Tyle ze jazda po mieście to akurat z reguły jazda poniżej 2000 Jak jeździłem kilkoma demo z 1,4 tsi bo grupa vw uparła się ze Brdzie go montować wszędzie, to jedynym autem gdzie sprawował się Ok, bez szału ale Ok to było audi a3 sportsedan. Z dołu słabo jechał ale jak turbinka się ożywiała było Ok. Natomiast ten silnik np w seacie Alteca albo w audi q3 to już słabizna. I pewnie nie chodzi o sam moment obrotowy tylko o brak mocy na kołach przy niskic obrotach. A jak do tego dołożysz szerokie kapcie to wynik wychodzi taki se. Całe szczęście teraz jest trend odwrotny. Większe pojemności wchodzą na rynek. Np Nisssn zrozumiał że nikt nie chce xtraila z silniczkiem 1,6 i wprowadził 2.0. Dobry kierunek. Mini tez już nie ma 1,6 tylko 2,0 w mocniejszych wersjach. Normatywne oszczędności na trasie w przypadku małych silników są niwelowane w warunkach gdy trzeba jednak przyspieszać. Wtedy mały silnik by "ożyć" i ruszyć masę auta musi wypić dużo więcej paliwa niż duży silnik nawet mniejszej mocy. Tzn ja to tak odbieram a poparciem dla tego jest np moje króciutkie doświadczenie ze wspomnianymi silnikami 1,4 150km. W Altece z dsg spalanie nie zeszło poniżej 11l. To samo w q3.