Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. a z jakiego dystansu ten wynik? Bo jak z 3 km to się nie liczy bo to prawie spalanie chwilowe i taki wynik to nic dziwnego
  2. tak, moja babcia jechała tym 911 a że nie bardzo ogarnia jazdę autem - w końcu ma przeszło 90 lat to zamiast jechać normalnie na 4 kołach jak wszyscy - to wyszło jak wyszło. a co do 30 w zabudowanym - jeśli dodamy do tego, że straż miejska ma metodą "poglądową" lub "naoczną" - jak kto woli - "mierzyć" prędkość hulajnóg na chodnikach - to ja się zaczynam bać mandatów za jazdę na rowerze bo samochodem to już nigdzie nie będziemy jeździć
  3. elektryki w mieście - super. Raz zimą czekałem 40 min na wyjazd z parkingu spod hali sportowej w Częstochowie - wszystkie auta odpalone, zero wiatru więc spaliny sobie po prostu "były" - po 15 min nie było czym oddychać. Gdyby na parkingu były same elektryki - nie byłoby tego problemu. Ale - w trasie - póki nie będzie technologii szybkiego ładowania - 5 min na wtyczce i zasięg np 500 czy 1000 km - to elektryki zawsze będą mieć pod górę. Co do nowszych technologii, baterii etc - da radę założyć baterię od ajfona do noki 3310? Dlaczego mamy różne standardy śrub, złączek etc? To jest biznes, producent samochodu żyje z sprzedaży samochodów - jaki jest biznesowy sens pozwalania klientom na niekończący się upgreade? Wystarczy spojrzeć co się dzieje z smartfonami i sztucznie obniżanymi ich parametrami wraz z biegiem czasu - konsumpcjonizm. Masz nie naprawiać tylko kupić nowy. Tak więc nie, nie będziemy sobie jeździć autem X z od czasu do czasu wymienioną baterią na nowszą czy silnikiem na mocniejszy. Po prostu komuś się to nie opłaca. Chcesz lepsze - kup nowe. Świat nie zrezygnuje z tłokowych silników spalinowych bo raz - to kawał wielkiego biznesu a ludzie muszą mieć pracę/ci na górze chcą zarabiać, dwa - pomimo skomplikowania, ułomności itd - szybkość i łatwość uzupełnienia paliwa zawsze i wszędzie (kanister można zapakować do bagażnika i tyle) to jeden z bardzo ważnych czynników. Nawet jeśli mielibyśmy infrastrukturę to czas nie jest z gumy. Jak nauczymy się ładować elektryki w ciągu minuty to pewnie będziemy w stanie "łąpać" i magazynować wyładowania podczas burzy. Byłoby super. Na razie trzeba trzymać kciuki za nowe alternatywne paliwa - na wodorze nie postawili jeszcze krzyżyka, może wymyślą jakieś syntetyczne paliwo otrzymywane z jakichś odpadków, zobaczymy
  4. być może ale o ile dobrze wiem to do tesli też można kupić jakieś ustrojstwo na ścianę żeby wyciągnąć max z sieci
  5. no wiesz, niektórzy jako daily używają np GTC4 Lusso ehhh pomarzyć można kuzyn ma tesle, mam siłę w garażu, "łolboksa" nie mam - teslę normalnie ładował. Nawet z 230V idzie ale trwa to wieki. Może podpiąć się bezpośrednio pod gniazdo siłowe ale używa jakiegoś boostera "juice booster" - niby przyspiesza ładowanie
  6. jak sobie przypomnę dźwięk V8 F-type to wystarczyłoby mi to a co do elektryków - mam nadzieję, że wyjdzie coś z testowania paliw syntetycznych w motorsporcie
  7. od jakiegoś czasu coraz lepsze materiały tworzą na kanale "povagowani" (z vw została tylko nazwa bo gośc robi filmy o wszystkim ale merytorycznie bardzo dobrze przygotowane) i "moto z innej perspektywy" - tutaj szczególnie dobrze ogląda się "rajdowe legendy"
  8. lubię jego filmy za to jak opowiada o autach. Oglądając te film, skojarzył mi się post Tommaso o wykończeniu Jaguarów ( można przewinąć do 4.02 min) - ale i tak F-type na daily byłby przyjemnym samochodem
  9. czyli jeździ "po angielsku"
  10. w ht sztywna oś z tyłu to niuans, raczej nie odczujesz różnicy w sztywności
  11. ja kiedyś w hooby4men kupiłem okulary do strzelectwa - fakt że bezbarwne szkła ale filtr, anifog - 30 parę zł
  12. złoty do bentka pasuje chociaż wolałbym chyba czerwony... albo grafitowy... a może BRG...
