Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mikołaj N

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3068
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez Mikołaj N

  1. on go nawet nie miał naprawiac - miał odświeżyć kopertę. Kurde, że ja zdjęć nie zachowałem ale to co mi odesłał wyglądało jak twarz Popka. Rylcem pochlastana koperta od ściągania bezela. Po 3 miesiącach bez zegarka wymienił w nim wszystko poza deklem i bransoletą - tak wszystko spierdzielił. Nie mówiąc o tym, że trzy razy go odsyłał i zawsze z jakimś defektem.
  2. AD - Autoryzowany Dealer Raphael kupił PO na grey markecie Pieśkiewicz to najgorszy zegarmistrz na jakiego w życiu trafiłem wliczając w to bateryjkarzy.
  3. reszt do kasacji - niezgodne z regulaminem
  4. Limitka fajna - w cenie jest też bransoleta. Ciekawi mnie tylko jak to jest naprawdę z tym kauczukiem na bezelu bo różne są opinie ale ponoć ogólnie - brudzi się.
  5. Wiesz to jednemu tych inżynierów co chodzi e kaloszach ale jeździ S klasa
  6. Poważnie. Miałem naradę na budowie No oświetlam kilka butików i jeden z inżynierów wymieniając butiki i pokazując palcem rzekł "te drogie zegarki Rolex czy coś" . A jubitom z Omega to info z Jubitomu z Magnolii.
  7. Pojawia się światełko e tunelu bo Jubitom ma wprowadzić Omegę w nowym salonie w galerii Wroclavia a i o Rolexie chodzą słuchy
  8. Przepiękny . To jak juz koncert życzeń to może panda dial?
  9. Zostawił bym bezel czarny i skorygował ring wkoło tarczy na srebrny jednak. Prawie jak Snoopy
  10. Nie ma to jak wywołać trend A tak poważnie to fejk mojego autorstwa. Kolor zielony wziąłem z rolexa hulka i u mnie na monitorze jest Ok. Ale jak słusznie w rozmowie ze mną stwierdził jeden kolega tło zdjęcia jest jasne i ono spowodowało taka zmianę barwy. Nie chciałem zdejmować odblasków bo by wyszło nienaturalnie a tak to przynajmniej ktoś się złapał . Omedze pomysł się spodobał. Ja bym taka kupił do kompletu z niebieska. Wracając jeszcze do koloru to znajdę dziesiątki zdjęć hulka gdzie jego zieleń prezentują się jeszcze bardziej mdło. Ale to już przywara ceramiki i jej łapanie refleksów.
  11. A jak. A SG właśnie negocjuje ze mną patent na ten kolor
  12. kolejne amortyzatory, charakterystyki zawiasu, układu kierowniczego, masy auta itp itd... do bujania sie wkoło komina można sobie mieć wielosezonówkę. Ale jeżdżąc autem w trasy czy też tak jak jak traktując je jako narzędzie pracy i mając wiedzę, że różne warunki mogą mnie na trasie zastać to większość wybierze dwa komplety. Jak już pisałem. Opona wielosezonowa podjechana o 2-3 mm traci ponad połowę swojego ciągu na śliskiej nawierzchni. Dla mnie dyskwalifikuje to oponę jako dobrą i klasyfikuje ją jako coś na czym można jechać ale niekoniecznie dojechac.
  13. A po ile tysięcy kilometrów robisz tymi samochodami klientów? Piotrek, przytaczasz jakieś stare artykuły, mówisz o jazdach testowych autami klientów po kilka kilometrów. Ja jestem Ciekam, czy dla swojej żony do wożenia dziecka też odziejesz samochód w całoroczne? Nie wydaje mi się jak Cie znam...
  14. Matko z córą!!! A może miałem napisać CUROM?
  15. Coś ta część mi się tu w logikę nie zeszła... Coś namieszałeś
  16. Piotrek jak ciebie lubię tak kurcze nie podzielam Twojego uporu w udowadnianiu nieprawdy. Chciałbym byś jednak w swoich wypowiedziach używał punktu odniesienia. A jest nim niewymagający samochodzik do emeryckiej jazdy. Bo teraz weź latem swoje BMW na krętą górską drogę i zobacz co tak naprawdę potrafią opony całoroczne. Twoje teorie o siłach ciągów obali każdy jeden NIEZALEŻNY kierowca zawodowy. Mam szczęście, że jestem blisko z kierowcami samochodów technicznych Prodrive. I wczoraj podesłałem im link do tej dyskusji. Piotrek - nikt się z Tobą nie zgodził. Każdy zwrócił uwagę, że siły ciągów na oponie będą różne w zależności od auta i że wynik dobry na jednym może być zły na innym. Że nie ma innych opon na których zachowanie tak duży wpływ ma ich zużycie jak opony całoroczne. Że to co odpowiada za jazdę w zimie znika już po 2-3 mm zużycia... Ehhh - ja wiem, że dalej będziesz dowodził swojego, bo teraz się wycofać nie masz jak. ALe proszę, nie zarażaj innych ludzi, chcących jeździć bezpiecznie swoim poglądem bo to się będzie kończyć tak: Pani na letnich ja na zimowych. W miarę sucho, jakieś +3 na dworze. A hamowała za mną przez jakieś 50m jak wynikało za śladów a jechała jakieś 60km/h jak twierdziła. Ja z tej samej prędkości zahamowałem w mig co odbiło się negatywnie na pojemności mojego bagażnika Dobra opona letnia klei po rozgrzaniu niewspółmiernie lepiej niż zimówka czy całoroczna latem. I analogicznie, dobra zimówka jest bezkonkurencyjna wobec KAŻDEJ całorocznej czy letniej zimą. I żadne sytuacje wyjątkowe, jakieś wyjątki w jakiś określonych warunkach drogowych nie zmienią CAŁOKSZTAŁTU. Zapraszam na tor w celu weryfikacji. Ułomności opony nie nadrobisz umiejętnościami za kółkiem a dobra opona nie raz uratuje tyłek przy braku umiejętności... Koniec kropka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.