Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mikołaj N

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3068
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez Mikołaj N

  1. Orlis X1 to ciasne auto. W listopadzie zmieniałem samochód żonie i oglądaliśmy ale nie ma tam więcej miejsca niż w 1. Bagażnik większy ale reszta mała. Teraz BMW 3 jest w fajnej cenie. Szedłbym w tym kierunku. 320 lub 325 będzie idealne. W dodatku samochód ten ma już za sobą choroby wieku dziecięcego.
  2. Mnie tez nie bo znam takich co takie przebiegi robią. Ale już to pisałem. No ale nawet polscy Niemcy się dziwią takim przebieg to ja nie wiem kto w końcu jest kłamca
  3. Dziwie się temu klepaniu niewiedzy o plastiku w mechanizmie Ten plastik przeżyje niejeden metal Omega to nie AP - zapamiętaj to sobie w końcu. To średniej klasy zegarek sprzedający się w ilościach milionowych.
  4. ja miałem kiedyś Type R VII gen od rolnika w Polsce Kupił niby dla córki ale ona nie ogarniała manualnej skrzyni więc sam jeździł ale że na wsi drogi słabe to nie za wiele wyjechał. Kupiłem ją jak miała 2 lata i 9,5 tys przebiegu Pikna bestia z niej była...
  5. Nie do końca jestem pewien tego Mobile.de. mam koleżkę co pracuje w firmie niemieckiej i jest przedstawicielem jej na Polskę. Ma tam jakieś auto służbowe i oni nie sprzedają "wyjechanych" aut. Robi nim 200-300 tys w te 3-4 lata i auto idzie na złom ponoć.
  6. Bartek, mam obecnie 68 tys przebiegu na aucie które mam 1,5 roku. Ale w 2014 roku bodajże zrobiłem ponad 100 tys w rok. To jest tak, że np muszę rano być na budowie w Zgorzelcu a na 13 w Krakowie. Ruszając z Wrocławia to z kilometrami poza autostradowymi mam już 800-900 km. A jak trwa inwestycja to musze takich tras zrobić 8-10 w miesiącu bo narada jest dwa razy w tygodniu... Sam widzisz - to oczywiście zależy gdzie co się trafi ale można. i nie sprawia to bólu alni problemu - gorzej z monotonią I tu warto mieć fajne auto by sobie urozmaicić czas I żeby nie było to poza przeglądami nic w tych autach wiecej nie robiłem. Ale w ramach przeglądu jak trzeba to wymieniają klocki, tarcze itp itd.
  7. Radek, mało znasz Niemców widocznie 100km w jedną stronę to norma a i więcej bywa często. Szczególnie pod Monachium czy innymi miastami uprzemysłowionymi. Dla nich taki dystans autostradą to godzina drogi - tyle co u nas stanie w korkach do centrum. A przebiegi które przytoczyłeś to wielkie marzenie polskich laweciarzy Niestety tylko marzenie...
  8. Największym specem i to od lat w tym temacie jest Bartek Lawnowerman Mi też zdarza się zrobić 100 tys km w rok. Nie ma tu nic do współczucia. Trzeba być ćwokiem nie potrafiącym liczyć ale dodam, że przeciętny Niemiec mieszkający na prowincji i dojeżdżający do miasta do pracy potrafi wytłuc 100 tys w rok. Ja akurat często robię autostradowe przebiegi więc 1 tys dziennie też sie zdarzy i nie czuje się po tym źle... A co do awaryjności, eksploatacji - jak auto jeździ to z reguły mniej się psuje niż auto stojące i odpalane co niedzielę. Przykład lanosa gdzie amortyzatory wytrzymały 300 tys - dlaczego nie jak jeździł np tylko po autostradzie Co by tu jednak nie napisać Bartek i tak będzie wiedział lepiej Peace! Zgadzam sie w 100%. (odnosząc do auta "prywatnego")
  9. Jak już kolega Passero napisał - możesz otworzyć niemalże sklepik z dość długa kolejką przed drzwiami Piotrek gratuluję konsekwencji bo pamiętam, że jakiś rok temu wahałeś się jeszcze w którą stronę kolekcję poprowadzić.
  10. Piotrek gratulacje! Będziesz miał niedługo tytuł prezesa klubu a Rolex nie nadąży wydawać modeli by nadążyć za Twoim tempem . Co do paska to nie bądź taki i po wielu przygodach powinieneś spróbować sam pasek uszyć! Może powtórzysz sukces Rubberb
  11. Dobrze i drogo to będzie u Dolinskich. Na przeciw PKSu jest tez zegarmistrz i ja tam robiłem renowacje dwóch zegarków i było dobrze.
  12. Dzisiaj przymierzylem PO 43,5 po raz któryś tam i to nie zegarek dla mnie. Podoba mi się na wystawie ale jej proporcje na nadgarstku moim są do bani. Ona jest większa niż ten moon z fazami księżyca pomimo, ze ma 1mm mniej średnicy. Uszy nowej PO są zbyt potężne i źle moim zdaniem wyprofilowane. Za to 39mm dla mnie idealne
  13. Nie. Leżał idealnie. Aż się zdziwiłem bo moim zdaniem leżał lepiej niż Fois. To nie do końca tak bo ten niebieski ma 44,5 mm ale naprawdę dobrze leży. To nie do końca tak bo ten niebieski ma 44,5 mm ale naprawdę dobrze leży.
  14. Wiem że ktoś szukał takiej omegi a ja dzisiaj przymierzałem ją w Posnanii. Świetny zegarek. Duży ale na moim nadgarstku 16,5cm układał się idealnie. Niestety żona mi go z głowy wybiła... Wiec jest do wzięcia Nowka sztuka wczoraj przyszedł. Obsługa przesympatyczna w Jubitomie. Bardzo przyjemnym zegarkiem jest tez Globemaster
  15. To ile kosztuje wiem. Ale chodzi mi o wrazenia na żywo.
  16. CO to jest pinis? Tarcza pomimo, że wygląda na brązową jest szara w tym modelu.
  17. Panowie czy ktoś z Was ma ten model speedmastera? A może ktoś mierzył?
  18. Mi się podoba ta po prawej. Sam się zastanawiam nad obecnym globemasterem a to ta tarcza właśnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.