Pisząc czyszczenie miałem na myśli werk a nie tarczę. Rzeczy z duszą i wspomnieniem są bezcenne. A poziom art. tarczy nie mnie oceniać - bo to również kwestia gustu.
Widziałem ten "Kwiatek". Mnie bardziej przeraża ta aukcja z polskim mostkiem - pokusa robienia prawie unikatu na siłę jak widać wobec ceny jeszcze jest zbyt mała pośród narodu. http://allegro.pl/zegarek-blonie-mostek-100-oryginal-i2149919241.html
Piękny przykład folkloru wojskowego - dość popularny w naszym pięknym kraju. Warto poświęcić mu trochę czasu i uwagi. Warto było by skompletować mechanizm i oddać do czyszczenia.
To niezła statystyka. Ogólnie to widać ,że ludzie nadal mają problem z zadawaniem pytań we właściwych działach. -> może warto Moździerz wrzucić jako początkową obowiązkową lekturę w dziale Ruskim?
Widać już po samym logo ,że zegarek skonstruowany jest z odpadów popromiennych masakroza z panem chinolem na pokładzie. Zamiast DeVille powinnien być Prypiat albo Fukushima.
Pamiątka z czasów edu i służby w Szkole Podchorążych Rezerwy w Dęblinie otrzymana w lat 60' XX wieku. Przekazana potem córce - Pilotowi szybowcowemu i tak w dużym skrócie zegarek potem trafił do mnie. Nie chcę wchodzić w zbędne szczegóły itp. gdyż nie jest to przedmiotem tematu.
Nic nie przeżywam, uważam jedynie, że są pewne granice w wolności wyrażania swojego zdania - a opisanie niezależnie moderatora czy innego użytkownika mianem "ciecia" z powodu własnego niedoinformowania i braku zrozumienia raczej nie mieści się w tych granicach. Ot co.
W pełni rozumiem i popieram postępowanie Krzyśka, jeżeli ktoś spędza z nami już trochę czasu to wypadało by odnosić się do siebie z kulturą i ogłądą. Brak kultury i zrozumienia dla podstawowych założeń działania forum jest wystarczającym powodem aby koledze podziękować - na siłę nikt tutaj nikogo nie trzyma.
Bardzo możliwe ,że to fabryczne eksperymenta - co do potencjalnych działań po Błoniowych to w przypadku tej sztuki niemożliwe - znam kompletną historię od otrzymania go w wojsku przez pilota po dzień dzisiejszy - braki ingerencji zegarmistrzowskich.
Jasna sprawa ,że nie wszystkich do 1 worka, ale może warto założyć pewne ramy wg. których konta po upływie czasu od ostatniej aktywności i dodatkowo małej ilości postów? Nie sztuką jest mieć tłum na papierze, a przestrzeń serwerowa zawsze cenna. Dodatkowo debatujemy przecież nad zmianami ułatwiającymi i porządkowymi a nie nad czystkami etnicznymi.
Gratulacje koledzy! Piękne sztuki, aż miło patrzeć jak się kolekcje rozrastają o takie cuda. U mnie Poljot o lekkim zabarwieniu militarnym. Zdjęcie jeszcze z port. aukc. po powrocie do PL spa go czeka. Mimo to cieszy bardzo.
No to jesteśmy na dobrej drodze do porządku i konkretów na naszym podwórku. W ogólnym rozrachunku warto też może zweryfikować i pousuwać nieco kont 1-2 postowych - wyżej wym. łowców opisów i wycen itp.?
Wielkie dziękuje za miłe słowa koledzy! Władku na całe szczęście jest ramka do pleksy a została zdjęta gdyż aktualna plexa jest dość kaprawa i popsuła by cały efekt. Poniżej zdjęcie mechanizmu tegoż Blonexa.
Usuwać należało by zapytania nie zawarte w odpowiednim do tego wątku "Co to za zegarek...", za dużo "zbieraczy" opisów do aukcji się trafia, tudzież 1 pytanie i cisza i warto było by coś z tym zrobić- jednak z rozwagą bo nabijanie postów "pierdołami" też prowadzi do zaśmiecania forum. Jeżeli ktoś pyta o zegarek po dziadku to trudno w większości przypadków aby produkował elaboraty w innych tematach celem pozyskania "pass'u" do zapytania o właściwą rzecz.
Ponieważ temat tak jakby umarł postanawiam go ożywić korzystając z okazji ,że właśnie tytułowy koleżka zawitał do mnie. Poniżej prezentuję nowego Błoniowego rodaka. Standardowo na 2409, kompletny i co bardzo cieszy z ładnym cyferem.
Nie w 100% w temacie, ale cena wydaje mnie się już mocno przesadzona - stan super ale tarcza serwisowa - to już mniej super. http://allegro.pl/blonie-piekne-nie-odnawiane-ideal-bcm-i2096673980.html
Piękne te okazje mój faworyt - określony już kiedyś na forum mianem kaszanki udającej kawior przez P.Ratyńskiego http://allegro.pl/mechanicznt-zegarek-kieszonkowy-selecta-rarytas-i2037722302.html Za dużo żeby wklejać kawałki opisu , alee licytują ostro
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.