Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mikołaj N

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3068
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez Mikołaj N

  1. Do pełni szczęścia brakuje tylko ręcznego naciągu
  2. Bartek chyba chodziło bardziejbo to że opona letnia w zimie nie trzyma parametrów "kleistosci" bieżnika do drogi. Miałem na Abarcie Michelin jakieś tam sporty. Rewelacyjna opona ale dopiero po rozgrzaniu. Nie wiem ile dokładnie stopni musiała mieć by optymalnie jeździć ale latem nawet w upał potrzebowała chwili by odpowiednio łapać asfalt. I teraz jeżeli by na takiej oponie polatać zimą to dramat. Nie kleiła by się w ogóle bo i by się pewnie nigdy nie rozgrzała odpowiednio. Smierć w oczach Ale to była opona premium letnia i szczerze nigdy na lepszej nie jeździłem bo dała radę nawet w warunkach torowych czy tez przy upalaniu w górach.
  3. To jest informacja której szukałem. Pasek jest zwężony do 16mm czyli tak jak lubię. . Mam tak w Fois i tak powinno być . Airman 18 ma niezważanie pasek z potężna klamerką stad moje obawy ze one tez tak mógłby mieć.
  4. One zdecydowanie super. Masz jakaś swoją galerie? Pasek używasz oryginalny? Nie ma za dużej klamerki do reszty zegarka? Kremowa wersja ładniejsza
  5. Decydowała czytelność w skafandrze, gdzie refleksy z metalowych wskazówek były nieczytelne czasem przez szybkę w hełmie. W codziennym użytkowaniu nie miało to specjalnego znaczenia.
  6. Wszędzie ta sama gownoburza Ja to Wam powiem, że jakbym gdzieś dorwał Airmana 18 w wersji sphair lub royal za dobre pieniądze to szarpnął bym się. Idealny zegarek na mój nadgarstek a do tego superuniwersalny. Wr20 na lato jak znalazł Każdy jednak kupuje duże airmany wiec dorwać używkę 18 impossible :/
  7. Dzisiaj będę mieć okazje ponosić Moona to sprawdzę. Nigdy nie miałem problemu z czytelnością FOISa. Ale ma on na tarczy też białe wskazówki i są one mniej widoczne niz metalowe Metalowe jednak zawsze trochę opalizują.
  8. Wrocając trochę do tematu wskazówek w Speedmasterach. CK 2998 oraz później 105.003-63 miały jeszcze wskazówki Alfa. Bodajże od późniejszych referencji 105.003-63 pojawiły się wskazówki proste a jeszcze później bielone. Dlatego trudno wskazać które są tak naprawdę "tradycyjne" dla speedmastera. Wg mnie są to wskazówki Alfa, ale dla innych, którzy większą uwagę przykują do lotów w kosmos będą to wskazówki bielone. Niemniej, w codziennym użytkowaniu metalowe wskazówki sa praktyczniejsze niż białe. Widac to dobrze w FOISie który nieprzypadkowo ma wymieszane wskazówki (poza jedną wskazówką tak jak w 105.003-63). W codziennym użytkowaniu najważniejsze wskazania sa od razu widoczne - godzina, minuta, sekunda. Reszta, czyli wskazania chrono są jakby ukryte i nie wpływają na czytelność, nie powodują zamieszania z odczytem. Fotka poniżej pokazuje o co mi chodzi
  9. Ładne aczkolwiek ja tam lubię szkieletowe wskazówki
  10. Ale legenda trwa i się rozwija - jak każda. Gołe stwierdzenie, że jeden model jest lepiej dopieszczony niż drugi nie jest niczym złym inie obraża tej pierwszej 300m z falami. Tu chodzi o to, że zrobili krok do przodu a irytujące jest stwierdzanie, że jak coś grało w Bondzie i miało fale to musi był produkowane forever. Mając teraz w salonie starą wersję i nową ceramiczną sądzę że i tak 95% klientów kupiło by nową wersję. W sumie gdyby nie nowa nie było by o czym mówić bo stara dalej by była nowa To tak jak w Rolexie Submarinerze. Sytuacja analogiczna ale też gdyby nie wersja ceramiczna nie było by rozterek nad tym który lepszy. A lepsze jest wrogiem dobrego... itp itd
