-
Liczba zawartości
3068 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Mikołaj N
-
Genialny jest ten Headwind, znalazłem w Berlinie za 5 tys... Tylko wydaje mi się, że z fabryki wychodziły z polerowaną kopertą. Robync - matowiłeś kopertę? Bo bezel był zawsze satynowany.
-
Robync - piękny Breitling! Lubię zegarki z pełną nazwą dnia. Dotychczas TH Link był moim liderem w tej dziedzinie, ale Twój model bije go na głowę Co to za model, nie ma go na stronie Breitlinga...? Edit: juz znalazłem - Headwind
-
Lawnowerman, jeżeli nie dostrzegasz momentów gdzie jesteś chamski to masz poważny problem z ogarnięciem swoich dość rozwiniętych słowotoków. Piszesz wiele nieprawdy, ale nie mam zamiaru Ci tego naprostowywać bo tyle tego tu spisałeś że mi się nie chce. Co do JTD na 200PS, to da się , i to na więcej, ale trzeba turbo i intercooler wymienić na np z 2,4JTD. Kolega z Wrocławia ma Alfę GT 1,9 JTD zrobioną na 210 koni. Co do sporu, które diesle są lepsze, a które gorsze to kto kiedy zaczął je produkowac nie ma znaczenia. Wystarczy zobaczyć na Mitsubihi, które wcześniej kupowało diesle od Volvo (Forda), a teraz sami zrobili super Diesla "niskoprężnego" i odskoczyli konkurencji (mówie o konkretnej technologii, pojemności i przedziale mocy). Co do 44tuning to mam trzeci samochód z ich modem i nigdy nic się nie stało. Moim zdaniem mają najlepsze programy, zresztą robią je sami, a dowodem na jakość jest dopuszczenie ich map przez VAG do samochodów na gwarancji (w Polsce tylko Seat bo Skoda, VW i Audi to inny importer i sobie wewnętrznie zabronił). Ogólnie po różnych Twych postach widać, że masz problem polegający na tym, że zawsze chcesz i musisz wszystko wiedzieć najlepiej tak naprawdę nie wiedząc nic ale koniecznie musisz wszystkich obdarować swoimi (nietrafnymi) uwagami. Nie zrozum mnie źle, ale to tak jakby pisać, że Felicja to rewelacyjne auto, a to że cała rdzewieje, i jest komfortowa jak wóz drabiniasty to tylko jej dodatkowe atuty. Cenie u ludzi cechę tzw "trafności argumentów", ale Ciebie w tym zakresie niestety nie ma za co cenić...
-
Odnośnie Seicenta to kiedyś kolega zaszepił mi manie tuningowania tego wozu. Miałem nawet go kupić ale jednak nabyłem Pandę. To był rok 2004 - dobry rok Panda miała 1 rok jak ją kupiłem, i silnik 1,1. Od razu właściwie dostała swap na silnik 1,2 16V 85KM od punto. Skrzynia była ta sama więc weszł plug'n'play. Po lekkiej glebie (-40mm) i zmianie na tarcze od Stilo z przodu, latała licznikowe 180 i kończyłą się skrzynia. Lecz zanim zmieniłem na 6 biegową od Punto to naszła potrzeba większego samochodu i poszła do dziada. Ale lata do dzisiaj po Poznaniu i ma teraz już silnik 1,4 naciągnięty na 115km (chyba 90 było w serii). Te małe fiaty to dobre bolidy i są naprawdę żywotne.
-
misha-Glycine-Combat07-Chronograph9porshe.jpg
Mikołaj N dodał komentarz → .misha. grafika → Galerie użytkowników
-
misha-Glycine-Combat07-Chronograph9porshe.jpg
Mikołaj N dodał komentarz → .misha. grafika → Galerie użytkowników
-
Słuchajcie, zdjęć nie mam jak zrobić, bo zegrek oglądałem w sklepie Śliwiński w Arkadach Wrocławskich. Głupio było komórę wyciągnąć i pstrykać. Ale dla osoby, która zwraca uwagę na takie szczegóły, a należę do takich, było to widoczne na pierwszy rzut oka. I znów powołam się na Jacka (Jasha) bo on sam napisał mi maila z pytaniem czy zauważyłem wadę. Poprostu wskaźnik na lunecie (ten trójkąt), trafiał zawsze pomiędzy indeksy na tarczy. A druga, która tam była, niebieska, miała różne szlify na uszach, jeden prosty, drugi po skosie lekko. Ale to już podobno taka uroda Omeg i wiele ich tak ma. Dzisiaj odbierałem od Jacka bransoletę i nabąknął też coś o wadach w wersji kwarcowej. No i podjechałem se jeszcze pooglądać i rzeczywiście, w kwarcowej wersji (też 300m), data była krzywo...
