Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. to ja jednak wolałbym Hayesy Dominion A4. Chociaż patrząc na performens - shimano z nowym systemem mocowania i dodatkowym punktem podparcia ma plus (Trickstuffy mają ten sam patent ale w shimano wygląda to solidniej) a dla mnie nr 1 jest Magura z radialną pompą jak w motocyklach https://enduro-mtb.com/en/best-mtb-disc-brake-can-buy/ ten test się już tutaj przewijał, trickstuffy dobre parametry ale cena robi swoje. Saint jak zwykle dostaje po tyłku za 0/1 działanie - w moich Zee zostało tylko "0" raz, że metaliki EBC chyba już skończyły tarcze, dwa - tył zrobił się gumowy. Czas na nowe tarcze i przelanie świeżym olejem No i korci mnie na zmianę klamek na nowe XT
  2. magia mustanga cały czas działa
  3. hah niezła teoria z tym kolorem - widziałaś Helena, ci z końca ulicy Mustanga sobie kupili, przewraca się w głowach od pieniędzy, pewno ukradli - ale srebrnego wzięli - aha, to może być
  4. i to jest dobre podejście 55AMG też fajna opcja, jak ktoś lubi dźwięk kompresora to jest plus a łatwiej też zwiększyć moc
  5. widzę, że benzyna - jaka wersja silnikowa? Wg mnie - najładniejszy CLS
  6. idzie przywyknąć o tak, taki mix różnych stylów. Ogólnie to gościnny dom, otwarty dla każdego a czy to ważne?
  7. trollu

    Formuła1

    powoli odchodzą ikony, gladiatorzy tego sportu, w zeszłym roku Lauda, teraz Moss
  8. takie tam przed domem i w odwiedzinach u mrówczej rodziny
  9. trollu

    Buty

    ja z 373 latem jestem zadowolony, od góry masz tylko siatkę, na bokach też są panele z siatki więc but nie jest zamknięty. 1500 raz, że więcej warstw a dwa - te dziurki na przodzie jednak nie dają rady tak jak siatka. Te 2 wyżej też mają panele z siatki więc będą lepsze latem niż 1500
  10. bajerancki, jak kiedyś będziesz musiał coś pokręcić w terenie to dziewczyny na rowerach będą gubić pedały z wrażenia
  11. i tutaj sie z Tobą zgadzam, tylko chciałem też zauważyć, że swojego Raya kupiłem 5 (?) lat temu - chyba rok wcześniej niż Sumo i cena dzisiaj pomimo nowszej wersji jest praktycznie ta sama. Czyli Sumo stoi z ceną a Ray staniał
  12. jak dla mnie - wszystko wynika z tego, że ceny poszły w górę. Ja za swoje sumo I gen dałem ok 2k, teraz tyle trzeba dać w TT za Samuraja. I Samuraja już kilka razy oglądałem, jak widzę foty pomarańczowej wersji to wiem, że chcę go mieć, idę do sklepu, biorę do ręki, patrzę na kopertę i koronkę - i wiem, że mój Orient Ray za 1/3 (?) ceny Samuraja jest bardziej przyzwoitym zegarkiem i tylko pomarańczowe sumo mogłoby go wysadzić. Może taki jest jego klimat, ja go nie kupuję. Trochę nie rozumiem 3.5k za sumo (chociaż 1 gen o ile dobrze pamiętam kosztowała tyle samo, gdzie za wodą można było je kupić poniżej 2k) tak samo nie dam 1800zł za czarnego samuraja (chociaż tarczę ma fajną ale do koronki mam odrazę)
  13. trollu

