Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. to teraz tylko czekać na foty ze świecącymi tarczami
  2. a czym? a żeby nie jeździć bez celu marnotrawiąc czas - można zrobić coś pożytecznego. Jak ktoś lubi dużo jeździć to można pomyśleć o koszeniu łąk u jakiegoś rolnika
  3. tak to jest jak się myśli, że w lesie są stojaki jak pod lidlem
  4. trollu

    Formuła1

    w mercach chyba dalej mają "po bożemu" czyli gaz z podłogi? Nie licząc A klasy oczywiście tutaj e46 m3 z oryginalnymi pedałami
  5. ogólnie to ciężka sprawa Zee z metalikami to będą kotwice, poza klamką to to samo co Saint tylko cięższe/tańsze. Ja mam zaciski Zee, metaliki EBC i klamki MT500 bo takie zostały po poprzednim zestawie a nie zakładałem kompletu Zee czy Saint ze względu na manetki M8000 (inny I-Spec). Ogólnie - jak hebel jest odpowietrzony to działa super i dla mnie nawet jeśli klamka Saint oferuje większa siłę - to nie jest mi ona potrzebna. Ale zawsze jest "ale" i człowiek chce więcej - tylko tutaj już wychodzi czysta "zachłanność" bo pod względem kasy - Zee oferuje aż nadto. Saint daje +5 do lansu względem Zee i to tyle dla zwykłego śmiertelnika - wg mnie kumpel w Sessionie ma komplet Sainta - wygląda super (chociaż w klamkach brakuje "dekielków" na końcach zbiorniczków - nie wiem nawet czy to będzie robić jakieś problemy) ale zaciski Zee też mają swój urok - lakier metalik i jak są czyste to w słońcu brokat robi super blink-blink
  6. to nie jest wiedza tajemna tylko czasami ludzie nie wiedzą o co zapytać. Co do kompatybilności Saint i Zee - to to samo - jeśli chodzi Ci o I-spec to jest to ta sama technologia - Zee i Saint są kompatybilne, co więcej I-speca B maja też starsze SLX czy XT i one też są zamienne. Za klamką Saint przemawia fakt, że chyba generuje ona inną siłę bo poza tym samym mocowaniem co Zee - ma inny korpus. Zaciski Zee a Saint już nie mają takich róznic, technologia ta sama co do zawleczki i śrubki - trafna uwaga. Śrubka wygląda bardziej pro ale prostota zawleczki chyba wygrywa. W działaniu hebli nie odgrywa to żadnej roli
  7. jeśli jeszcze nie kupiłeś saintów to bierz Zee - to że fabrycznie dają zawleczkę nie znaczy, że zacisk nie ma gwintu. Kupujesz śrubkę do Sainta i wkręcasz w Zee. Tylko z dostępnością średnio, śrubka 20parę zł (przynajmniej kiedys za tyle znalazłem). Taki sam patent jest np w XT/SLX M8000/7000 - obydwa zaciski są gwintowane, do XT dają śrubkę, do SLX nie Mam zaciski Zee, jeżdżę na zawleczce (bo nigdzie w okolicy nie mogę dostać śrubki a płacić 20zł za jedną śrubkę - no bez jaj) i nie ma problemu
  8. silikonu w domu nie masz? Albo masz tyle pary w łapie że klamkę pękłeś
  9. trollu

    Formuła1

    o tym mówił np Hamilton - na YT jest filmik sprzed kilku lat (chyba dla TG bo wywiad prowadzi Clarkson) gdzie jeździł McLarenem MP4/6 Senny i pod względem prowadzenia stary bolid bardziej przypominał gokarda niż nowy bolid z zaawansowaną aerodynamiką. To chyba trochę tak jak z oponami - kiedyś czytałem dyskusję nt opon na tor - drogowe premium vs slicki (np na torze Poznań chyba jest zakaz używania slicków jeśli auto nie ma klatki) - drogowa czy semislick ma niby większy margines gdzie kończy trzymać, slick trzyma dłużej ale jak puści to już koniec - dzisiaj tak jest w f1 - docisk działa cuda ale jak bolid go straci to walka nie ma sensu. Ja czekałem na "rewolucję" w F1 bo jeśli będzie tak jak zapowiadają i aerodynamika nieco straci na sile to będzie ciekawiej. No ale trzeba czekać dalej
  10. trollu