-
Nie, krzywo było i tyle. Zresztą Jash też oglądał tę samę i to również zauważył. Bieda z nędzą
-
Klika słów uzupełnienia do moich zachwytów nad 300m. Mianowicie już mi przeszło. Za tę cenę spodziewałem się jakieś dobrej jakości. Nie mówię, że miało być TOP, ale przyzwoicie by się przydało. Przy drugim mierzeniu, i porównywaniu niebieskiej kontra czarnej, okazało się, że w czarnej np bezel nie równa się z indeksami (o jakiś 1mm się mijał), a w niebieskiej na uszach były różne szlify! Masakra... Jednak Omega to już tylko marka, przynajmniej moim zdaniem.
-
Niby fajny, ale kolorek jużschodzi z lunety... Niestety jakość Stenka jest taka se.
-
Ryłko to dobre buty. Miałem w zeszłym roku takie same jak Twoje, takie brązowe z zamszem i zwężonym czubkiem, i miałbym je do teraz, ale mam na podwórku wysypany taki tłuczeń i to strasznie buty rypie jak się nie uważa. Może je oddam do farbowania bo poprostu skóra jest w super stanie, ale kolor to już przeszłość...
-
Na języczku jest napisane Adidas Country i to chyba jest właśnie model. Moża żona ma z serii Originals model ROM, też są super.
-
Tak, w środku skóra poza wkładką. We wrocławiu w Renomie jest sklep Adidas Originals z tego typu butami, dresami i innymi ciuchami, które opatrzone są logo trzech listków a nie piramidki. W poznaniu też wiem że jest jeden. W innych miastach nie wiem...
-
Hehe, kolego, tak nawiasem mówiąc to Bugatti, jeśli chodzi o buty a nie samochody (to różne firmy), to marka szwajcarska naleząca do koncernu Astor Mueller. Mają 35 fabryk na całym świecie a te co kupujesz w polsce to szyją bodajże pod Kaliszem gdzieś... W każdym razie na pewno w Polsce. Z Włochami łaczy je tylko włosko brzmiąca marka To tak jak Wittchen - 100% polskie a niby włoskie Chociaż nie startam się negować jakości marki bugatti, to jednak zdecydowanie im daleko do chociażby takiego Wittchena...
-
wczoraj mierzyłem nowa Omege Seamaster 300m. Piękna! Aż se zamowilem. Ogolnie zegarek pozbyl sie swojej najwiekszej wady, czy malo czytelnej tarczy. Obecnie nie ma fal, ma piekny, gleboki kolor, nowe okienko daty i indeksy. Luma ładniej świeci no i najważniejsze - bezel jest ceramiczny. Ten bezel ma tez nowe indeksy i wyglada zacniej niz ten stary, malowany. Koperta bez zmian jak i dekielek. Naprawde piekny zegar i moim zdaniem bije PO na głowe. Naprawde. Mechanizm coprawda bez zmian, ale przynajmniej cena tez normalna. Poza tym jest jak dla mnie jedno ale. Mianowicie zegarek jest bardzo drobniutki. Niewiem, czy to dlatego, że od kilku dni nosze tylko Aquaracera 500, czy ten bezel sprawia takie wrazenie... Poki co macalem czarną. Co do koloru to malo jest zegarkow z tak fajną, gleboką czernią. PO jest w porownaniu do niej szara. Zamowilem sobie niebieska, powinna byc w srode. Pomacam, przymierze... Zawsze 300m byla dla mnie oczywista w niebieskim kolorze, ale tej nowej nie wykluczam, że nabede w czerni. W zeszlym tygodniu mierzylem tez zielonego Breitlinga Superocean Heritage 42mm. Tez piekny, cena porownywalna, i dylemat jest... Ale chyba bedzie Omega. Tylko ten rozmiar musze sobie opatrzec...
-
hmmm, yeti mojej zony pali jakies 10 w miescie, ale takie wyniki o jakich piszecie nie robia wrazenia. Stara fabia 1,4tdi palila 3,9l w trasie... Ogole wg mnie auto pali zawsze tyle ile powinno. 5l czy 10, co za roznica. Samochod jest dla tez czyms dla zabawy wiec ważne aby był FUN!
