Co się stało z działem "nie jest ok" ? Rozumiem, że idziemy za światowymi trendami i ogólnie należy być permanentnie szczęśliwym? Skoro tak to tutaj opowiem Wam sytuację której byłem świadkiem dzisiaj rano... ...pomimo, że moim zdaniem to nie jest OK mniej więcej tak to wyglądało: Kraków, poranek, pętla tramwajowa i oczekiwanie na ósemkę. Młoda kobieta z wózkiem a w wózku niemowlę. Na przystanek podchodzi miła starsza pani i na widok dziecka podchodzi do wózeczka i pochylając się nad nim mówi: "o jakiś ty słodziutki, maluszku mały... szkoda tylko, że jeden, bo gdybyś miał braciszka to byś dostał od rządu 500zł! ...a tak to będziesz biedny... nie będziesz miał co jeść... i w ogóle gówno dostaniesz... " urocza babcia