Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. naście lat temu wuj remontował dom, wjazd do garażu zrobił sobie szeroki żeby spokojnie mógł wjechać swoim samochodem - Fiatem cinquecento - w środku było tyle miejsca, że cienkim praktycznie dało się obrócić. Później sprzedał fiata, kupił e34 i miejsca w garażu dalej było wystarczająco dużo - tylko przy wjeżdżaniu trzeba było składać lusterka
  2. nie wiem jak w Mustangu ale biorąc pod uwagę, że to amerykaniec - chyba w europejczykach jest nieco inaczej. Mi tylko chodziło o sam "strach" przed 150km i RWD - w e30 tak, nie chciałbym zimą jechać rano do pracy taką 3er z 2.5 pod maską i brakiem kontroli trakcji - tego auta trzeba by non stop pilnować ale DSC w BMW jest od dobrych 20 lat i takie e46 deptasz na śliskim i ciężko je do czegokolwiek sprowokować. Sytuacje, gdy wlatuje sie w winkiel 100km/h a powinno sie 50 pomijam, wtedy tylko św. Krzysztof może coś zaradzić. Ogólnie - nowożytne BMW czy Mercedesy nie straszą na mokrym ani na śniegu jeśli się tego nie chce. To nie polonezy
  3. że niby powyżej 150KM RWD robi się niebezpieczne? Wcześniej miałem 195KM na oponie 205 i automacie - na jednym skrzyżowaniu pod górkę świeciła trakcja ale tam asfalt raczej śliskawy, teraz mam 218KM (minus te zdechnięte), na letnich 255 z tyłu i w sumie poza przejściem dla pieszych (farba) podczas deszczu trakcja nawet nie mrugnie. Piszę raczej o żwawej jeździe ale nie pałowaniu pod czerwone i strzelaniu ze sprzęgła. Zimą - dobra opona w RWD załatwia sprawę na śniegu. AWD na pewno szybciej wystartuje ale hamuje już tak samo. Nie wiem czy chciałbym wyprzedzać np M5 z RWD na mokrym i łatanym asfalcie z gazem w podłodze ale tam jest "nieco" więcej niż 150KM i Nm też sporo. AWD na mokrym pewnie też pomaga ale żeby czuć że napęd 4x4 pomaga trzeba iść po bandzie - kto przy zdrowych zmysłach w deszczu wychodzi z winkla czując jak opona jest na granicy przyczepności i mówi do siebie "uff dobrze, że mam 4x4 bo z RWD pewnie bym leżał w rowie a przy 140km/h to tak niefajnie wydzwonić"
  4. Takie tam z wczoraj, Czarna Góra
  5. Jak nigdzie nie ma ram? Na www treka - wersja AL to 3700 za ramę, carbon odpowiednio droższy
  6. w sumie to już od dawna ale kiedyś duże V8 z kompresorem chyba idealnie łączyło osiągi z niezawodnością. Dzisiaj na dobrą sprawę wszędzie jest ten sam silnik. Ma to swoje plusy ale też gdzieś po drodze ucieka wyjątkowość topowych wersji a z V8 MB niedawno pożegnał się znajomy - doładowane kompresorem M113 w ostatecznej konfiguracji na etanolu było wystrojone na 603KM i 750Nm ale chyba poszli zbyt mocno po bandzie, silnik bez odprężania więc dmuchane na ostro - jak padł na zawodach 3 silnik (w ciągu 2 lat) - historia BMW z silnikiem MB dobiegła końca. Chociaż bez doładowania latał bez awarii a co do klasyki w amerykańcu - ok, historia amerykańskich V6 jest chyba dość długa ale jednak jak ktoś myśli nad hasłami "klasyka" i "USA" to przed oczami ma wielkie V8 z okrągłym filtrem na gaźniku
  7. teraz takie silniki już chyba tylko w amerykańcach zostały
  8. Będę w domu to zrobię foty jak wyglądają prześwity w domane. Nie bardzo widzę sens 40c w takim rowerze, ja na 32c po błocie czy piachu też latam, miałem wcześniej XC na 2.0 i szału nie robił, dopiero 2.3 na niskim ciśnieniu w piachu idzie jak po sznurku
  9. Tripout Endo moje - w Szczyrku dały radę, z rabatem myślę, że cena jest spoko jeśli weźmiemy pod uwagę, że inne "pro" rowerowe oksy kosztują czasami 4x więcej. co do gravela - widzę, że szukasz czegoś jak ja szukałem czyli szosy enurance na szerszym kapciu - u mnie padło na Treka Domane - fabrycznie wychodzi (zależy od wersji) na oponie 32C - na upartego dałoby radę upchnąć większą ale wtedy już zrobi się ciasno w ramie a ewentualne błoto musi mieć miejsce. Kaido napisze, że na 28C będziesz miał już wystarczający komfort, ja w tym roku odpuszczę zmianę opon ale na suche warunki (asfalty,leśne drogi pożarowe) będę chciał założyć jakieś gładkie 30C (może 32C - teraz mam Schwalbe G-one a chciałbym jakaś szybszą oponę). Na pewno nie chciałbym 1x w takiej szosie - mam w fullu 1x, w Domane korba kompakt i korzystam z całego zakresu (z twardych tylko z górki ), jakoś nie widzę tego na jednym blacie. Ten Colnago to przełaj czyli raczej sportowy charakter i tutaj trzeba chyba wiedzieć czy tego się oczekuje