-
Ano tak, nasze podstoliki są wprost proporcjonalne do iloiści zakupów, które odbywa moja żona. Nawet wczoraj w Arkadach Ciebie szukałem ale Ty to kolego teleportujesz się jak w star treku z miejsca na miejsce. Ale przynajmniej sobie Omesie pooglądałem Na podstolik wpadnę, ale ja nawet nie wiem kiedy to i gdzie A wracając do tematu samochodów to mam dylemat właśnie. Mam kolegę w Inchcape i mają z Premium Select, BMW X3 2,0xd 170PS, 48 tys przebiegu, oczywiście po wszystkich przeglądach i bez wypadku, a to wszystko za 90 tys. No i mogę żony Yeti (2011r) zamienić na te BMW (2008r) i kurcze dopłacając tylko 6 tys... No i beta ma automat... Gdyby nie to, że do bety dochodzi jeszcze ubezpieczenie za jakieś 5 tys do zrobienia (w Yeti mam na dwa lata z głowy) to bym się nie wahał...
-
Jeszcze takie ulubione, chociaż lato sięskończyło, ale wiernie służyły w gorące dni, superwygodne Beatboxy: A do biegania to od kilku par używam Air Maxów Run: Jak się odkopię w garażu to powyciągam jeszcze kilka ciekawych par..
-
Fajny temat! No ja mam pecha i buty są moją słabością. A że obecnie ciężko jest teraz zniszczyć dobre buty to piętrzą mi się w szafie w garażu... Przeliczyłem z ciekawości dzisiaj i jest ich dokładnie 23 pary, oczywiście w mixie różnych typów, ale nie myślałem, że aż tyle. Chociaż moja żona ma chyba więcej... Oczywiście na bierząco noszęraptem kika par i takie moje ulubione to poniżej: 1. Chłodno się zrobiło i już tradycyjnie u mnie na jesień/zima nowy nabytek Hilfiger Denim: Polecam każdemu, wygodne, dobrze wykonane i mają coś w sobie... 2. Na spacery w górach, w lesie, w pogodę i niepogodę, uniwersalne jak żadne inne Tecnica Hornet Gore Tex: 3. Jak na sportowo to tylko Adidas Originals, obowiązkowo w zieleni: Oczywiście buciki poprzybrudzane bo w ciągłej eksploatacji.
-
Też byłem na tym pokazie, w sumie nic szczególnego. Jedynie po placu solnym w kółko się potem fajnie jeździło tymi kolorowymi wersjami. Moja koleżanka była hostessą "objeżdżającą" te wozy i się załapałem...
-
To ta z bazarku? Też nad nią myślałem Gratuluję
-
Ja też jeżdżę taką Astrą 1,3CDTI 105 PS w kombi. Rocznik 2010 (grudzień), przebieg 45 tys (nieźle jak na rok ), nic sie nie psuje, spalanie od nowości średnie to 5,3L/100km. W mieście jakieś 6,5-7,5 a po trasie to potrafi nawet 4L spalić. Rekord na baku (na 42L paliwa) to 850 km. Żona śmiga Skodą Yeti 1,8tsi (którą osobiście "odpicowałem"), ma 200koni, 320NM i zasuwa jak zła. Pali w mieście jakieś 11L, w trasie 7,5L (z ręką na sercu, ale nie przekraczająć 140 km/h bo później jest wir). Świetne autko za rozsądne pieniądze. Ma nakulane na razie 6 tys km, ale żona zadowolona bo ma wszystko co jej potrzeba (wysoka, bezpieczna, 4x4). Jedno i drugie autko polecam, chociaż tę Astrę to bym wolał 1,7...
-
Ja myślę, że taki kalkulator pomoże Ci Ricardo najbardziej: http://www.opony.com.pl/narzedzia/zamienniki-opon/
-
Kolego ja od kilku miesięcy mam Yeti 1,8TSI. Pełen wypas, tylko szklanego dachu brak (dla mnie niepotrzebne). za***iste autko, w salonie zrobili wirusa na 200KM i teraz śmiga niemal jak moja stara Type R Ja tym autkiem nie zrobie wsięcej niż 10tys w rok, więc wziąłem benzynę. Ale mam w domu drugie kombi z dieslem Yeti to fajne autko, a porównywalnie z Tiguanem zostanie jakieś 30 tys w kieszeni. A Tiguan wcale nie jest większy w środku, ani nie ma większego bagażnika... Co do propozycji Kazashi która się pojawiła, to jeżeli masz dzieci to ich do tyłu nie zmieścisz bo na kanapie jest tyle miejsca co w maluchu, strasznie ciasne auto.
-
A to fakt, Candino mi się bardziej podoba Mam takie samo