    Formuła1

    no niestety, silniki się kurczą a tak jak napisałeś wyżej - kiedyś te R4 było nieco inne niż miałoby być dzisiaj. Bolidy za to rosną i czasami są porównania bolidów sprzed np 10 lat do dzisiejszych - gabarytami to jak A klasa przy S-ce bardzo opasłe się zrobiły. Z silnikiem BMW - też ciekawe czasy były, dzisiaj jest magia "silnika cywilnego na bazie jednostki z F1" albo w ogóle auta drogowego z silnikiem F1 (AMG pewnie da radę co nie zmienia faktu, że pewnie już nie jeden inżynier tam posiwiał przez ten projekt) - a wtedy to F1 miało silnik z drogowego samochodu bo BMW budowało te silniki na bazie używanych jednostek wyciągniętych z cywilnych samochodów nie potrafię znaleźć swoich fot, w 2014 byłem w BMW Welt ale wtedy więcej uwagi poświęciłem R6 z e34 M5 czy e46 M3 a V12 - ostatnio odpaliłem konfigurator GTC4 Lusso ale na koniec nie podają ceny więc nie wiem ile stuleci będę musiał oszczędzać
  11. trollu

    Formuła1

    No niby po tej rewolucji w 2021 aerodynamika ma mieć mniejszy wpływ ale chyba nie będzie tej rewolucji w 2021
  12. trollu

    Formuła1

    tak ale tutaj z jednej strony wszystko fajnie - mogą bardziej deptać w zakrętach, lepsze czasy a ludzie lubią jak szybko dojeżdża się do mety (no tylko czy zawsze szybciej znaczy lepiej ) a z drugiej strony są głosy, że w wielu przypadkach (jak tutaj) kierowca rzuca cegłówkę na gaz i tyle, pokręci fajerą w prawo i lewo i szykana pokonana. Nie ma walki kierowcy z samochodem wyścigi na konsolach - to będzie najsmutniejszy rok w motorsporcie ever. Ja tylko czekam na LeMans jesienią, termin wydaje się bezpiecznie przełożony o ile ten bajzel z wirusem uda się opanować
  13. trollu

    Formuła1

    trochę odbiegając od tematu - ta sekwencja zakrętów pokazuje gdzie są cywilne konstrukcje - nawet te najbardziej nastawione na sport a gdzie konstrukcje wyczynowe wybebeszona e46 M3 https://youtu.be/AXaWfAy__lg?t=31 Ferrari FXX-K - torowy samochód (bez homologacji drogowej) na bazie LaFerrari https://youtu.be/h-ydIFHBPU8?t=31 Porsche 919 Hybrid "Tribute" czyli zmodyfikowany bolid LMP1 - bez restrykcji FIA - lżejszy, mocniejszy, z dużo większym dociskiem aerodynamicznym niż 919 startująca w LPM https://youtu.be/5VYYNIfLiNo?t=22 i obecne F1 https://youtu.be/EXlK_GDRZNY?t=19 nie widać dokładnie prędkości ale sam fakt które auto idzie "piecem" a w którym kierowca musi odpuszczać żeby się utrzymać na torze daje fajne porównanie
  14. trollu