  10. no to teraz fotami pozamiatałeś kawał drogi przejechane. Foto z T-34 super, ta z piaszczystą polną drogą najlepsza - od razu człowiek wie ile sił i bluzgów kosztuje taki podjazd Na fb chyba w poniedziałek wrzuciłeś jedno foto, ja we wtorek trafiłem na coś takiego w Pucku, od razu przypomniała mi się Twoja fota zapomniałem wrzucić tam więc daję tutaj
  11. tak jest. W Szczyrku jeśli ktoś jest leniwy (jak ja) to ma idealnie. Tym bardziej, że w tym roku na rowerze jeżdżę baaardzo mało - sam fakt, że full na dobrą sprawę zrobił w tym roku może z 30km i większość wisiał na haku - podjazdy na Kozią czy Szyndzielnię nie napawały mnie optymizmem. A tak na górę gondolą, zjechałem 5 razy i łapy odmówiły posłuszeństwa, wypad na plus. Są pewne plany na przyszły tydzień, Szczyrk może jeszcze raz we wrześniu
  12. Wczoraj Paryż, dzisiaj Szczyrk - czy jakoś tak Fuel is back, poskładany wczoraj na szybko, praktycznie bez tylnego hebla ale pogoda super, ludzi trochę jest ale na trasie luźno
  13. trollu

    Formuła1

    czy tylko mi ten gość przypomina Alonso?
  14. a co mam tutaj oceniać? mechanikiem nie jestem, w dieslach BMW siedzą moi znajomi ale podejrzewam, że N57 nie będzie już tak pancerny jak M57. Może tutaj się potwierdzać opinia, że BMW ma problemy z panewkami bo słyszałem o czymś takim ale podobno najbardziej to dotyczyło R4 benzyn
  15. co do N52 - mam B25 czyli ten gorszy - bo B25 ma wadliwe tłoki a nie B30 więc jestem nieco zdziwiony takim remontem w tym silniku. Ale brał olej - ok, zrobili remont. Wałek zatrzeć może się wszędzie, mi przez ręce przechodzą tylko VW 1.9 i volvo D5 - czasami łoża wałków wyglądają tragicznie - a na forum BMW jest temat o N52 i wadliwa obudowa/wałek nie przewija się - być może tutaj gość miał pecha, być może słaby olej/wymieniany za późno. Koło dwumasowe może paść wszędzie, vanosy - w BMW są od prawie 30 lat i jedni psioczą, inni nie, jedni regenerują - inni nie. Ja z vanosami nigdy nie miałem problemu. Gość rzuca hasłami 14 tys - nikt by tyle nie zapłacił za remont tego silnika, mnie remont B25 na nowych częściach - wszystkie śruby bo są aluminiowe, uszczelki (gdzie ich koszt jest śmieszny poza UPG która kosztowała 500zł), rozrząd, pierścienie, świece - wyniósł 1/3 sumy, jaką rzucał pan z filmu. Robocizna - ok, każdy zakład ma inne ceny, u mnie silnik wyciągali z auta ale rozmawiałem później z innym gościem, który naprawia dużo BMW i mówił, że on do takiego remontu silnika nie wyciąga. Gość w filmie nie wspomniał o elektronicznej pompie wody, która lubi się zepsuć i kosztuje w ASO 2,5k, zamiennik 1/2 taniej. Disy lubią paść ale nie jest to aż tak nagminne - tyle, że DIS ludzie się bali w M52, M54 i teraz boją się w N52. W 3.0 występowały jakieś problemy z śrubami na vanosach - temat jest bardziej znany w USA bo tam ludzie walczyli i BMw przyznało się do winy i była akcja serwisowa, w EU cisza a o ile wiem - nr części są te same. Napełnianie się szklanek? Ile to powinno trwać? Nie wspomniał nic o tym, że N52 mają "wadliwe" szklanki na stronie wydechowej - głowica jest tak a nie inaczej zaprojektowana i przy niskich prędkościach obrotowych szklanki mogą cykać. Była na to akcja serwisowa ale nic nie pomogła - bo konstrukcji głowicy i kanałów olejowych nie zmieni. Poza cykaniem - nic się nie dzieje. Ogólnie - silnik nie jest zły, 3.0 jest uznawany za lepszy niż 2.5. Awaria może się trafić jak w każdym silniku a N52 w aucie takim jak Z4 nie będzie miał nakręcone nie wiadomo ile km - a te silniki robią po 300tys i jeżdżą. Ciekawi mnie nieco tuning, który poczynił pan w filmie - celowo chyba nie użył słowa porting a może nie chciał mówić dokładnie co i gdzie. Ale tutaj troche zastanawiający jest jego wywód o wymianie katów na sportowe i 4tys zł ale głowica zrobiona - za porting (nie papranie głowicy dremelkiem) do R6 ceny zaczynają się od 2.5k - to sama obróbka kanałów. Kompletny remont z tuningiem głowicy (większe zawory etc) to już okolice 5k zł w pewnej znanej (i chyba jedynej jak na razie) firmie w PL. Po co ruszać głowicę jeśli wydech jest "zatkany"? Trochę dziwne te majstry z tego filmu
