Nie zgodzę się z opinią co do mocy. Ten samochód kupiłem NOWY. Po kilku miesiącach oddałem tacie, który go troszkę podciągnął(do 163PS) przez tzw optymalizację. Zacząl mniej palić (max 10L). Niestety Marcomartin, twoja opinia co do FSI jest błędna. To bardzo udany silnik, cichy, równo ciągnący, wysoki moment obrotowy (200NM bez turbo). Co do nagaru, to tak jak z FAPem w dieslu. Jak go nie przeciągniesz na trasie raz na jakiś czas to może i problem wystąpi, ale to po może 200tys KM. Opinie o FSI wystawiają głównie właśnie ci niezadowoleni. Jak ktoś jest zadowolony to po co ma pisać. Jak niezadowolony to zAwsze coś naskrobie. Poza tym piszą to ludzie co pokupili tanie i przelatane golfy, porozbijane i poskładane w szopie u Pana Jasia. Ja napisałem że dużo pali, ale ja mam ciężką nogę. Nie oszczędzam auta. Jeżeli ma moc to z ją wykorzystuje. Hondę zawsze przeciągam do 7000 o/min. Jak muszę daleko jechać i mi sie nie śpieszy to biorę Skodę żony. Ile razy jechałeś FSI w którym "spadła moc"??? Pierwsze słyszę taką bzdurę. Tak piszą ludzie, którzy nigdy nie mieli FSI. Chciałem też zauważyć, że bezpośredni wtrysk od kilku lat montuje też BMW, i też jest nagar obecny i też dużo palą i jakoś nikt się nie żali... Tylko mało kto wie, że w BMW od 2006r jest bezpośredni wtrysk w benzyniakach