  13. jeździć, do zimy wytrzyma co rozumiesz przez budżetowe? Ja używam tripoutów endo z czerwonymi szkłami - nie nadają się w otwarty teren przy mocnym słońcu jeśli ktoś lubi ciemne szkła (delikatnie tylko ściemniają obraz - mamy w sumie ochronę przed owadami, piachem i filtry UV) - wybrałem szkła pod kątem jazdy w lesie, w zacienieniu a nie lubię jeździć w przyciemnianych okularach w takich warunkach. Na pewno są budżetowe w porównaniu do jakich topowych marek ogólnie jestem zadowolony https://tripout-optics.pl/okulary/endo/
  14. no i tutaj rodzi się pytanie co oznacza "całkowity serwis". Gąbka nie może być sucha, powinna być nasączona olejem i gdy ją ściśniesz to powinno być widać olej. Teraz to po prostu kawałek suchej gąbki, który szoruje lagę. A lagi nie lubią szorowania Odpierdywanie to włożenie trytki między uszczelkę kurzową a goleń i kilkukrotne "złożenie" amortyzatora - w teorii powietrze zamknięte w środku powinno wtedy lżej "uciec"
  15. nie ale też lewy profil
  16. Daawno dawno temu miałem plakat z białą Testarossą, piękne auto
  17. Więc Alpina - tak, sam marzę ale chyba jednak wolałbym B5 czy B8
  18. trollu

    Formuła1

    Brak paliwa na pewno nie, auto było na tankowaniu w ostatniej godzinie. Awaria. Szkoda ale tak jak napisałeś - 5miejsce w klasie i 10 w generalne dla Europolu to wielki sukces
  19. tak, w kilku różnych miejscach trafiłem na takie info więc chyba potwierdzone
  20. "najlepsze" są D3 - czasami to totalne golasy z 4cyl ropolem - poza znaczkami i niebieskimi zegarami nie ma w nich krzty tego, czym jest Alpina. A obecne B3 to i tak naciągana historia bo Alpina poza silnikiem to wg mnie jakość wykonania wnętrza - a B3 jest składana na taśmie razem z innymi 3er - nie tak jak droższe B5 etc - w fabryce Alpiny
  21. w salonie Rolka kupisz bezel do Omegi? Przecież jedne i drugie to zegarek. Nie żebym bronił takiej logiki ale wszędzie producenci stosują zabiegi, żeby uwiązać u siebie klienta. Na przykładzie samochodów - są części zamienne produkowane przez innych producentów ale są też części dostępne tylko u pierwszego dostawcy
  22. wszystko zależy od wersji. Ogólnie - nie wiem jak w najnowszych ale na przykładzie BMW e46 które miałem - M Pak w polifcie miał iny kąt sworznia - wahacz przedni miał inny nr części niż w zwykłej e46. M3 to była zupełnie inna para kaloszy bo tam był inny nawet rozstaw osi - różnica pomiędzy cywilnym 3er (nawet w M Paku) to nie tylko części - różni się sama karoseria. Co do serwisu MB - a forum BMW jeden z użytkowników opisywał różnice w użytkowaniu i utrzymaniu M3 e92 i C63 W204 (miał obydwa w tym samym czasie) - MB pod względem zawieszenia nie różni się od np 2.0 w dieslu poza innymi sprężynami - w BMW mamy zupełnie inny samochód niż "cywilne" BMW. Dla jednych problem a dla innych "efekt wow" - BMW M jest sporo droższe w serwisie, MB nie zabija kosztami ale z drugiej strony - prowadzenie na zakrętach też inne. Koszty serwisu w ASO - BMW M mają przewidziane docieranie silnika, wymiany wszystkich płynów po 5kkm (o ile dobrze pamietam) - silnik, skrzynia, dyfer - w zwykłym BMW pierwsza wymiana oleju w silniku po 30kkm? W skrzyni i dyfrze "dożywotni". Oglądam sobie Le Mans, szkoda że Vette nie ma już krzyżowego wału...
  23. coś z Brytona rider? Mi taki polecono i jestem zadowolony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.