie polecam pod kazdym względem Drugim w zasadzie jest wspomniany Issey - zapach który ciężko porównać z innymi - baza genialna. Co do Iperfumy to osobiście zawsze robię zakupy w tym sklepie i uważam że jest godny polecenia. Złego słowa nie mogę powiedzieć.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.