  11. Ja wtrącę słówko odnośnie opon. Bo w sumie i Gustaw Piotrek jak i kolega twórca McLarena (widziałem i podziwiam) maja rację. Tylko to się rozbija o auto w którym zamontujemy. Jakby miał auto do jazdy typowo miejskiej gdzie 90% to miasto i to przy niezbyt agresywnym stylu jazdy i przy niezbyt wymagającym aucie No to pewnie miałbym wielosezonowe opony. Kiedyś kiedyś, w 2003 r miałem Pandę 1,2. Wyjechała z salonu na wielosezonowkach i jakoś jeździła jakoś zima i jakoś latem. Ale te opony zajechałem po 10 tys km i pod koniec jesieni 2005 (przebiegi typowo miejskie) kupiłem jej Kormorany zimowe. I nagle mając w pamięci poprzednie laczki poczułem nowa jakość zima . A żeby było śmieszniej to jeździłem potem na tych kormoranach jeszcze dwa sezony letnie i nie szło ich zajechać . Ale to była Panda. W każdym innym aucie mam po dwa komplety kół. I zawsze letnie premium a zimówki z górnej średniej (obecnie wszędzie A7 michelin). I nie wyobrażam sobie jeździć w długie trasy autem mocnym na całorocznych bo czasem nawet dobre zimowe nie dają mi pełni bezpieczeństwa . A latem to już w ogóle... jakbym tak na Abartha założył całoroczne albo na Mini to pewnie już bym nieżył Wiec pewnie każda opona ma swój sens ale trzeba ja odpowiednio dobrać do auta i do stylu jazdy.
  12. Niespecjalnie się zgodzę bo tarcza z falami owszem miała fale ale jej detale nie powalały. Indeksy, okienko daty czy czcionki traciły już myszka. A to jak by wyglądały fale do bezela ceramicznego widać w wersji olympic. Niespecjalnie to spójne jednak błyszczący bezel pasuje do błyszczącej tarczy. W wersji ceramicznej detale są ładniejsze. Ogólnie zegarek jest mniej surowy. Co do zapięcia zgadzam się. Stare było lepsze. Poza tym chodziło mi o serie jako całość a nie poszczególne modele. Koperta nie zmienia się od początku lat 90. A wersje bezela czy tarczy to kwestia gustu. Sporo tego było po drodze. Nawet wersja z falami naliczy pewnie klika wersji tarczy. Idąc dalej Twoim tropem to która z falami powala detalami? Gładka z malowanymi indeksami? Z malowanym logo? Czy późniejsze z nakładanymi?
  13. No i znów to samo - wzorowali sie na Alaska projekt a ten nie miał bransolety. Było o tym w którymś artykule na temat tego zegarka. Koperta szczotkowana i bransoleta seryjna nie podchodzi stylistycznie. Poza tym z reguły ten modelkupi ktoś ktojuz ma moonwatcha wiec sobie jakby coś przełoży
  14. No tak - u kobiet nazywa sie to solidarnością jajników Co Wy z tą bransoletą? Do Foisa jest bransoleta przecież choć fakt - nie w zestawie. inny fakt - Moona tez można kupić bez bransolety W dodatku mam wrażenie że reedycja CK2998 nie mogła mieć bransolety bo i oryginał takowej nie posiadał - nie było by sensu ingerować w to. Moon jak najbardziej mi się podoba. Choć z tym nakręcaniem jednym palcem bym nie przesadzał bo nie jedengo nakręcałem i jakoś moimi zgrabnymi rękoma to i dwoma palcami był problem. W wakacje będzie idealna wersja Moonwatcha dla mnie i się na nią zapisałem. Pozbawiony wad. Z metalowymi wskazówkami, nakładanym logo i szczotkowaną kopertą
  15. Nie ma to jak przekuwać na sile wady w zalety . A FOISa to pewnie i za darmo miałeś ale nie wziąłeś U mnie cena by nie grała roli. Ma się podobać i tyle. A moon jaki by nie był to jest stworzony do pasków a nie do bransolety.
  16. Zależy od legendy. Fois byl pierwszy w kosmosie W foisie koronka jest wygodna.
  17. Ja wiem. To tradycja i symbol tego modelu. Ale ja lubię jak są metalowe i gdy bliżej im do tych ze 105.002.
  18. A nooo a już myślałem że oba zegarki będą bliskie sobie Nudą tu wiało Rafał ma już perfekcyjna PO to wiesz...A pasek od Filipa Metalowe wskazówki by night
  19. Luzik. Nie napisałem przecież ze NATO pasuje do tej Certiny bo tak nie jest. Poprostu pamietam Twoje eksperymenty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.