Niebieskich to akurat najwięcej w sklepach... Z obdukcji wiem, że ten Perrelet nic a nic do Omegi podobny nie jest. A już podcięte w "kraba" uszy kompletnie go od niej odcinają. Niemniej, ciekawe jest to, że jest on na rynku od tylu lat a dopiero gdy osiągnął pewien atrakcyjny poziom ceny w pewnej sieci salonów zaczął wzbudzać zainteresowanie W skrócie - 12 koła bym za niego nie dał, ale za 6-7 tys to niezła propozycja w dodatku na in-house