    Formuła1

    https://www.facebook.com/f1lead/videos/728112527720581/ dzisiaj (pomijając akcję z wirusem) f1 to już nie to samo
  15. ten Izzo nie grzeszy urodą ale jak ktoś szuka węgla - comp w cenie alu fuela 8, do najtańszego węglowego treka trzeba dołożyć 4kzł, niezły deal. Chyba carbon w chinach nieźle potaniał No i ogólnie - do niedawna rządziło alu a na słowo carbon wszystkim puszczały zwieracze. Producenci mieli oferę kilku modeli alu i jakiegoś topowca na węglu. Dzisiaj już chyba mamy fifty-fifty jeśli chodzi o "poważniejsze" rowery a za kilka lat pewnie będzie jak w YT - od czasu pokazania nowego Jeffsy traktują alu jako zło konieczne
  16. może to wynika z tego, że za granicą nie pogadają z policjantem w razie draki - u nas "jakoś to będzie". A ci, którym zawsze jest za wolno - wczoraj jadę do pracy, widzę w lusterku 1 gen audi a3 - wyprzedza na skrzyżowaniu, mnie łyknął pod górkę gdzie widoczności z naprzeciwka nie ma - teren zabudowany się skończył i kierownik a3 też, poddał się na 2 zakrętach 90stopni - znaczy, że na prostej 1.9 tdi idzie jak szatan ale w zakręcie już nie koniecznie a szkolenia - ja prawko zdawałem 12 lat temu - trochę jazdy w niezabudowanym, trochę po mieście, głównie po trasach "pod egzamin". W tym samym czasie kuzyn zdawał prawko w DE - jazda po autostradzie, jazda nocna, nie wiem czy płyty poślizgowej też nie miał. Tam jest szkoła jazdy, u nasz szkoła życia - tyle umiesz ile nauczysz się sam
  17. najpierw piszesz, że masz innych "głęboko wiecie gdzie" a później rzucasz hasłem "kultura". Jeśli każesz innym szukać "kultury" tam "głęboko" to nic dziwnego że mamy kulturę - gównianą Jeśli na prawym pasie średnia prędkość wynosi 90 a na lewym 150 - to trzeba wybrać rybki albo akwarium jak mawiała moja nauczycielka od geografii. Przepisów nie łamiesz ale czasami chyba trzeba być nieco bardziej elastycznym i odpuścić tempomat, podnieść mu prędkość albo nieco pokręcić kierownicą. Nie raz mnie zastanawiało - w DE - dobra pogoda,, żadnych wypadków, ruch umiarkowany czyli lecisz sobie spokojnie 170 jak wszyscy na lewym, nagle autostrada zwalnia, sznurek samochodów 100km/h a po kilku km znów spore odstępy miedzy samochodami a prędkość wraca do 160-180. Tak wygląda jak ktoś "przyśnie" na lewym albo szkoda mu depnąć na gaz na 2 min podczas wyprzedzania 340km/h i lewy pas wolny , to pewnie na wypadek, gdyby za plecami czaiła się np Agera R czy Chiron https://www.youtube.com/watch?v=RwRpVRbKw1c
  18. no w tym wypadku tak, masz rację. JA raczej odnosiłem się do tego, że ktoś leci lewym bo mu się na prawy nie chce zjechać. Co do poganiania - nie ogarniam takich ludzi - widzi że sznurek aut przed nim i myśli że nad nimi przeleci? niektórym sie pomieszało i myślą, że lecą rządową limuzyną
  19. i tyle w temacie. Każdy stosuje się do tego prawa, które akurat mu odpowiada. Rebrov - czy prawo stanowi że można jechać 140 czy nie - nie Ty jesteś od tego, żeby to prawo egzekwować od innych. A później mamy na drogach szeryfów stojących na straży "prawa". Co do jazdy lewym o której wspomniał Matti - lewy pas służy do wyprzedzania, jeśli wyprzedzamy - to powinniśmy to zrobić możliwie szybko i zjechać na prawy - tak uczą na kursach. Jeśli na prawym jedzie tir 90 a my "lecimy" obok niego 100 - to nieudolnie wykonujemy manewr wyprzedzania, powodujemy zator na lewym pasie co stwarza zagrożenie - ale tutaj świadomość większości kierowców jest jak przy wyprzedzaniu na przejściu dla pieszych na drodze dwupasmowej - w necie są filmy z interwencji policji, gdzie ludzie ludzie się kłócą bo nie potrafią pojąć jakiego wykroczenia się dopuścili