    Buty

    kiedyś miałem trampki i latem dla mnie to na równi z gumiakiem. Tragedia. Mam kumpla, który kiedyś chodził latem w glanach i do dzisiaj mówi, że było "ok" więc to, że ktoś chodzi nie znaczy, że jest przyjemnie NB 373 - siatka jednak daje radę. Mam też reeboki na siłownię - góra też siatka i latem byłoby super ale znów są mało "incognito" na codzień. NB 1500 kpiłem zimą, już wiem że na upały to nie jest but (i w porównaniu do 373 czy gazelle adidasa stwarzają mi problemy przy jeździe samochodem przez rozbudowany czubek - haczę butem o plastik nad sprzęgłem ) Chcę kupić jakiś but na codzień, trochę zastanawiam się nad tymi pumami https://eu.puma.com/pl/pl/pd/buty-sportowe-smash-sd/361730.html?dwvar_361730_color=20 chociaż cały czas chodzi mi po głowie zamiana moich NB 373 na nową parę, w perspektywie lata NB rozsądniejsze niż zabudowane pumy
  14. https://www.youtube.com/watch?v=Whgst9oSiSs
  15. no niby jednozawias jest więc nie jest to hardtail ale fullem ciężko to nazwać
  16. na ilustracji fajnie to wygląda ale wg mnie to marzenia ściętej głowy, żeby sobie kupić ramę/płytę podłogową i na nią położyć jakąś budę. Dzisiaj chyba już nawet G-klasa nie ma ramy, nowy Defender na pewno ma nadwozie samonośne. Te obrazki z elektrykami stwarzają wrażenie, że jest bateria, do niej przykręcone silniki, zawias a na górę położona "czapka" czyli kabina. Tak wygląda buda Tesli, jakoś nie przypomina tego co na broszurkach to se nevrati
  17. problem w tym, że teraz samochody nie mają ram Więc ramę też musiałbyś sobie zrobić albo raczej klatkę, tak jak się buduje WRC - nie wkładają klatki do nadwozia tylko nadwozie z części nabudowują na klatce co do druku w motoryzacji: https://www.youtube.com/watch?v=IUp3oCGZOzk tylko nawet oni mówią, że to trochę droga zabawa
  18. kiedyś widziałem kilka jego filmików ale ogólnie nie subskrybuję ale chyba to zmienię jest krejzol dokładnie Marcin, dlatego nie łyżeczką a literatką i nie wodę a bimber wungiel
  19. dobrze, trzeba jeździć żeby sąsiad miedzy nie zaorał
  20. Wieść niesie, że z Włoch poleciał do Chin a później wrócił. Tak czy inaczej to szukanie wiatru w polu
  21. Ja jestem teraz w kropce bo mieszkam na piętrze, jeśli chcę gdziekolwiek wyjść z domu to muszę pokonać schody a tyle już było wypadków - w u mnie w okolicy kilka lat temu znajomy rodziców spadł ze schodów bo się po prostu poślizgnął - potylicą przywalił w stopień, trup na miejscu. Sam zaczynam się bać, nie nie wiem czy chcę ryzykować chodzenie po schodach. Z pracy mogę się zwolnić ale kto mi żarcie będzie do domu dowoził i na piętro wnosił... Jedni mówią "żyj odpowiedzialnie", może powinniśmy zacząć mówić "żyj tak by umrzeć, możliwie późno" jedni mają w 4 literach jakieś zdroworoządkowe zachowania, inni w ich imię zapętlają się w zabranianiu wszystkiego - jednym i drugim brakuje po prostu zdrowego rozsądki i logicznego myślenia. Do tego jedni i drudzy próbują forsować swoje racje i wpierać je innym. A jeśli wirusem możemy się zarazić oddychając - najprościej jest nie oddychać, ryzyko zarażenia spada wtedy do zera
  22. to, że są produkowane seryjnie nie decyduje o tym, że serwis zrobi się w każdym miejscu na ziemi. Widać, nie produkują ich aż tyle, żeby nie wyrabiali się z serwisem - o ile w przypadku dobra luksusowego można mówić o jakichś wymuszonych terminach, zegarek to nie ma maszyna produkcyjna pracująca w cyklu 24h, gdzie nawet awarie są wyliczone i wliczone w koszty. Odpada im szkolenie personelu, ewentualne wpadki z nierzetelnym serwisem. Lambo otwierając serwis za wielką wodą otworzyło się na klientów, czasy serwisu spadły ale z drugiej strony - w zeszłym roku zaczęli mówić o "problemie" zbyt dużej produkcji samochodów - spada ich elitarność. Myślę, że wielu tutaj widzi właśnie elitarność GS a nie problemy z serwisem, którego być może nigdy nie będzie. To, że zegarek jest serwisowany na kontynencie - i tak w większości leci samolotem, szkoda życia na takie zamartwianie się
  23. ja tylko wtrącę - wielu pisze o GS jako top of the top, było porównanie do samochodów - nikt civica w podstawowej wersji do JP na wymianę oleju nie wysyła. Ale w przypadku samochodów top oznacza np Lambo - jeszcze kilka lat temu - gdybyś mieszkał w USA to na każdy serwis Twoje Murcielago czy Aventador byłby ładowany do kontenera na ship do Sant'Agata. Statki toną, kontenery spadają, albo obijają się o inny kontener. W Bugatti nawet silnika nie zobaczysz bo po prostu nie ma maski, którą można by podnieść - serwis tylko w fabryce czyli znów wysyłka. Tak więc trzeba to traktować jako pewny ekstra dodatek do otoczki luksusu a nie problem. Nie zawsze "szybciej" znaczy lepiej, życie zna już wiele przypadków, gdzie ktoś się ładował w maliny przez takie myślenie
  24. ja na rowerze w tym tyg nie jeździłem ale za to zrobiłem małą prowokację thule jest kompatybilne z Sessionem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.