  16. dziwnego masz tego kuzyna jedni błota nie lubią a inni się cieszą nawet jak mają gałki oczne oblepione błotem
  17. z starych elektronicznych wskaźników najfajniejsze miał golf Mk2 - fajny racingowy look a kto zgadnie z jakiego auta jest ten wskaźnik? Działał trochę jak obrotomierz
  18. i pewnie każdy facet po przeczytaniu samego tytułu - "wiedziałem, że to wynalazek szatana, czas sprzedać rower" takie tam z kotem
  19. jeśli masz ostatnią (a najlepiej poprzednie też) dętkę - pompujesz, jakaś wanienka z wodą i szukasz dziury. Zaznaczasz, wentyl jako punkt orientacyjny i szukanie. Jeśli dziura pojawia się w tym samym miejscu to musi być jakiś problem z obręczą/oponą
  20. szkło "orange fire". Ja dokonałem zakupu po przeczytaniu wpisu na 1enduro - wiadomo, że jakaś tam współpraca miedzy Wooykiem a Tripout była (była promka z kodem 1enduro) ale z drugiej strony - nawet jeśli są tam wpisy "sponsorowane" to nie jest to chamskie zaklinanie rzeczywistości a dwa - cena. Tak jak wyżej napisałem - na szosę miałem zwykłe przeciwsłoneczne i dawały radę ( chociaż w sumie wyzionęły już ducha) a na fulla bezbarwne ochronne - i ten zestaw mi wystarczył w zupełności. Na pewno nie kupiłbym oksów na rower za tysiaka ani nawet za pół - np rękawice speca (chociaż mega wygodne i pasowały idealnie) skutecznie wyleczyły mnie z wydawania jakichś chorych pieniędzy za "rowerowe" akcesoria
  21. a u mnie taki nabytek - okulary Tripout. Mam je od jakiegoś czasu ale nie było kiedy ich przetestować - raz, że brak czasu a dwa - był test obsługi klienta i tutaj 10/10 - okulary przyszły z jakimiś smugami na szybce - wysłałem mail z fotami, w odpowiedzi dostałem info, że wysyłają nową szybkę a starą mam odesłać na ich koszt - nowa szybka jest już ok więc tutaj plus dla nich za podejście. Dzisiaj pogoda była w kratkę więc za jednym zamachem wyszedł test w otwartym terenie w słońcu/zachmurzeniu i tak samo w zacienionym lesie przy chmurach i przebijającym się słońcu. Ogólnie szkło super - w mocnym cieniu nie jedzie się na ślepo, bardzo dobrze widać co się dzieje przed kołem, w słońcu tłumią na tyle, że oczy mają pełen komfort. Nie brałem całkiem ciemnych szkieł bo nie lubię jeździć w ciemnościach - o ile na szosie używałem przeciwsłonecznych okularów to w teren brałem tylko bezbarwne szkła dla ochrony oka. Miałem raz przyciemniane okulary z deca - zdjąłem po 100m w lesie bo trochę nie miło się jedzie jak przed sobą widać tylko ciemność i gdzieniegdzie jasne plamy przebijającego się między gałęziami słońca. Ciężko mi oceniać te okulary pod względem solidności bo nie miałem nigdy w rękach innych okularów z wymiennymi szkłami i odpinaną dolną ramką - to na pewno wpływa na sztywność konstrukcji - sama jakość materiałów bdb, okulary lekkie ale przez budowę nie wymagam od nich pancerności - na pewno nie są tak mocne jak okulary Bolle, których używałem do tej pory w terenie - okulary do strzelectwa więc muszą być wytrzymałe a że kosztują śmieszne pieniądze w porównaniu do rowerowych a przed muchami i piachem chronią tak samo (albo i lepiej) - to były/są dobrym wyborem duży plus za akcesoria do okularów - wielkie twarde etui na okulary i wymienne szybki, dodatkowy nosek gdyby ktoś chciał jeździć bez dolnej ramki, woreczek na okulary - byłem pozytywnie zaskoczony takim zestawem
  22. RS... no niby nie wstyd stać obok. Ale nasi bezdomni mają więcej szyku - albo Mercami się wożą albo Bentleyami jak w Łodzi. No i tamci bezdomni mają twarz pod kolor koszulki
  23. dół Twistera czy hip-hopy w Szczyrku zawsze wilgotny niezły młyn
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.