  20. to, że sa wysokie mandaty a na drogach jest bezpiecznie to też zaklinanie rzeczywistości. Żeby było cacy - statystyki powinny podawać ilość mieszkańców, natężenie ruchu, długość dróg, ilość tranzytów (żeby złapać skalę) - a tak mamy coś w stylu - w Szwecji ucinają ludziom stopy i nie mają problemu z grzybicą. U nas czarę goryczy przelał gość w BMW, który na pasach ściągnął rodzinę z wózkiem - zdaje się, że ojciec odepchnął żonę z wózkiem - sam zginął. o ile pamiętam - było tam ograniczenie do 40 - po tym wypadku pojawiły się głosy, że powinno tam być 30 a nawet 20 - ktoś widzi jakiś związek między ludźmi, którzy ignorują znaki a cyferkami na nich? Jeśli było ograniczenie do 40, gość leciał 100 to jak "przemalują" cyferkę na "3" z przodu to nagle tacy zaczną jeździć przepisowo? O tym, że to potrącenie w centrum miasta nijak się ma do tras szybkiego ruchu też nikomu nie trzema mówić. Tylko u nas są też takie kwiatki jak w zeszłym tyg w okolicach Częstochowy na A1 - gdzie gość skracał sobie drogę do domu i przechodził przez autostradę - wchodząc na jezdnię z pasa zieleni wszedł prosto pod auto - jak to wogóle komentować
  21. dokładnie. Pies ogrodnika. Sam szybciej nie pojedzie ale komuś też nie da. To są ci sami szeryfowie, którzy blokują pasy na zwężeniach etc. Nie wiem, to chyba za ciasne majty powodują ucisk i frustrację, inaczej się nie da tego wytłumaczyć. Ograniczanie prędkości - niedługo wchodzi w życie nowelizacja i za przekroczenie o 50km/h będą zabierać także poza terenem zabudowanym. Najśmieszniejsze jest to, że ten przepis został przeforsowany po feralnej serii potrąceń pieszych na przejściach w miastach - gdzie były ograniczenia do 50 czy 40 km/h - gdzie tutaj związek? Nie wiem. Może ci, którzy tak bardzo cisnęli na te zmiany pokażą statystki np ile osób zginęło na przejściach dla pieszych na autostradach O ile zabieranie prawka w zabudowanym wg mnie było dobrym posunięciem to w terenie niezabudowanym - ludzie sami kręcą bat na własne tyłki. I nie chodzi o to, że ktoś pociska 140 w niezabudowanym gdzie jest 90 - w wielu przypadkach są jakieś miejscowe ograniczenia np do 60 bo jest łuk na którym 2 razy ktoś wypadł - nikt nie dochodzi dlaczego się tak stało - bo kierowca miał 70+ i po prostu "nie ogarnął", bo ktoś się zagadał przez telefon czy kobieta poprawiała "mejkap" - łuk do zrobienia przy 130, jest ograniczenie do 60 - pojedziesz 110 i mówisz prawku "ariwederczi". A w zabudowanym - mieliśmy akcje informacyjne w radiu i tv np "10 mniej" - wszyscy chcą pouczać kierowców. A gdzie akcje informacyjne "nie patrz w telefon tylko na drogę przechodząc przez przejście"? Piesi chcą, żeby kierowca dbał o ich tyłek. Bezpieczniej jest wychodzić z założenia, że nikt tak nie zadba o twoje 4 litery jak ty sam
  22. Błędne założenie, że jeśli ktoś jedzie np 120 to jedzie przepisowo i bezpiecznie. Przeważnie takie ofermy (bo jak inaczej nazwać) jadą ciągle lewym pasem i myślą, że jest ok "no bo przecież nie przekraczam prędkości". Świat nie jest czarno-biały - na drogach kierowcy nie dzielą się na tych idealnych i spod ciemnej gwiazdy - tylko nikt nie widzi swoich grzeszków Niemieckie autostrady zawsze były wzorem - bez limitów można jeździć tylko wszyscy muszą mieć łeb na karku. A u nas są ci z gorącą głową siedząc na zderzaku i spiochy, którzy zapomnieli że mają lusterka
  23. szerokość jak u mnie na tyle tylko u mnie 255/30 R19. W zeszłym tyg na tył wpadły Toyo, przód Firestone
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.